Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      zaborcza

    zaborcza

    (8 wyników)
    • Takie slowa przyniosl mi moj maz od tesciowej wczoraj.. Sytuacja przedstawia sie nastepujaco.. Tesciowa niepracuje ,siedzi caly dzien w domu ,snuje sie z kata w kat caly dzien Siostra meza niepracuje,przyjezdza do rodzicow codziennie ,siedzi caly dzien Ja jestem na wychowawczym,caly dzien z dzieckiem ,sprzatam ,gotuje piore..standard Maz przyjezdza o 19 do domu Mieszkamy kolo rodzicow meza ..doslownie przez plot Sprawa wyniknela stad ze wczoraj maly wyspal sie do 15 wiec ja go ubr...
    • mam ponad rocznego synka, moj mąż jest w domu tylko na weekendy.Więc można powiedzieć że wychowuje małego sama.Nie wiem dlaczego tak się zachowuje ale szlak mnie trafia jak do mojego synka zbliza sie teściowa.Mieszkamy w jednym domu i jest mi ciężko.Nie miałabym nic przeciwko niej gdyby nie była taka złosliwa.Niby jak jesteśmy same to sie dogadujemy, ale ma dni że tlko mi dogryza wtrąca sie we wszystko, krytykuje i wysmiewa.Gdy jesteśmy sobie na górze a męża akurta nie ma w tras...
    • Mam pewien problem ze sobą, który pośrednio dotyczy mojego synka. Otóż jakoś nie lubię jak ktoś inny (oprócz mnie i męża) nosi go na rękach, przytula, całuje itp. Zdaje sobie sprawę, ze naszemu maleństwu należy się miłość od babć, dziadków, cioć, wujków, ale chcę mieć go tylko dla nas. Dziwne trochę, no nie? Staram się z tym walczyć, ale niezbyt mi wychodzi. Wydaje mi sie, że każdy trzyma go nie tak jak trzeba, denerwują mnie wszystkie rady. Za dwa lub trzy miesiące najprawdopodob...
    • Mam dosyć duży problem. Mam 24 lata i żyję w niepełnej rodzinie. Mój ojciec jest alkoholikiem z którym ja,moja matka i siostra nie mieszkamy od 15 lat. Problem niestety polega na relacjach z matką. Obecnie przebywam na wakacjach z moją dziewczyną(niedaleko mojego miejsca zamieszkania). Moją możliwośc wyjazdu ''obwarowała'' licznymi zobowiązaniami,których musiałem dopełnic,żeby''pozwolila mi jechac''. Moja matka jest osobą bardzo schorowaną.Posiada grupę inwalidzką,jednakże pracuje...
    • Na podstawie własnych przeżyć, szeroko pojętych znajomych i lektury forum stwierdzam że matki jednak w większości (nie liczy się odległość w kilometrach) nie potrafią być neutralne (delikatnie mówiąc) w stosunku do życia dorosłego własnych dzieci. I teraz myślę że każdy dzieć powinien posiąść umiejętność mądrego buntu :) Jak myślicie?
    • Parą jesteśmy od 15 lat a od 6 małżeństwem. 2 lata i 4 miesiące temu urodziła się nam córeczka. Bardzo pragnęłam dziecka już dużo wcześniej ale czekałam na czas kiedy mąż dojrzeje do tej decyzji. Teraz często łapię się na tym że zastanawiam się „Po co mi to było? Wcześniej było lepiej. Byliśmy dla siebie lepsi” Nie chodzi tu o to że żałuję że mam dziecko. Bardzo ją kocham i za nic świecie nie zrezygnowałabym z niej. Chodzi o to że między nami nie jest już tak jak było. Mój ...
    • Witam! sytuacja wygląda następująco : mam 6 tygodniową córeczkę, faceta i niestety zbyt blisko przyszłych teściów a szczególnie teściową. Teściowa oszalała na punkcie Małej,kupije Jej ubranka, zabawki a przede wszystkim uważa, że ja i jej syn nie umiemy zająć się dzieckiem, cokolwiek robimy przy dziecku w jej obecnosci jest źle. Doszło nawet do tego, że jak tylko nakarmie Małą to ona dosłownie zabiera mi Ją, żeby u babci na rękach beknęła ( mieszka niestety pod nami). Dziś już pr...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się