Wczoraj zjadłam tabletke czwartkowa, kilka godzin pozniej zjadłam piatkowa (zamotanie swiateczne?;)) nie wiem jak to sie stało, ze kilka godzin pozniej byłam pewna, ze jest kolejny dzien :/ Mniejsza..
Co teraz? Na dzisiaj tabletki nie mam. Zazyc ta z soboty? Czy przeczekac dzisiaj i jutro normalnie? To, ze zabezpieczenie juz szlag trafił to przypuszczam, ale jak to wyrównac, zeby nastepna paczka juz sie normalnie zabezpieczac?