Dodaj do ulubionych

Rainhold Handelstein

09.01.04, 15:37
Niewiem czy dobrz napisałen imie i nazwisko ale interesujemnie ta postać
Obserwuj wątek
    • januszx Reinhold Heidenstein 09.01.04, 16:03
      Historyk przełomu XVI i XVII wieku , sławił dobre imie Jana Zamoyskiego.,
      spisywał Jego dzieje...
      ale teraz nie mam już czasu Florianie ...
      • users1 Re: Reinhold Heidenstein 09.01.04, 16:26
        ... a także sekretarz Stefana Batorego....i nie tylko
        W.1
        • florianszary Re: Reinhold Heidenstein 09.01.04, 16:44
          Tak zagadza się a czy miał wątpliowść w sprawie Jan Zamoyski kontra Samuel
          Zborowski i jak ta sprawe póznie opisał a może wogóle nie napisał nic
          • januszx Re: Reinhold Heidenstein 10.01.04, 10:40
            Florianie trafiłes w sedno!!, " sprawą Samuela Zborowskiego" interesuję się
            juz od kilku miesięcy i i czytam dostępnę mi pozycje, jak do tej pory nie
            dotarłem do relacji, zapisów - Reinholda H. na wspomniany temat.
            Nie zamierzałem - n a r a z i e - rozpoczynać tematu związanego z rodziną
            Zborowskich a planowałem zagajenie dyskusji na ten temat za kilka dobrych
            tygodni...
            Przyznam nawet ,że mam zamiar tę kwetię poprowadzić w dość szczególny sposób,
            a w jaki? narazie nie zdradzę:-) - jest to niezwykle ciakawa sprawa i polecam
            Wszystkim i proponuję ,jesli oczywiście będziecie mieli ochotę - poczytajćie
            natemat najbardziej słynnego Samuela ...XVI wieku..., a będzie się
            działo ..powinno byc ciekawie , taką mam nadzieję:-)

            I teraz wyjaśniam dlaczego Zamierzam wstrzymać "sprawę S. Zborowskiego" o
            kilka tygodni.

            Nie może byc tak ,żeby tematy historyczne zdominowały forum Zamość,
            są ludzie , którch zajmują także inne sprawy - podaję dla przykłdu pod
            rozwagę :-) :

            turystyka ,
            gospodarka,
            sport,
            kultura,
            rozrywka - karnawał,

            lub choćby wyjście poza Zamość... , czyż Wszyscy w jakiś sposób nie jesteśmy
            związani z "Zamojszczyną" ?- spróbujmy porozmawiać na wymienione lub tez inne
            tematy ...myslę ,że warto:-).

            Tematy historyczne ( mam nadzieję, że ciekawę??;-) - Usersie Ty tez masz
            chyba taką nadzieję:-) )
            nie moga jednak zdominować forum dlatego przychamujmy odrobinkę...
            Zauważę w tym miejscu ,że opieka jaką mi powierzyła Agora tez do czegoś mnie
            zobowiązuje ...
            Tematy związane z historią - wg mnie niezwykle ciekawe i ważne będą na fZ
            obecna ale nie zapominajmy o tych , którzy zajęci są w tej chwili czymś
            zupełnie innym...
            proponuję choć przez chwile zająć się ...choćby karnawałem..:-)

            pozdrawiam
            admin
            J




            florianszary napisał:

            > Tak zagadza się a czy miał wątpliowść w sprawie Jan Zamoyski kontra Samuel
            > Zborowski i jak ta sprawe póznie opisał a może wogóle nie napisał nic
            • czuk1 Szanujmy te zalecenia... 10.01.04, 13:57
              Przyznam, że sam zacząłem CZYTAĆ zamiast PISAĆ. Tematyka zawężona może
              interesować tylko (z natury rzeczy) węższe grono uczestników. To daje skutki
              jedyne - mniejsze zainteresowanie i mniej postów, nieciekawe forum...
              Pamietam przy tym jak wpadłem w nurt zagadek - sam nieopatrznie (z encyklopedii
              wybierając pytanie) zadając pytanie specjaliście. Słusznie mi napisał, że na
              takie pytania nie będzie odpowiadał, po odpowiedż wysłał mnie do szkoły. Tak
              wtedy to zrozumiałem.
              Ukierunkowywana przez Janusza tematyka forum - idzie w dobrym kierunku.
              Powodzenia. Miłego wypoczynku i ślizgania na nartach - wszystkim życzy Mariusz
              • users1 Re: Szanujmy te zalecenia... 10.01.04, 14:32
                czuk1 napisał:

                > Pamietam przy tym jak wpadłem w nurt zagadek - sam nieopatrznie (z
                encyklopedii wybierając pytanie) zadając pytanie specjaliście. Słusznie mi
                napisał, że na takie pytania nie będzie odpowiadał, po odpowiedż wysłał mnie do
                szkoły. Tak wtedy to zrozumiałem.

                Szanowny Mariuszu, jeżeli myślimy o tym samym przypadku to;
                po pierwsze nie uważam się za żadnego specjalistę i nie raz podkreslałem że
                jednym z celów zagadek jest także dokształcanie samego siebie,
                po drugie niegdy nie napisałem Ci że nie będę odpowiadał na Twoje pytania,
                po trzecie nikogo do szkoły też nikogo nie wysyłałem,
                Proponuję poczytać jeszcze raz o "kaponierach na rewelinie" i moje odpowiedzi w
                tym przedmiocie.
                Jeżeli źle odczytałem Twój post, a Tobie chodziło o innego "specjalistę" -
                przepraszam.
                Na zakończenie przypomnę Ci jednak że "przybiliśmy piątkę".
                Pozdrawiam
                W.1
                • czuk1 Re: Szanujmy te zalecenia... 12.01.04, 08:49
                  users1 napisał:

                  > czuk1 napisał:
                  >
                  > > Pamietam przy tym jak wpadłem w nurt zagadek - sam nieopatrznie (z
                  > encyklopedii wybierając pytanie) zadając pytanie specjaliście. Słusznie mi
                  > napisał, że na takie pytania nie będzie odpowiadał, po odpowiedż wysłał mnie
                  do
                  >
                  > szkoły. Tak wtedy to zrozumiałem.
                  >
                  > Szanowny Mariuszu, jeżeli myślimy o tym samym przypadku to;
                  > po pierwsze nie uważam się za żadnego specjalistę i nie raz podkreslałem że
                  > jednym z celów zagadek jest także dokształcanie samego siebie,
                  > po drugie niegdy nie napisałem Ci że nie będę odpowiadał na Twoje pytania,
                  > po trzecie nikogo do szkoły też nikogo nie wysyłałem,
                  > Proponuję poczytać jeszcze raz o "kaponierach na rewelinie" i moje odpowiedzi
                  w
                  >
                  > tym przedmiocie.
                  > Jeżeli źle odczytałem Twój post, a Tobie chodziło o innego "specjalistę" -
                  > przepraszam.
                  > Na zakończenie przypomnę Ci jednak że "przybiliśmy piątkę".
                  > Pozdrawiam
                  > W.1
                  Specjalistów tu wielu.... A o tych szkolach to przeczytaj. Piątka jest
                  aktualna. Pozdrawiam Cię Usersie - Mariusz, w niczym nie szanowny.
              • wiloa Narty 10.01.04, 15:02
                Ok. Janusz pocągniemy tez inne tematy pewnie ze nie mozna i o nich zapominac
                Czuk proponujesz jazde na nartach , powiem Ci ze lubię szusowac , choc za
                czesto tego nie robiłam , ale jest to bardzo przyjemna rzecz, a czy Ty tez
                lubisz ten sport? gdzie jezdzisz.? wiloa
                • czuk1 Re: Narty 12.01.04, 08:55
                  wiloa napisała:

                  > Ok. Janusz pocągniemy tez inne tematy pewnie ze nie mozna i o nich zapominac
                  > Czuk proponujesz jazde na nartach , powiem Ci ze lubię szusowac , choc za
                  > czesto tego nie robiłam , ale jest to bardzo przyjemna rzecz, a czy Ty tez
                  > lubisz ten sport? gdzie jezdzisz.? wiloa
                  Zmobilizowałaś mnie. Mieszkam na wsi.Jeśli zima sie utrzyma kupię narty i jak
                  za młodych lat (na wzgorzach Dowiaty k/Węgorzewa) będę chodził po Wałach
                  Grabowieckich, a może wypuszczę się i na Roztocze. Zazdrościsz mi chyba tych
                  planów. Jak wrócisz to TY masz szanse "na narty" przez dziesiatki lat. I w tym
                  miejscu ja Ci zazdroszczę. pzdr Mariusz
            • users1 Re: Reinhold Heidenstein 10.01.04, 14:17
              Januszu Drogi Admin
              Przeczytałem Twój post, przepraszam, z miesznymi uczuciami. Piszę o
              historycznym Zamościu, bo lubię ten temat, jeżeli ktoś chce to może mnie czyta,
              a zauważyłem że czyta, a czasami nawet zabiera głos, jeżeli nie czyta czy nie
              zabiera głosu - jego sprawa. Co do dominacji wątków histrorycznych na fz,
              wybacz, ale zupełnie sie z Tobą nie zgadzam. Nikt nikomu nie zabrania do
              otwierawnia wątków o tematyce którą podałeś, a która go interesuje.
              Jak obserwuję forum takie wątki od czasu do czasu pojawiają się - choć staram
              się czytać wszystkie posty, czy ja muszę zabierać głos? To chyba moja sprawa
              (choć czasami zabieram). Jest taki wątek "co gdzie kiedy" - zajrzyj tam proszę
              i oceń ile jest postów, kto je napisał i na jaki temat - może to będzie
              odpowiedzia na Twój apel i propozycję ograniczenia wątków historycznych.
              Podobna ocena może dotyczyć wszystkich wątków na fz - przejrzyj choćby
              pobieżnie ile i jakich jest tematów. Zaprzestańmy wątków historycznych i co nam
              zostanie?
              Jeszcze raz podkreslam, że zdecydowanie nie popieram takiego pomysłu. Jażeli
              ktoś kto pojawia się na fz chce coś powiedzieć na interesujący go temat niech
              mówi, nikt mu tego nie zabrania, przeczytamy, może także zabierzemy głos? ale
              żeby apelować o ograniczenie jakiegiś tematu? Zdecydowane NIE.
              Jestem bardzo ciekawy co o tym sądzą pozostali stali bywalcy tego forum.
              Pozdrawiam
              W.1


              • czuk1 Re: Reinhold Heidenstein 10.01.04, 14:27
                users1 napisał:

                > Januszu Drogi Admin
                > Przeczytałem Twój post, przepraszam, z miesznymi uczuciami. Piszę o
                > historycznym Zamościu, bo lubię ten temat, jeżeli ktoś chce to może mnie
                czyta,
                >
                > a zauważyłem że czyta, a czasami nawet zabiera głos, jeżeli nie czyta czy nie
                > zabiera głosu - jego sprawa. Co do dominacji wątków histrorycznych na fz,
                > wybacz, ale zupełnie sie z Tobą nie zgadzam. Nikt nikomu nie zabrania do
                > otwierawnia wątków o tematyce którą podałeś, a która go interesuje.
                > Jak obserwuję forum takie wątki od czasu do czasu pojawiają się - choć staram
                > się czytać wszystkie posty, czy ja muszę zabierać głos? To chyba moja sprawa
                > (choć czasami zabieram). Jest taki wątek "co gdzie kiedy" - zajrzyj tam
                proszę
                > i oceń ile jest postów, kto je napisał i na jaki temat - może to będzie
                > odpowiedzia na Twój apel i propozycję ograniczenia wątków historycznych.
                > Podobna ocena może dotyczyć wszystkich wątków na fz - przejrzyj choćby
                > pobieżnie ile i jakich jest tematów. Zaprzestańmy wątków historycznych i co
                nam
                >
                > zostanie?
                > Jeszcze raz podkreslam, że zdecydowanie nie popieram takiego pomysłu. Jażeli
                > ktoś kto pojawia się na fz chce coś powiedzieć na interesujący go temat niech
                > mówi, nikt mu tego nie zabrania, przeczytamy, może także zabierzemy głos? ale
                > żeby apelować o ograniczenie jakiegiś tematu? Zdecydowane NIE.
                > Jestem bardzo ciekawy co o tym sądzą pozostali stali bywalcy tego forum.
                > Pozdrawiam
                > W.1
                >
                > Nie odczytałem sugestii ograniczania wątków historycznych. Masz rację. Wątki
                historyczne są w tym forum konieczne, są super (pod każdym względem). Ich ilość
                i jakość - to wielka wartość tego forum.
                Ja apel Janusza rozumiem tak : rozwijajmy inne tematy (podał je ) poza
                historią, do którego to wątku nie ma On (moderator) uwag. Problem jest chyba
                jeden skąd wziąć forumowiczow z zainteresowaniami, ktore tu powinny być a ich
                nie ma. Ubarwiły by forum , poprawiły jego wartość. Poprawiły byu się
                proporcje i zainteresowanie CZYTAJĄCYCH (tych potencjalnych kandydatow do
                PISANIA). Czołem. Oddalam się na wieś. Miłego wypoczynku
                • users1 Re: Reinhold Heidenstein 10.01.04, 14:48
                  No właśnie tylko kto ma tworzyć te nowe wątki i w nich dyskutować.
                  Ja swoje stanowisko w tej sprawie wyraziłem powyżej i myślę że jest jasne i
                  klarowne.
                  W.1
              • januszx Samuel Zborowski otwartość inne tematy 10.01.04, 23:20
                users1 napisał:

                > Januszu Drogi Admin
                > Przeczytałem Twój post, przepraszam, z miesznymi uczuciami. Piszę o
                > historycznym Zamościu, bo lubię ten temat, jeżeli ktoś chce to może mnie
                czyta,
                >
                > a zauważyłem że czyta, a czasami nawet zabiera głos, jeżeli nie czyta czy
                nie
                > zabiera głosu - jego sprawa. Co do dominacji wątków histrorycznych na fz,
                > wybacz, ale zupełnie sie z Tobą nie zgadzam. Nikt nikomu nie zabrania do
                > otwierawnia wątków o tematyce którą podałeś, a która go interesuje.
                > Jak obserwuję forum takie wątki od czasu do czasu pojawiają się - choć
                staram
                > się czytać wszystkie posty, czy ja muszę zabierać głos? To chyba moja sprawa
                > (choć czasami zabieram). Jest taki wątek "co gdzie kiedy" - zajrzyj tam
                proszę
                > i oceń ile jest postów, kto je napisał i na jaki temat - może to będzie
                > odpowiedzia na Twój apel i propozycję ograniczenia wątków historycznych.
                > Podobna ocena może dotyczyć wszystkich wątków na fz - przejrzyj choćby
                > pobieżnie ile i jakich jest tematów. Zaprzestańmy wątków historycznych i co
                nam
                >
                > zostanie?
                > Jeszcze raz podkreslam, że zdecydowanie nie popieram takiego pomysłu. Jażeli
                > ktoś kto pojawia się na fz chce coś powiedzieć na interesujący go temat
                niech
                > mówi, nikt mu tego nie zabrania, przeczytamy, może także zabierzemy głos?
                ale
                > żeby apelować o ograniczenie jakiegiś tematu? Zdecydowane NIE.
                > Jestem bardzo ciekawy co o tym sądzą pozostali stali bywalcy tego forum.
                > Pozdrawiam
                > W.1
                >
                > > users1 napisał:

                > Januszu Drogi Admin
                > Przeczytałem Twój post, przepraszam, z miesznymi uczuciami. Piszę o
                > historycznym Zamościu, bo lubię ten temat, jeżeli ktoś chce to może mnie
                czyta,
                >
                > a zauważyłem że czyta, a czasami nawet zabiera głos, jeżeli nie czyta czy
                nie
                > zabiera głosu - jego sprawa. Co do dominacji wątków histrorycznych na fz,
                > wybacz, ale zupełnie sie z Tobą nie zgadzam. Nikt nikomu nie zabrania do
                > otwierawnia wątków o tematyce którą podałeś, a która go interesuje.
                > Jak obserwuję forum takie wątki od czasu do czasu pojawiają się - choć
                staram
                > się czytać wszystkie posty, czy ja muszę zabierać głos? To chyba moja sprawa
                > (choć czasami zabieram). Jest taki wątek "co gdzie kiedy" - zajrzyj tam
                proszę
                > i oceń ile jest postów, kto je napisał i na jaki temat - może to będzie
                > odpowiedzia na Twój apel i propozycję ograniczenia wątków historycznych.
                > Podobna ocena może dotyczyć wszystkich wątków na fz - przejrzyj choćby
                > pobieżnie ile i jakich jest tematów. Zaprzestańmy wątków historycznych i co
                nam
                >
                > zostanie?
                > Jeszcze raz podkreslam, że zdecydowanie nie popieram takiego pomysłu. Jażeli
                > ktoś kto pojawia się na fz chce coś powiedzieć na interesujący go temat
                niech
                > mówi, nikt mu tego nie zabrania, przeczytamy, może także zabierzemy głos?
                ale
                > żeby apelować o ograniczenie jakiegiś tematu? Zdecydowane NIE.
                > Jestem bardzo ciekawy co o tym sądzą pozostali stali bywalcy tego forum.
                > Pozdrawiam
                > W.1
                >
                >
                Nareszcie moge zasiąść przed komputerem:-), po trudach dnia...
                Drogi W,Usersie Czy nie zauwazyłeś , że proponuje rozpoczęcie kolejnego
                tematu historycznego? , mam wielką nadzieję , że będziesz w nim żywo
                uczestniczył:-)i podzielisz się z nami swoimi jakże cennymi uwagami..., nie
                ukrywam ,że liczę również na Floriana, który jak sie okazuje ,jest ta sprawą
                zainteresowany.
                Ciekawy jestem , czy są poza tym jeszcze jakies osoby , które miałyby ochotę
                włączyć się do dyskusji na proponowany temat:-), ja już teraz bardzo
                serdecznie zapraszam i dowiemy sie z niej jacy potrafili byc naszy przodkowie
                przed laty a może nawet czegoś więcej...:-)

                Usersie chyba zauważyłeś jak istotne są dla mnie wątki historyczne i powiem
                Ci ,że nie wyobrażam sobie tego forum bez tych tematów!, ja przypuszczam ,że
                bez nich straciłbym cały zapał!.

                Jedynie chciałem zasygnalizować , że inne wątki tez są ważne i oczekuję ,że
                bedą sie rozwijały.
                Chciałem dać sygnał do niezdecydowanych , słuchajcie nie ma obaw, my tu sobie
                rozmawiamy o historii, ale jeśli macie ochotę- rozpoczynajcie inne
                tematy !!..to forum jest otwarte na wiele tematów, przeróżnych i
                zasygnalizowałem jedynie o czym jeszcze moglibyśmy porozmawiać ale tu wybór
                jest wileki jak pudełko dobrych czekoladek...z foresta g.
                JEszcze raz zapraszam , rozmawiajmy , pytajmy, bądźmy dociekliwi, krytyczni,
                szukajmy, działajmy -jeśli oczywiście jest ochota w narodzie:-)
                Słowo "przyhamujmy" oznaczało tez pomyslmy tez o innych sprawach ..., a
                historia niech kołem się toczy, czyli otwórzymy sie na nowe ... ale
                nie "stójmy" z historią! , mam
                nadzieję , że nie zatrzymamy sie nawet na dzień!!
                jestem zmęczony ale mniemam ,że zostanę mimo to zrozumiany...:-)



                pozdrawiam
                J
                • users1 Re: Samuel Zborowski otwartość inne tematy 11.01.04, 14:44
                  Witam
                  Drogi Januszu, być może źle zrozumiałem Twoje intencie, ale cokolwiek by nie
                  mówić jednak napisałeś:

                  cyt: "Nie może byc tak ,żeby tematy historyczne zdominowały forum
                  Zamość......Tematy historyczne ( mam nadzieję, że ciekawę??;-) - Usersie Ty tez
                  masz chyba taką nadzieję:-) nie moga jednak zdominować forum dlatego
                  przyhamujmy odrobinkę...Zauważę w tym miejscu ,że opieka jaką mi powierzyła
                  Agora tez do czegoś mnie zobowiązuje"

                  Jak można zrozumieć tem takst? Cyz nie jako apel, aby przycichnąć z tematami
                  historycznymi, bo jest ich za dużu, a wejść na ich miejsce z tematami, które
                  proponujesz. Już wcześniej wyraziłem swoje zdanie w tym temacie.
                  Przepraszam, ale skrótowo je powtórzę. To jest otwarte forum i każdy kto tylko
                  ma ochotę może pisać na temat jaki go interesuja, może dykutować na każdy
                  temat, nawet niekoniecznie związany z Zamościem. Tylko w tym miejscu jest jedna
                  bardzo istotna sprawa; musi się znaleźć ktoś kto zaproponuje temat, założy nowy
                  wątek i następnie musi znależć się następny ktoś kto coś w tym wątku napisze
                  itd. Jest to bardzo proste, a mimo to jakże trudne. Popatrzmy na nowe wątki,
                  ile ich powstaje? Nie jest moją intencją kogokolwiek "rozliczać", ale wydaje mi
                  się że kiedyś specjalistą od nowych wątków był Ubott (przepraszam Ubott) dziś
                  mimo, że nie śpi po nocach ;)(to widać) jego wątków jest jakby mniej. A trzeba
                  przyznać że niektóre były bardzo trafione. Nie wiem czym jest to podyktowane,
                  ale aktywność farumowiczów jakby ostygła, niektórych nie widać prawie wcale,
                  niektórzy, powiedzmy "bywają", nowych forumowiczów nie widać, a nie chodzi
                  chyba o to by pisać pod kilkoma nickami, a wręcz jeżeli to forum ma
                  być "rozwojowe" potrzeba jest "nowych twarzy". Wydaje mi sie, że to właśnie w
                  tym jest problem. Przepraszam nikogo nie rozliczam. Ja piszę i najczęściej
                  zabieram głos w tematach dotyczących historii Zamościa, swoje cele takiego
                  działania nie raz już przedstawiałem. Nieznaczy to jednak że nie pojawiam sie w
                  innych wątkach. Pzrecież są wśród nas miłośnicy Roztocza, przyrody, szeroko
                  rozumianej kultury niech zatem proponują tematy, dyskutujmy, sprawa jest
                  otwarta...
                  Na koniec trochę prowokacyjnie, oczywiście w kontekście postu Janusza, ale
                  oczywiście w dobrej wierze. Wposminałem w poprzednim poscie o wątku "kto gdzie
                  kiedy" założonym zresztą przez Ubotta, za chwilę wpiszę tam post na
                  temat "Sakrofilmu" - tygodniowa impreza kulturalna, ale i nie tylko, w szerokim
                  zakresie dotyka zagadnień wielonarodowościowych społeczności, zagadnień które
                  dyskutowaliśmy na forum. Zaproponuję moim zdaniem ważniejsze wydarzenia tej
                  imprezy, zobaczymy ilu uczestników forum, nie tylko tych mieszkających w
                  Zamościu, zechce się podzielić wrażeniami z tej imprezy, czy w ogóle ilu
                  zabierze głos w tamatach "Sakrofilmu" i tego co ta impreza proponuje.
                  Pozdrawiam
                  W.1

                  • januszx Re: Samuel Zborowski otwartość inne tematy 11.01.04, 16:06
                    users1 napisał:

                    > Witam
                    > Drogi Januszu, być może źle zrozumiałem Twoje intencie, ale cokolwiek by nie
                    > mówić jednak napisałeś:
                    >
                    > cyt: "Nie może byc tak ,żeby tematy historyczne zdominowały forum
                    > Zamość......Tematy historyczne ( mam nadzieję, że ciekawę??;-) - Usersie Ty
                    tez
                    >
                    > masz chyba taką nadzieję:-) nie moga jednak zdominować forum dlatego
                    > przyhamujmy odrobinkę...Zauważę w tym miejscu ,że opieka jaką mi powierzyła
                    > Agora tez do czegoś mnie zobowiązuje"
                    >
                    > Jak można zrozumieć tem takst? Cyz nie jako apel, aby przycichnąć z tematami
                    > historycznymi, bo jest ich za dużu, a wejść na ich miejsce z tematami, które
                    > proponujesz. Już wcześniej wyraziłem swoje zdanie w tym temacie.
                    > Przepraszam, ale skrótowo je powtórzę. To jest otwarte forum i każdy kto
                    tylko
                    >
                    > ma ochotę może pisać na temat jaki go interesuja, może dykutować na każdy
                    > temat, nawet niekoniecznie związany z Zamościem. Tylko w tym miejscu jest
                    jedna
                    >
                    > bardzo istotna sprawa; musi się znaleźć ktoś kto zaproponuje temat, założy
                    nowy
                    >
                    > wątek i następnie musi znależć się następny ktoś kto coś w tym wątku napisze
                    > itd. Jest to bardzo proste, a mimo to jakże trudne. Popatrzmy na nowe wątki,
                    > ile ich powstaje? Nie jest moją intencją kogokolwiek "rozliczać", ale wydaje
                    mi
                    >
                    > się że kiedyś specjalistą od nowych wątków był Ubott (przepraszam Ubott)
                    dziś
                    > mimo, że nie śpi po nocach ;)(to widać) jego wątków jest jakby mniej. A
                    trzeba
                    > przyznać że niektóre były bardzo trafione. Nie wiem czym jest to
                    podyktowane,
                    > ale aktywność farumowiczów jakby ostygła, niektórych nie widać prawie wcale,
                    > niektórzy, powiedzmy "bywają", nowych forumowiczów nie widać, a nie chodzi
                    > chyba o to by pisać pod kilkoma nickami, a wręcz jeżeli to forum ma
                    > być "rozwojowe" potrzeba jest "nowych twarzy". Wydaje mi sie, że to właśnie
                    w
                    > tym jest problem. Przepraszam nikogo nie rozliczam. Ja piszę i najczęściej
                    > zabieram głos w tematach dotyczących historii Zamościa, swoje cele takiego
                    > działania nie raz już przedstawiałem. Nieznaczy to jednak że nie pojawiam
                    sie w
                    >
                    > innych wątkach. Pzrecież są wśród nas miłośnicy Roztocza, przyrody, szeroko
                    > rozumianej kultury niech zatem proponują tematy, dyskutujmy, sprawa jest
                    > otwarta...
                    > Na koniec trochę prowokacyjnie, oczywiście w kontekście postu Janusza, ale
                    > oczywiście w dobrej wierze. Wposminałem w poprzednim poscie o wątku "kto
                    gdzie
                    > kiedy" założonym zresztą przez Ubotta, za chwilę wpiszę tam post na
                    > temat "Sakrofilmu" - tygodniowa impreza kulturalna, ale i nie tylko, w
                    szerokim
                    >
                    > zakresie dotyka zagadnień wielonarodowościowych społeczności, zagadnień
                    które
                    > dyskutowaliśmy na forum. Zaproponuję moim zdaniem ważniejsze wydarzenia tej
                    > imprezy, zobaczymy ilu uczestników forum, nie tylko tych mieszkających w
                    > Zamościu, zechce się podzielić wrażeniami z tej imprezy, czy w ogóle ilu
                    > zabierze głos w tamatach "Sakrofilmu" i tego co ta impreza proponuje.
                    > Pozdrawiam
                    > W.1
                    >
                    Witam , Usersie mam wrażenie ,że doskonale odczytałeś intencję jakie mi
                    przyświecały :-), gdy pisałem "wiadomy" post powyżej - planowałem wywołać małą
                    burzę:-)) a propos- zaraz zamieszczę temat w tym przedmiocie!.
                    Czy wyjdzie coś z tej pewnej prowakacji? zobaczymy, ja mam nadzieję , że
                    forum będzie się rozwijać a sygnał został odebrany... ? na forum jest
                    miejsce dla przeróżnych tematów, do wypowiedzi w dowolnych kwestiach...i dla
                    nowych użytkownikach...
                    pozdrawiam
                    J. 5:-)
                  • ubott.1 Re: Samuel Zborowski otwartość inne tematy 14.01.04, 23:50
                    Witam i swój głos dodaję do dyskusji. Ja nie uważam by jakiekolwiek
                    ograniczanie ilości postów na dany temat było słuszne. Zawsze jak już to pisał
                    users można w danym temacie sie nie wypowiadac i nawet go nie czytać. Ja nie
                    jestem historykiem i nie pisze raczej w tych tematah ale lubię sobie je
                    poczytać. Ba nawet zauważyłem, że jak teraz chodzę po Zamościu to więcej
                    szczegółów zauważam choćby zabytkowych. Ja interesuję się np. sprawami które sa
                    bardziej teraźniejsze, dotyczące naszej teraźniejszości, przyszłości czy też
                    kontaktów miedzy ludźmi oraz poprawą ich bytu, rozwojem naszego miasta. Ja
                    uważam, że właśnie taka różnorodność tematow jest bardzo dobra na fz. To tak
                    jak Zamoyski by miasto sie rozwijało osiedlił tu żydów, ormian i wiele innych
                    narodowości. Jeżeli forum trwa nadal w pełnej kulturze wypowiedzi między
                    forumowiczami i nie wychodzi za granice dobrego wychowania to żadne "
                    hamowanie " nie jest tu konieczne. Sami uzytkownicy wybierają gdzie w którym
                    watku i ile razy się wypowiadają. A co do nowych osób to chyba az nie jest tak
                    żle. Przemykaja co pewien czas to nowe osoby. Ostatnio nawet jakaś osoba z
                    Chełma. Jeśli zaś chodzi o ilośc nowych wątków to odpowiadam, że nie pisze już
                    ich teraz aż tak dużo gdyż wiele innych osób je pisze i jest wiele ciekawych. Z
                    innej zaś strony kiedyś było nas duzo mniej i postów dziennie także nie było
                    tak dużo jak teraz, a przecież nawet czasami było 100 dziennie. Więc chętnie
                    teraz przekazuję pałęczkę innym. Sądzę, że osiągneliśmy już dość dużo patrząc
                    choćby jak inne fora jakby pozamierały a my ciągle jakies miasta prześcigamy.
                    Więc tym optymistycznym akcentem proponuję głowy do góry szanowni forumowicze.
                    Ruszmy ku nowym tematom, rozwijajmy te aktualne i wspominajmy te stare
                    wyciągając je znowu na czołówkę.
                    • users1 Re: Samuel Zborowski otwartość inne tematy 15.01.04, 21:25
                      ubott.1 napisał:

                      > Ba nawet zauważyłem, że jak teraz chodzę po Zamościu to więcej
                      > szczegółów zauważam choćby zabytkowych.

                      Dzieki Ubott za Twe słowa. Nie raz pisałem, że przyjąłem sobie między innymi za
                      cel aby w ten sposób (jaki rabię) zwrócić uwagę ludziom na to co ich otacza.
                      Sam wiem że w codzienności życia, biegniemy przez stare miasto widząc jedynie
                      płyty chodnikowe. Dopiero gdy ktoś nam zwóci na coś uwagę otwieramy usta i
                      dochodzimy do wniosku, że rzeczywiście tu żyję, tu mieszkam, tanie miasto, taka
                      historia, a ja tak nie wiele wiem na ten temat... Kiedyś pisałem, chyba do
                      Wiloa, że będzie mi miło, że jeżeli ktoś przechodząc jakąś ulicą w Zamościu
                      wspomni: o to jest to o czym pisali na fz. I chyba o to chodzi. Zapewniam, że
                      po zakończeniu zagadek o odlężeniach wrócę do poszczególnych "elementów"
                      starego miasta. Pisałem kiedyś, że na przełomie stycznia i lutego będę pisał o
                      kamienicach na Rynku Wielkim, a przecież tyle ich jest.... ale zawewniam że nie
                      tylko, oprócz rynku jest jeszcze wiele innych ciekawych miejsc...
                      Pozdrawiam
                      W.1
                    • januszx Re: Samuel Zborowski i otwartość inne tematy 15.01.04, 21:55
                      I ja mam nadzieję ,że tematy historyczne będą ciagle obecne na forum Z, prawdę
                      powiedziawszy nie wyobrażam sobie żeby mogłobyc inaczej:-), a jeśli
                      zrzumieliście mnie żeby nie pisac o historii, to cóż macie prawo!, ale gdzie
                      Wy to wyczytaliście to ja nie mam pojęcia?..ale spójrzie chociazby na ostatni
                      wątek o wieży ratusza... .

                      W tym wątku chciałem sprowokować i dać do zrozumienia ,że inne tematy są
                      równiez mile widziane...!,wiemy jak różne ludzie mają zainteresowania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka