Forum Z archiwum Zwierzęta
ZMIEŃ
      znaczenie terenu

    znaczenie terenu

    (18 wyników)
    • W niedługim czasie zamierzam zostac przeszczesliwa włascicielką main coona. Miałam w swoim zyciu trzy koty ( a własciwie to rodzice je mieli) - 2 kotki i jeden kocurek ( kastrat, jedna kotka wysterylizowana). Nie były to trzy koty trzymane w tym samym czasie - były jeden po drugim, wiec nie o walke o teren tu chodzi. I niestety, ale kazde z nich miewało akcje pt "znaczenie terenu" :((( Przyznam, ze bardzo obawiam sie, ze sytuacja powtórzy sie i teraz, a mój mąz jest raczej z gruntu tych lubią...
    • Bardzo proszę czytających ten post o pomoc - może ktoś z Was zetknał sie z podobnym przypadkiem. Mam kota, trzyletniego, który został wykastrowany. Kot został wzięty ze wsi, był schrowany i po długim leczeniu nwrócił do formy. Od zawsze był łapczywy (może wynika to z biedy w kótrej żył zanim zamieszkał u mnie, musiał walczyć o jedzenie, jak to bezpański kot). Od trzech miesięcy jego zachowanie jest zupełnie zmienione a łapczywość wzrosła drastycznie. Bardzo często (zbyt częśto, mam...
    • Mam 2 letniego kota perskiego,rok tem został wykastrowany bo znaczył teren i stało się to bardzo męczące.Po wykastrowaniu przez miesiac jeszcze Mu się zdarzało ale potem był spokój. Od jakis 2 miesiecy zaczeło się na nowo,to bardzo dokuczliwe i naprawde nie wiem już co z tym zrobić.Proszę poradźcie coś. pozdrówka
    • Wiem, że po zapachu... Weterynarz kazał mi obserwować kotka i jak zacznie się znaczenie - zgłosić się do sterylizacji. Kot za kilka dni skończy 7 miesięcy, więc jego czas się zbliża. Dziś poczułam mocny zapach, który przypomina zjełczałe masło. Czy to jest to? Pozdrawiam
    • Mam do Was pytanie. Czy kocurek Pers przebywajac w towarzystwie kotki w domu nie obsikuje mebli? Pierwszego jakiego mam musialam wykastrowac a tego nie chce. Czy mimo obecnosci kocicy bedzie znaczyl teren? Dzieki za odpowiedzi! Alinka
    • Błagam o pomoc! Od pewnego czasu mój 3-letni kocur znaczy teren w domu. Dosłownie oznacza to obsiusiwanie mebli, a dzisiaj nawet zaznaczył sweter zostawiony w łazience. Nie muszę tłumaczyć jak bardzo jest to uciążliwy smród i jak trudny do usunięcia. Czytałam, że takie zachowanie może wynikać z jakiegoś kociego stresu...ale nasz kocur jest kochany, nikt nie krzyczy na niego, nie mamy dzieci itp. Ma za to do dyspozycji ogromny dom i ogród. Obawiam się, że jedyną przyczyną może być ...
    • hej mam problem z moim tymem. kot ma prawie trzy lata, wykastrowany okolo 10 miesiaca, nim zaczal znaczyc, teraz uswiadomil sobie ze jednak kotem jest. sika gdzie popadnie, i probuje znaczyc - tzn czasem po prostu leje jakby byl w kuwecie czasem podnosi ogon i strzyka tyle ze sikami. do kuwety oprocz tego tez sie zalatwia. jak go tego oduczyc? jakies sprawdzone sposoby? wymycie wszystkiego domestosem, rozlozenie gazet i ganianie za nim nie dalo nic;-)
    • Pytanko jak w temacie:)))
    • Witam. Jestem na tym forum po raz pierwszy, choc zwierzeta bardzo lubie i jedno nawet posiadam. Marze od dawna o kroliczku miniaturce,niewyobrazalnie mi sie one podobaja.Nosze sie z zamiarem kupna, jest jednak kilka ALE.Czy zaryzykowac i przyjac zwierzatko pod woj dach, dac mu wiele milosci, gdy: 1. mam psa,duzego owczarka niemieckiego, ktory jest agresywny w stosunku do innych psow i nie wiem jak zareaguje na obecnosc nowego mieszkanca. Nie psa wprawdzie, ale tez zwierzaka. Czy ni...
    • Zastanwiam sie nad przygarnieciem kotka, ale wczesniej mialam psa i nie znam sie na kotach. Mam pytanie czy koty nie smierdza? I czy zawsze robia do kuwety?? Bo jezeli taki kot by mi np nasikal na lozko to mama mnie wygoni trazem z nim :( Z psem nie bylo prolemow, bo nadwor wychodzilam ale nie wiem jak to z kotkami jest. Aha i czy taki kotek nie bedzie niszczyl mieszkania? Jakie sa wasze doswiadczenia?
    • nowa kanapa stała czysta tylko tydzień...od trzech tygodni moja kocica leje w jedno miejsce... prałam, psikałam odstraszaczem, perfumami, octem i nic...kanapa smierdzi, a ja sie zastanawiam co robić żeby kotka dała spokój tej kanapie... śmierdzi już na odległość.... pomóżcie, co zrobić? kocicy się nie pozbędę? prędzej kanapy...
    • witam mam pytanie, na ktore nie moge znalezc odpowiedzi: otoz kolega moj ma problem ze swoja koteczka (ma dwie i duzego psa); mieszkaja w domku jednorodzinnym, kotka o ktorej mowa raczej nie biega po dworze, za to druga jest na pewno kotka wychodzaca, dodam dominujaca i z charakterkiem, ale slodkim mimo wszystko; kotka nr 1 jest u niego od 6-mcy i ma juz jakos 6 lat, kotka 2 ma 13lat i czuje sie jak pani domu; kotka1 miala ostatnio kociaki, juz sie porozjezdzaly do domkow; otoz:...
    • Kicia trafiła do nas 4 tygodnie temu. Pies jest już od pięciu lat. Nie było poważniejszych spięć, poza warczeniem i prychaniem. Teraz zwierzaki tolerują się, prawdopodobnie ze względu na fakt, że moja sunia we wszystkim ustępuje małemu(on pierwszy je z miski, zajmuję najlepsze miejsce na łóżu itd.) Tak sobie to ułożyli, to niech tak mają. Jest jednak sytuacja której nie mogę tolerować, mianowicie kocurek w nocy, załatwia się na legowisko mojego psa. Codziennie rano "kojo" wędruje ...
    • Mam sraszliwy dylemat. Pragnę sprawić sobie kociaka, ale nie potrafię się zdecydować jakiej płci kociak bardziej zgrał by się z moim sposobem bycia. Szukam kota co lubi się przytulać (podobno raczej kocur), ale mam nieduże mieszkanie i świadomość, że kocur znaczy teren mnie przeraża. Tym bardziej, że kastracja nie zawsze rozwiązuje problem a z małego mieszkania nie tak łatwo pozbyć się przykrego zapachu. Więc moż lepiej kotkę? Poradźcie, proszę
    • mój pies niedawno nauczył się sikać jak facet - podnosząc nogę , robi to teraz na spacerach prawie pod każdym drzewem czy słupem , czy to normalne ? nic mu nie jest ? a może tak się "upaja" tą swoją nową umiejętnością ? albo znaczy teren ?
    • Witajcie :) Opiszę w skrócie mój problem.Mieszkam we własnym domu,od 4 miesięcy mam kotka (obecnie ma 7 miesięcy).Pracujemy,więc kotek w tym czasie przebywa w kotłowni połączonej z dużym pomieszczeniem gospodarczym,miejsca ma tam naprawdę sporo,nie zostawiamy go w domu,bo strasznie rozrabia jak jest sam(jest bardzo żywotny, ruchliwy).Dodam że kociak biega również na dworze,wypuszczamy go po pracy,w weekendy.Jak do tej pory wszystko było w porządku,od kilku dni, kiedy po pracy z...
    • hej! W wakacje przybłąkał nam się kot :) Został zaadoptowany i na zimę wzięliśmy go do domu. Nie mieszkam w mieście, więc nie było by problemu gdyby kot wychodził na zewnątrz...problem w tym, że on sika w domu...już kilka razy był ukarany - został na noc na dworze (po uprzednim "mocnym klapsie";), ale taka kara nie pomogła. Tzn - połowicznie. Teraz wiemy, że jak gdzieś nasikał - to przed nami ucieka...Mama twierdzi, że on po prostu znaczy teren i pomogłabo by tylko wykastrowanie- n...
    • Juz niedlugo zamierzam kupic psa.Wiekszosc znajomych doradza mi suke bo sa lagodniejsze.Czy sa jakies za lub przeciw?Zreszta co to za roznica?!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się