-
grzyb w lesie znaleziony, drobno pokrojony i na patelnię z warzywami wrzucony.
czy to będzie mój ostatni posiłek - okaże sie niebawem.
a na wszelki wypadek:
lubiłam was, drodzy Szczurzanie. nigdy mi, kto ze Szczura, nie był obojętny. a
dziś was rzucam i idę dalej w cień z duchami... auuuuuuuuu
!!
-
dawac tu pomysly;)! zjadlabym sobie pizze lub hot doga, a tu lipa, bo w pracy
jestem i to jeszcze 2 i pol godziny. nuda tu jak diabli. pozdrawiam.
-
pewnego dnia baba w miesnym poczula przyplyw enrgi.
postanowila zapiekniec na wiosne choc jesien byla zolta i zlowroga
ukradkiem siegnela za lade wytachala wielki kawal szynki ruzowej puszystej
wjebala w maszyne
----------
po nocy wlazla na zaplecze niosac wszystkie soczyste plasterki w siatce.
rozebrala sie do naga.troche smierdziala upocona juz
po calym dniu ale co tam
rozlozyla na sobie plasterki gesto ciasno i poczela zszywac nitka w calosc
przepiekna
starczylo i na kapelusz.
...