01.11.24, 21:01


To nie byl dzisiaj latwy dzien dla mnie
Nie ukrywam.
Calkowicie trzezwy tez nie bylem. Nie ukrywam

Idac wieczorem na cmentarz na Limanowskiego
widzialem karetke pogotowia przy jakims pijaku lezacym przy przystanku obok szpitala.
Spytalem sie czy to jakas powazna sprawa. Powiedzieli ze nad wszystkim panuja.
Po godzinie wracajac widze ze gosc wciaz lezy na krzeslach. No to podszedlem i zapytalem czy chcesz jakiejs pomocy medycznej. Odpowiedziezial mi ze nie. Ale czy w ogole potrzebujesz jakiejs pomocy to juz odpowiedzial ze tak.
Poklepalem go po ramieniu i powiedzialem ze postaram sie pomoc. Ze tego tak nie zostawie.

Mialem jakis problem z komorka i nie moglem sie nigdzie dodwzonic
No i poszedlem na komende na odolanowska zglosic ze na przystanku przy szpitalu lezy czlowiek ktory potrzebuje pomocy.
Ze wczesniej byla przy nim karetka a on dalej tam lezy.
Policjant odpowiedzial ze oni znaja ten temat i tyle.
No wlasnie. No i tyle


Obserwuj wątek
    • tomek.400 Re: . 01.11.24, 21:22
      >Calkowicie trzezwy tez nie bylem.

      --------------------

      No przeciez pisze ze nie
      bylem zapalic znicz
      ktorys tam sie przez przpadek rozlal.

      z godzine przy grobie kochanej Danki posiedzialem.
      Bylem wypity to siedzialem.
      Trzy osoby podeszly zapytac cz dobrze sie czuje.

      wink







    • tomek.400 Re: . 01.11.24, 23:47

      Wracajac z cmentarza pod Leclerkiem prawie doszlo do bojki.
      Na pasy wszedlem sobie ot tak. Gosc wyhamowal wysiadl i do mnie prawie z lapami.
      I do mnie z tekstem : za chwile ci wyjebie. Na co spokojnie mu odpowiedzialem: wyjebie ci mocniej.

      No a pozniej to juz poszedlem na komende ze sprawa tego goscia z przystanku.

      Kazdy dzien przynosi mnostwo niespodzianek.

    • tomek.400 Re: . 02.11.24, 00:40

      Gdzies tam na kamerach monitoringu to maja

      to nigdy nie sa latwe sytuacje
      ja przepraszac nie mam w za co


      no na razie




    • tomek.400 Re: . 02.11.24, 00:55
      >ja przepraszac nie mam w za co


      A jesli mam, to w chocby tylko w naszym nieszczesnym narodzie sa tacy ktorzy musza przeprosic za o wiele wieksze przewiny
      .
    • tomek.400 Re: . 02.11.24, 21:33

      Na pasy wszedlem sobie ot tak. Gosc wyhamowal wysiadl i do mnie prawie z lapami.

      --------------

      On troche lagdoniej na poczatku . Na zasadzie co ja odpierdalam, ze sobie stoje na pasach.
      Ale kiedy wsiadal do samochodu to juz grubsze slowa od niego poszly. Wtedy mu szarpnalem za drzwi i go oplulem.
      Kazdy ma swoje granice wytrzymalosci.
      Ale fakt faktem ze wysiadl i do mnie prawie z lapami i mnie obrazal.


    • tomek.400 Re: . 02.11.24, 21:56

      I do mnie z tekstem : za chwile ci wyjebie. Na co spokojnie mu odpowiedzialem: wyjebie ci mocniej.

      -----------

      Moze nie literalnie takie ale groźby padły. Ze mi jebnie i ze mnie znajdzie.
      No to niech mnie pedał znajdzie.

      Dlatego został opluty.

    • tomek.400 Re: . 02.11.24, 22:01

      Jeżeli ma dojście do monitoringu to mnie znajdzie

      Mam na to wyjebane.


    • czcigodnystarzec Re: . 02.11.24, 22:10
      test

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka