Dodaj do ulubionych

Remigiusz Mróz? O co chodzi?

08.02.18, 11:16
Ludziska naokoło się zachwycają, no to przeczytałam. Dwa tomy przeczytałam i trzeciego już nie dam chyba rady. Niby się cóś dzieje, jest szybka akcja, ale bohaterowie wyjątkowo nieudani i antypatyczni.
Chyłka, czyli chamska baba, bez pomysłu na życie, która prymitywnie wykorzystuje odrobinę władzy, którą dostała. Taki ideał korporacyjnego prymitywnego szefa odreagowującego kompleksy.
I Zordon, totalnie pierdołowaty, zdominowany przez szefową i gotów z pokorą znosić jej chamstwo. Facet wręcz zdaje się znajdować przyjemność w byciu traktowanym jak śmieć i sprzątaniu wymiocin po szefowej alkoholiczce.
Naprawdę normalnego człowieka może fascynować prymitywna baba, opieprzająca każdego ochoczo, wiecznie, albo naprana, albo na kacu?
Ja nie wiem o co chodzi...
Obserwuj wątek
    • ira_08 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 11:25
      Ja tez nie. To znaczy wiem - ma facet dobry marketing. Chyłka to taka parodia kobiety sukcesu. W dodatku język książek drętwy, literacko baaaardzo słabo. Daleko do Krajewskiego i Czubaja chocby.
      • lellapolella Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 11:28
        Zaczęłam coś w tamtym roku ale nie przebrnęłam za pierwszą setkę stron, którą staram się poświęcić każdej książce. 200 % akcji, 0% refleksji- zdecydowanie nie dla mnie.
      • majaa Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 12:05
        Marketing marketingiem, ale jest też niewątpliwym faktem, że facet znalazł pomysł na zdobycie fanów, bo czytelnikom to się po prostu podoba i już. I to m.in. właśnie z powodu nietypowo wykreowanych postaci dwójki prawników.
      • mozambique Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:26
        Krajewski ? Krajewski daje rade ...do momentu gdy w tekscie pojawia sie kobieta smile
    • sumire Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 11:38
      Mnie najbardziej fascynuje to, że on wydaje kilka książek rocznie... Niezłe ma chłopak tempo, może wziął sobie za wzór Barbarę Cartland.
      • janja11 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:35
        A to fakt, że szybkość i dobrą jakość dosyć trudno pogodzić. Zwykle jedno kosztem drugiego się dzieje.
    • lady_mary Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 11:38
      Podziwiam, że dałaś radę zmęczyć dwa tomy, ja się poddalam po pierwszej książce. Podobno inne jego książki (nie o Chyłce) są lepsze, ale chyba nie zaryzykuję.
      • janja11 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 11:43
        Samą siebie zaskoczyłam smile Ale zmęczyłam się okropnie.
        Naiwnie myślałam, że może 2. tom będzie lepszy i znajdę w nim to co tak wszystkich naokoło zachwyca.
        No i nie znalazłam uncertain
      • undoo Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 16:17
        Czytalam dwie inne - nie byly dobre, byly masakrycznie slabe.
      • hanusinamama Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 11:22
        NIe są...wzystkie miałki, nijakie i w tym takie same.
    • roks30 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 11:43
      Czytałam Mroza trylogię o Forscie, dość mi się podobała, więc wypozyczyłam Czarną Madonnę. Facet chciał zostać domorosłym Danem Brownem i Kingiem w jednym. Ta książka to kompletna masakra. Przestrzegam. Tego się nie da czytać
      • araceli Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 12:02
        aszdziennik.pl/122357,remigiusz-mroz-zaklada-tygodnik-bedzie-w-nim-co-tydzien-publikowac-swoja-nowa-powiesc

        wink
      • zla.m Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 12:11
        A ja się znudziłam pierwszym tomem o Forście. Takie to było bez pomysłu, uciekają, biją się albo ktoś ich bije, próba gwałtu analnego na niej, uciekają się, biją się albo ich biją, próba gwałtu analnego na nim... A śledztwa jako takiego - badania tropów, analizy danych w tym wszystkim jakies 6%. Nie dałam rady - a to naprawdę rzadkość, że rzuciłam kryminałem, bo ja strasznie nie lubię nierozwiązanych zagadek.
        • hanusinamama Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 11:23
          Ja dlatego doczytałam do konca....po czym ksiazki Mroza oddałam chętnie kolezance. Ona napalona wzieła ...i po 2 tygodniach mi oddała "soryy ale to szajs". I tak co jakis czas pudło z ksiazkami Mroza ida w swiat...i cholera wracają. Chyba je wydam do biblioteki
    • karola2122 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 12:06
      Chyłka na początku strasznie mnie irytowała, więc porzuciłam cz. 1. Potem jednak wróciłam, bo ktoś pożyczył cz. 2 i 3. Przeczytałam, wciągnęło mnie to. Potem była jeszcze jedna czy dwie części? W każdym razie czytałam wszystkie. Czekałam, kupiłam. Ta ostatnia mnie bardzo rozczarowała, więc nie będę więcej kupować, jeżeli pojawi się nowa, chyba że ktoś znowu pożyczy.

      Plusy: czuję się bardziej na luzie na sali sądowej (mam sprawę), swobodniej zadaję pytania, mam spokojny stosunek do uchylenia pytań i upomnień sędzi smile Chyłka na pewno była bardziej koszmarna, niż ja (wiadomo, postać wymyślona, ale..). Przeczytałam cz. 1. Forsta, drugiej już nie chciałam. Czytałam też Behawiorystę, to wciągnęło.

      Przecież RM jest prawnikiem, nie pisarzem. I tak jest nieźle, bo tekstów prawników zazwyczaj nie da się czytać smile

      No i zapoznałam się trochę z procedurami, to bardzo cenię smile
      • janja11 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 12:46
        No właśnie wkurza mnie, że autor tak koszmarnie przerysował bohaterów.
        Chyłka jest okropna. Facet ma chyba jakąś traumę , jak tak karykaturalnie przedstawił kobietę.
      • annajustyna Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 10:30
        Seks wedlug Pauliny Swist jest niestrawny, cos w tym jest, ze prawnicy jako pisarze uncertain.
        • semihora Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 16:04
          O rany, ta też zachwalana, a ja porzuciłam jej książkę po kilkudziesięciu stronach, bo nudy, panie, nudy. To samo przez to samo.
    • semihora Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 12:34
      Koleś to chyba taka Michalak w spodniach. Próbowałam przeczytać "Czarną Madonnę", ale utknęłam i nie mogę ruszyć dalej. Cienizna okropna.
      • janja11 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:19
        "Czarnej Madonny" nawet nie dotykam, bo to podobno gniot, przy którym seria o Chyłce to arcydzieło.
        A nie wiem jak to możliwe.
      • roks30 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:25
        Jak już wyżej pisałam czarna madonna jest masakrą. Dla mnie nie do przeczytania.
        • szeptucha.z.malucha Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:40
          Najgorzej wydane pieniądze to „Czarna...”. Chciałam zobaczyć o co chodzi z tym Mrozem. Może z 50 stron przemęczyłam, a że deficyt czasu i stos innych książek czekał, darowałem sobie.
          Mówicie, że inne ciut lepsze? Raczej mnie nie skusi. Mróz stracił swą szansę na zdobycie czytelniczki😛
          • semihora Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 06:48
            Ja tak samo. To była moja pierwsza książka Mroza, bo chciałam sprawdzić, o co tyle hałasu. I jeszcze wydałam na to kasę, bo kupiłam od razu jak wyszła, zamiast odczekać trochę i iść do biblioteki. A teraz leży nieprzeczytana na półce i się kurzy. Po nic więcej tego aurora już raczej nie sięgnę, a na pewno nie wydam już na niego kasy.
            • semihora Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 06:49
              *autora.
      • undoo Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 16:16
        O wlasnie, mialam takie samo porownanie big_grin Choc Michalak znam jedynie ze slyszenia.
    • kronomtypka Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 12:37
      Ha! Ja też nie wiem, o co chodzi! Miałam dwa podejścia, do serii z Frostem i do serii z Chyłką, poległam na obu, nawet na aubiobooku nie dało się przez to przebrnąć. Kompletnie nie rozumiem fenomenu, a podeszłam do niego entuzjastycznie zachęcona całkiem sprawną serią Miłoszewskiego o Teodorze Szackim, pomyślałam sobie, że o, chyba polskie kryminały w natarciu, a tu taki niewypał...
      • karola2122 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:21
        O tak, Miłoszewski z Szackim..
        • roks30 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 13:33
          OT. Założyłam wątek jakiś czas temu ale umarł 😀. Wybacz wątkodajko, ale podpinam się tutaj. Czytałyście Musso " Ta chwila “? O co chodzi w zakończeniu? Nie rozumiem nic, a nic😀. Może któraś pomoże w tym jakże nurtującym mnie zagadnieniu😀.
          • annajustyna Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 10:33
            Ja pewnie czytalam, bo czytam wszystko Musso, ale nie kojarze fabuly?
        • bablara Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 16:01
          A mi się seria o Chyłce podobała. Na luzie, bez spięcia do poczytania na urlopie. Miłoszewskiego też bardzo lubię.
          Ale ostatnia pozycja którą wydał " Jak zawsze" , jakoś rozczarowuje. Autor dostał nawet za nią ostatnio jakąś nagrodę , ale mi się jednak nie podobała tak podana wizja Warszawy w alternatywnym świecie 50 lat wcześniej. Ta książka dla mnie jest zwyczajnie nudna.
      • iuscogens Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 09:41
        A Chmielarza czytałaś, serię o Mortce? W porównaniu z Mrozem to mistrzostwo świata.
    • undoo Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.02.18, 16:15
      Facet pisze na kolanie i byle jak. Nie jestem w stanie go czytac, a probowalam. Dno den i zerowa wiedza o swiecie, o ktorym chce pisac. No dobra, moze na drogich markach sie zna, ale mnie one z kolei nudza.
    • vi_san Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 08:13
      A ja właśnie się cały czas waham. Bo z jednej strony: uwielbiam kryminały, prawnicze też, no i jednak o nim głośno, że taki super, że świetnie się czyta itd, a z drugiej zawsze mi trochę szkoda kasy... Po tym wątku MOŻE wezmę z biblioteki. I dopiero jeśli przeczytam i uznam, że grupowo e-matki nie mają racji to zainwestuję. Ale jakoś nie mam złudzeń...
    • mari.sol Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 09:34
      Mróz idzie w ilość a nie w jakość. Chce chyba prześcignąć Stephena Kinga w ilości wydanych książek.
      Seria o Chyłce i Zordonie dobra na odmóżdżenie bo walorów literackich tam raczej nie ma. Lepsza wg mnie jest seria związana z Wyspami Owczymi, którą napisał pod pseudonimem Ove Løgmansbø, z tym że pierwszy tom "Enklawa" jest niezły, kolejne dwa już coraz słabsze.
    • aerra Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 12:58
      Mnie też bohaterowie Mroza wkurzają i to wszyscy po kolei.
      Nie ma tam chyba ani jednej postaci, do której czułabym odrobinę sympatii. I niby czytam - pożyczone, bo teściowa kupuje - ale z coraz mniejszą ochotą i nie wiem czy za kolejny tom w ogóle się wezmę...
      Jedyne co mi się podoba, to właśnie sceny w sądzie. To, że jednak odnosi się do aktualnego prawa, a nie jakieś wymysły totalne.
      • janja11 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 13:08
        No ja Chyłki nie trawię i drażni mnie, że autor tak karykaturalnie przedstawił kobiecą bohaterkę.
        Męskim bohaterom nie zrobił, aż takiej krzywdy.
        • majaa Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 09.02.18, 13:38
          No to się chyba zamierzał zrehabilitować, bo jego ostatnia książka "Nieodnaleziona" porusza temat przemocy wobec kobiet. Podobno Mróz jest nawet ambasadorem akcji 'Kocham.Szanuję'.
    • martapawlocka [...] 08.03.19, 08:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pani_tau Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 10:13
        No bo to takie disco polo w wersji pisanej.
        • atoness Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 11:14
          Literacko cienko. Ja nawet rozumiem, że ktoś postanowił tego pana wypromować i na nim zarobić. Nie rozumiem, dlaczego mu nie dali dobrego redaktora. Mnóstwo błędów gramatycznych i innych mógłby wyłapać. Zostawili tę całą nieporadność, jak z wypracowania piątoklasisty. Chociaż podmiotu mogli w kółko nie powtarzać. Taki prosty błąd, który robią nieczytający, a który wali po oczach.
          • pani_tau Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 12:03
            Toż mówię, że disco polo smile...
            • atoness Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 12:11
              Toż mówisz, prawda smile
    • agaagaaga123 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 12:07
      Ja mam silną ambiwalencję - z jednej strony ma świetne pomysły i wie, kiedy wykręcić akcję, wciąga. Z drugiej strony wprowadza na scenę mnóstwo przysłowiowych strzelb, które potem nigdy nie wystrzelają i zostają zapomniane w akcji a reakcje otoczenia na chamskie teksty Chyłki są po prostu niewiarygodne psychologicznie - normalni ludzie by wstali i wyszli, zamiast kontynuować rozmowę, kiedy zanim zdażyli powiedzieć pierwsze zdanie (lub nawet nie zdążyli) zostali obrażeni na wszelki wypadek kilka razy. Z jakiego powodu to zachowanie jest określone jako "cięty język", nie mam pojęcia. Tak samo jak niemożność wypowiedzenia jednego zdania bez kwiecistych porównań podkreślających elokwencję i wyższość Chyłki nad rozmówcą. Już nie wspomnę o wyprawie Chyłki na Annapurnę czy o tym, jak nikt z wybitnych prawników włącznie z autorem nie rozważył kwestii spadku otrzymanego przed stwierdzonym zgonem spadkodawcy, dzięki czemu możliwe było odnalezienie kilkutygodniowych zwłok spadkodawcy w domu otrzymanym w spadku przez podejrzanego bohatera - a na tym opierała się cała intryga "Testamentu".
    • mid.week Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 12:31
      Kocham Chyłkę, jest absolutnie cudowna w swej pyskatości smile
    • marianna1960 Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 15:46
      Dla mnie kryminały to nie książki i tyle w temacie.
    • semihora Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 16:01
      Przeczytałam tylko pół jednej jego książki i nie pykło. Język taki sobie, historia się nie kleiła... Ja fanką nie zostałam, ale jeśli ktoś lubi, to niech sobie czyta na zdrowie.
    • semihora Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 08.03.19, 16:06
      Łoooo, stary wątek big_grin big_grin big_grin
    • chocolatemonster Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 14.03.19, 15:25
      A czytalyscie Maxa Czornyja? Sluchalam jego dwoch powiesci i ...Boru...jakie to niewydarzone. Poleccie jakis dobry thriller do sluchania/czytania, prosze!
    • martaesz Re: Remigiusz Mróz? O co chodzi? 14.03.19, 16:28
      Przeczytałam jedną książkę o chyłce i, straszna mizerota tego typu że przeczytać i zapomnieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka