26.05.24, 10:39

Za chwilę rocznica śmierci Mariusza. Kiedy zaszedłem tam do niego wieczorem w 2010 roku i konkretnie porobiony siedziałem pol nocy na schodach, on nie tylko mówił do swojego kumpla, że wie, kim ja jestem, ale też, że jestem w porządku chłopakiem. Żadnej złej chemii nigdy między nami nie było. Niech spoczywa w Pokoju.

Trochę wypiłem dzisiaj i idę nad jezioro.
Mam nadzieję, że się nie utopię.

wink


Obserwuj wątek
    • tomek.400 Re: . 28.05.24, 12:21
      Mam nadzieję, że się nie utopię.

      --------------


      Jakoś się nie utopiłem.


      wink


      Zawsze lubiłem jeziora

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka