-
Trudno nie zgodzić się z wnioskami z analizy fenomenu pt. Sukcesy populizmu we współczesnej Polsce . Można tylko przypomnieć, że do podobnych wniosków doszedł na
przełomie wieków R. Kapuściński nazywając przedstawiony we wnioskach zespół przyczyn
- "prowincjonalizmem " .
-
Za to Kaczyński jest pokornym kundlem u nogi Stanów Zjednoczonych, które wielokrotnie już pokazały, że mają nas głęboko w d**ie.
Ten pokurcz powinien być raczej wdzięczny PO za to, że ta partia w ogóle istnieje. Gdyby nie ona kompletnie nie miałby o czym mówić, musiałby się pochwalić jakimś programem (innym niż zawsze aktualny "za wszelką cenę zdobyć władzę"), którego nie ma i nigdy nie miał, a tak to nawet rozmowę o pogodzie może zacząć od ulubionego słowa - "oni".
-
Brawo, wreszcie coś bezinteresownego, coś apolitycznego i prospołecznego
-
I wot mamy problem. Rynki nie zareagowały na podwojenie deficytu budżetowego.
Dlaczego? Może wbrew teorii zachowują się nieracjonalnie? Lub wiarygodność
ministra finansów jest bliska zera? Problem w naszej ocenie leży całkowicie
gdzie indziej i zdaje się o wiele głębszy. Otóż reakcja rynków znana była już
w piątek wieczorem. Złoty umocnił się do 4,06 za Euro. Skąd więc medialne
komentarze i przewidywania wciągu weekendu, że złoty i giełda polecą. Owczy
pęd? Otóż mamy do czynienia z pro...
-
dobre!!!przez 24 lata firmy budowlane mają pod górę, a syn i córka
takie same otworzyli...albo tata ich oszukał, albo oszukał
dziennikarza...
-
a kto przeprowadzał ten wywiad? I co upoważnia osobę ten wywiad robiącą do
wypowiadania się w imieniu feministek?
-
Ten prezydent to dupek. Wystraszył się palantów z GW. Ten facet nie
ma jaj i nie nadaje się na prezydenta.