-
Nie mają dzieciństwa, bo nie wolno im zmarnować ani minuty. Śpią z budzikiem
przy uchu. Rytm dnia wyznaczają im godziny treningów, po których ma nadejść
sukces.
Cały reportaż tu:
www.reportaz-tygodnia.trop-reportera.pl/podium-mlodzi-sportowcy/podium-mlodzi-sportowcy/kto_mnie_podsadzi_na_podium.html
-
Tyle tutaj(i nie tylko tutaj) narzekania, ze "zycie przecieka miedzy
palcami", "czas ucieka", "kto nie idzie naprzod ten sie cofa"...Tyle rad
dawanych (z zyczliwosci naturalnie! ;-)
"nie marnuj zycia!", "zrob cos ze swoim zyciem, bo...", "na co czekasz"?
ale takze: "nie marnuj zycia dla takiego dupka"! ;-).
Czy macie takie wrazenie, ze to, co aktualnie robicie - to nie jest
"to wlasciwe zycie"? Czy to dlatego, ze sie wydaje, ze "zostalem(am)
stworzony(a) do wyzszych celow"?.
Ciag...
-
czy byliście kiedyś na rozdrożu, które spowodowało, że radykalnie zmieniliście swoje życie? bo dotychczasowe was nie zadowoliło? co (lub kto) spowodowało, że nie baliście się zaryzykować tej zmiany? szukam jakiegoś patentu, złotego środka, natchnienia do przeprowadzenia rewolucji w moim nudnym życiu....
-
Mam 19 lat, dostałam się na wymarzony kierunek studiów. Wiem, ze gdzies tam
czeka na mnie tyle ciekwych rzeczy do doświadczenia, tyle pieknych miejsc do
zobaczenia, ludzi do poznania, wiedzy do zdobycia. Świat jest pełen różnych
przestrzeni i wymiarów, ja chcę je poznać. Czasami jednak czuję, że unoszę
się w nich zbyt swobodnie, nie mam żadnego punktu zaczepienia...
Moja przyjaciółka zaszła w ciązę w wieku 19 lat. Kończy żyć tylko dla siebie,
bo będzie miała osobę w pełni od niej ...
-
Jestem w trakcie rozwodu. Od momentu kiedy mąz podjął taka decyzję,
merytorycznie wspiera mnie kolega - przyjaciel - adwokat. On jest kawalerem,
zawsze cos miedzy nami iskrzyło, nigdy do niczego nie doszło. Potem ja
wyszłam za mąz, kontakt z adwokatem sie urwał... A teraz znów chodzimy na
kawę, przy czym nie rozmawiamy o moim rozwodzie, tylko ogólnie o zyciu o
przyszłości, o marzeniach... Jest dla mnie jak prozac :) czuje się
dowartosciowana, ładna, doceniona... Szzczególnie teraz...
-
Każdy człowiek ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia.
-
Nie moge odzalowac swoich zyciowych decyzji.
Wyjechalam z POlski poza Europe(daleko) z rodziacami jako mloda nastolatka.
Ojciec nas robil nam pranie mozu od dziecinstwa ze mamy sie wstydzic sie ze
jestesmy POlakami.Izolowal nas. Nie mielismy zadnego kontaktu z
rodakami.Czulam sie taka idizolowana.Wpadlam w depresje z ktora dotad
walcze.Psychiatrzy, lekarstwa na nic sie zdaly.
Gdy pojechalam do POlski rok temu,z powodu choroby wujka, dopiero poczulam
jak u siebie w domu.Czuje...