Moj syn jest 1 klasista.Chodzi z nim kolega z zerowki.W zerowce sie
zaprzyjaznili pomimo tego ze sa bardzo rozni...Na poczatku roku szkolnego tez
trzymali sie razem ale co raz czesciej zauwazalam ze kolega ten jest bardzo
zaborczy.Jesli kotos podchodzil do mojego syna ten regaowal od razu
mowiac:odejdz od niego to tylko moj kolega.W koncu moj syn poznal innych
fajnych kolegow a tamten zakipial od tamtej pory moj syn jest przez niego
przezywany i obrazany.Moje dziecko jest bardzo...