Sądziłam, że stosuje się tylko znieczulenie. A nie środki
ogłupiające. Widziałam dziewczynę po biopsji, wenflon w ręku,
rzeczywiście, biopsja to nie jest nic "ot takiego" wiec ten wenflon
rozumiem. Możecie napisać jak wyglądała ta wasza biopsja? Bo podobno
ten fibroscan nie jest miarodajny. Czytałam o tym tu na forum,
pisała taoistka. No i ja się zasugerowałam. Nie to, że mam jakieś
pretensje:))) ale pani profesor powiedziała mi o pomyłkach
wynikających z tych nowinek ameryk...