zastanawiam się nad moim mężem. Przeszedł terapię roczną dla alkoholików. Potem zapił i przerwał terapię. Nie pije od pół roku ,ale na terapię nie wrócił , mówi ze musi od niej odpocząć, drażni go poziom intelektualny tych ludzi. To fakt znam ich - większość to proste chłopaki , bez zainteresowań. Od pewnego czasu widzę jak mój maż robi sie coraz bardziej
obojętny i nieczuły w stosunku do mnie i jest mi źle z tego powodu .Pracuje , nie pije , więc nie grożę mu odejściem , nie każe sie w...