Jestem osobą chorującą na migrenę. Bóle głowy towarzyszą mi już od 3 lat. Zaobserwowałam u siebie, że po zjedzeniu czekolady aura przychodzi, jednak mam pytanie. Czy po 24h po zjedzeniu czekolady, która prawdopodobnie wywołuje u mnie migrenę, można "zdiagnozować", że to akurat ona jest sprawcą mojej męki? To nie za długi czas, który dzieli mnie od bólu? Dodam jeszcze, że migrena łapie mnie na początku cyklu miesiączkowego, niestety...
Pozdrawiam, Bacha3000