-
Tak, za jakieś pół godziny koniec Poniedziałku Wielkanocnego, ogłaszam zatem
wszem i wobec powrót na dietę. No, może nie taki drastyczny... ale koniec ze
słodyczami (na jakiś czas). Łatwo mi mówić, bo zjadłam dziś ostatni kawałek
ciasta drożdżowego :)))
Jutro zacznę dzień od soku grejfrutowego (świeżego) - ponoć ma zbawienny wpływ
na figurę. No, zobaczymy.
I powrót do marszobiegów.
Nie będę pisać o moich świątecznych wyczynach, bo się wstydzę. Pomiarów nie
przeprowadzałam i chyba ...
-
Dzisiaj stanowczo i ostro wziełam się za siebie. Rano snadanie - musli na
wodzie z odrobiną 0,5% mleka, kromka z drobiowa wedliną, herbata PuErh.
Potem na piechotke do pracy (po raz pierwszy od dłuzszego czasu nie
samochodem:-) )
II sniadanie w pracy - 2 kromki z wędlina drobiową, mnóstwo zielonej herbaty.
Po powrocie - obiad - pierogi ruskie z kefirem, marchewka.
W pracy zamierzam jeszcze zjeść 2 jabłka.
Kolacji nie jem już od 2 tygodni.
Nie wiem, czy zjadam duzo - rano nie głodzę...
-
No właśnie. Jak w tytule. Mamy dziś 10 osób na obiedzie, zupa, drugie,
deser... Trzymajcie kciuki!
Zupa będzie pomidorowa, bez śmietany, z makaronem - ale ja zamierzam jeść
czystą. Podkreślam: ZAMIERZAM, nie wiem, jak to będzie. Do tego gołąbki -
klasyczne z mięsem i ryżem, dla mnie wege - podsmażona cebulka, boczniak,
soczewica czerwona i uprażony słonecznik. Wolę nie wiedzieć ile to ma kalorii.
Ale ugotuję je na parze, bez sosu. Acha, w farszu siedzą jeszcze przyprawy -
oregano (mia...
-
Czesc
jestem beznadziejna. Nie moge schudnac 5 kilu od paru miesiecy :( rzucilam
palenie i przybralo mi sie to piec kilo wlasnie...codziennie obiecuje sobie
ze od dzisiaj juz zaczynam sie odchudzac...i co? przychodzi kochany Pan
Wwieczór :)) pozytywnie nastawiajacy mnie do jedzenia :) kurde juz mam dość!
w dzien spoko, jakas salateczka, jogurcik, rybka ...wieczór-kilo ciastek i
tym podobne ! buuuu ja naprawde mam tego dosyc ale nie umiem sie opanowac
zeby nie wszamac przed tym ch...
-
Po pierwsze kwestia wspomagania się witaminami - to istotne, bo nie tylko
oznacza łamliwe paznokcie,które można jakoś przeżyć, ale, co bardziej
niebezpieczne - duże prawdopodobieństwo, że nam odporność "siądzie",
szczególnie teraz, jesienią. Na dodatek zaraz zaczną się pluchy :(
Po drugie - naturalna witamina C - nieprzypadkowo na wczasach odchudzających
karmią grejfrutami. Witamina C przypiesza przemianę materii i dodatkowo
zwiększa odporność na infekcje.
Po trzecie - uważam, że ...
-
Witajcie dziewczynki! Jestem dzisiaj z siebie bardzo zadowolona. Rano wchodzę
na wagę, a tu 1,5 kg mniej niż w poniedziałek. Sama nie wiem jak to się
stało. Fakt, od poniedziałku przestałam wieczorami jeść świeży chlebek, a
ostani mój posiłek był o 18:00. Czyżby jakieś czary? Tak bez większego
wysiłku i od razu 1,5 kg??? Nie wsponę, że już 22 dni żyję bez słodyczy :)
Dzisiejszy dzień zaczęłam od kawy z chudym mlekiem, a teraz jem dużą,
soczystą pomarańczę. A jak u Was?
-
Oj, ale porażka! Po tym jak w piątek do jakiejś 18 było OK, to potem....
szkoda gadać. Mojemu facetowi zebrało się na romantyczne kolacje. No, bardzo
to miłe, ale nie dla diety.... baaaardzo dużo tłustych serów, orzechy, wino,
mniam mniam... Potem w sobotę miałam oczywiście mocne postanowienie - to nic,
że się obżarłam jak głupek, teraz wracam na dietę. No, wróciłam, do jakiejś
12-tej. Potem przyszli moi rodzice z tortem śmietanowo-truskawkowym od
Bliklego i mazurkiem kaimakowym! To był...
-
Tak, zostały mi jeszcze dwa tygodnie do moich wspaniałych wakacji. Lecę na
Kretę. I muszę doprowadzić się do porządku, gdyż przez ostatnie dwa-trzy
tygodnie trochę sobie pozowoliłam. No miałam urodziny i trochę z tej okazji
pobuszowałam w przysmakach. A już miałam takie ładne wyniki: 56,5 kg!
Dzisiaj rano wchodzę na wagę, a tu 58,5 kg! Czyli dwa kilogramy za dużo!
Od dzisiaj koniec z podjadaniem słonych paluszków, chrupkiego pieczywa
(zwłaszcza wieczorem!) i słodyczy. Wszystko co mo...
-
Słyszałam ze sok pomidorowy jest bardzo mało kaloryczny podobno(14kcalorii na
100g)i dosc zdrowy.Jak to jest z tym soczkiem.Prosze o jakies odpowiedzi bo
badzo jestem ciekawa:)
Dzięki za odpowiedz:)
-
ja wypilam kawusie:)
potem wypije druga i pocwicze tradycyjnie:)
ja walcze ze soba bo z nudow bym jadla non stop!! :(
jzu zrobilam w domu wszystko co moglam i na spacerek tez chodze ale i
tak...chce do pracy!!!! zazdroszcze wam jak piszecie ze nie macie czasu jesc
bo tak najlatwiej schudnac nawet o tym nie myslac!
ach....
pozdrawiam!! :)