26.02.04, 16:42
Wczoraj, w środę popielcową odbyła się światowa premiera najnowszego filmu
Mela Gibsona "Pasja", który przedstawia ostatnie 12 godzin z życia
Chrystusa,dialogi prowadzone będą w językach , które obowiązywały w tym
czasie na terenie Jerozolimy - arameńskim (ojczysty Jezusa) i łacinie,
poczatkowo Mel Gibson planował w ogule nie wprowadzać tłumaczenia - nawet w
napisach! lecz ten pomysł nie został wprowadzony , napisy będą...
Film wstrząsający !, niezwykły , napewno warty obejrzenia...
Na podstawie komentarzy, które czytałem już można przypuszczać ,że to będzie
największe od lat wydarzenie w historii kina ,z pewnością wykroczy poza tą
gałęź kultury ...daleko!!, "Pasja" wywołuje także głosy sprzeciwu - głównie w
środowiskach żydowskich, ale jak narazie przeważają opinie pozytywne, a Jan
Paweł II miał powiedzieć (mimo że pózniej zostało to odwołane)- "...tak było"

Juz dzień przed premierą ogólnopolską zamojskie kino rozpoczyna wyświetlanie
filmu, spodziewam się ogromnej frekwencji ! .
Obserwuj wątek
    • szekla Re: "Pasja" 26.02.04, 19:51
      ze osmiele sie poprawic;-) Jan Pawel II powiedzial "jest jak bylo"

      ten film juz u Was wyswietlaja???!!! zazdroszcze, mysle, ze i ja obejze, tylko
      czy kino niemieckie osmieli sie go wyswietlac?Srodowiska zydowskie az hucza,
      czy kolezanki ze Stanow moglyby skomentowac? jestem ciekawa opinii, i
      oczywiscie Waszych opinii na temat filmu.
      • gosiula4u Re: "Pasja" 26.02.04, 20:30
        a i owszem, na "pasje" sie wybieram w najblizsza niedziele
        w ameryce sprawe rozdmuchano i nagle kazdy zadaje pytanie kto zabil chrystusa
        nie jest wazne kto!
        mel gibson postanowil przyblizyc dzisiejszemu czlowiekowi tajemnice cirpienia i
        smierci jezusa
        nagle mowa o kontrowersji i winie
        czyz nie jest prawda ze my wszyscy zabilismy chrystusa grzeszac?
        amerykanie lubia robic duzo halasu o nic
        na film ide bo chce miec wlasna opinie
        podziele sie wrazeniami w niedziele
        pa pa pa
        • mika_1 Re: "Pasja" 26.02.04, 21:07
          Ja sie wybiore, ale raczej nie w tym tygodniu. Tak wiec Gosia bedzie musiala
          nam zdac dokladna relacje...
          Czekamy...
          • users1 Re: "Pasja" 26.02.04, 21:41
            Polska premiera filmu 5 marca. I oto sukces w Zamościu też premiera w tym samym
            dniu, oczywiście, że się wybieram. Oglądałem już kilka zwiastunów tego filmu,
            pierwszy, o czym pisałem na forum przy okazji sakrofilmu. Film podobno jest
            wstrząsający, zobaczymy.
            Pozdrawiam
            W.2
            • januszx Re: "Pasja" 27.02.04, 09:49
              Według moich informacji "Pasja" w Zamościu zostanie wyświetlona po raz
              pierwszy już w przeddzień premiery ogólnopolskiej ?, zatem 4 marca
              Ceny biletów od 10 do 15 złotych...

              To będzie wielkie wydarzenie !, absolutnie nie wydaje mi sie możliwe ,żeby film
              mógł być nie wyświetlany na terenie Niemec!!, (swoją droga ciekawy jestem
              równiez jak spoglądaja na tą sprawę Belgowie?, kraj jak mi się wydaję dość
              zlaicyzowany) Gamma, Ula jak to u Was wygląda?

              Jesli chodzi o Żydów to nie wszyscy protestują , a jedynie te bardziej
              radykalne (ortodoksyjne) srodowiska ....czyż nie?
              Oczywiste jest ,że Gosia ma rację to my wszyscy "przyczyniliśmy" się do śmierci
              Jezusa - znamienne jest to ,że (prawdopodobnie) na filmie widać dłoń Mela
              Gibsona , który wbija gwóźdź w rękę Chrystusa...!, a linia podziału
              na "dobrych" i "złych" z pewnością nie przebiega pomiedzy Żydami a nieżydami
              tym bardziej ,że przecież Jezus , Jego Matka , wszyscy Apostołowie to
              Żydzi...ta linia przebiega -często trudno dostrzegalnie- w ludzkich sercach...
              czekamy na pierwsze relacje z Ameryki...
              J
              • szekla Re: "Pasja" 27.02.04, 23:05
                film pewnie i tu wyswietla, tylko pozniej niz w Polsce
                • ubott.1 Re: "Pasja" 02.03.04, 15:28
                  Polska jest pierwszym krajem w Europie co wprowadzil ten film.
                  • mika_1 Re: "Pasja" 02.03.04, 16:39
                    Na "Pasji" bylysmy juz w niedziele. Doogladalysmy do konca. Komentowac jednak
                    nie bede, poniewaz spotkalam sie tu z agresja jednego z forumowiczow. Jestem
                    tu "najnowszym nabytkiem", nie chce wiec zaklocac zgodnej egzystencji tego
                    forum.
                    Powiem jedno - idzcie na Pasje. Film jest na tyle kontrowersyjny, ze trzeba go
                    zobaczyc. Tutaj, w Chicago, nawet moj komentarz po obejrzeniu filmu wzbudzil
                    emocje... Trzeba, niekoniecznie "warto"...
                    • users1 Re: "Pasja" 02.03.04, 17:19
                      Witaj Mika
                      Daj spokój, nie bierz sobie tak bardzo do sersa tej rozmowy z JBB, on też w
                      Waszych stronach siedzi, może dlatego taki nerwowy, że z dala od swej dawnej
                      ojczyzny. Proszę Was tzn Ciebie i Gosiulę nie rezygnujcie, a piszcie. Naprawdę
                      czekamy na Wasze posty, a myślę że już zdążyłyście się przekonać, że również
                      czytamy to co piszecie.
                      Pozdrawiam
                      W.2
                      • gosiula4u Re: "Pasja" 03.03.04, 02:24
                        witajcie forumowicze!
                        jak juz mika napisala na "pasji" bylysmy w niedziele
                        film to bulwersujacy i kontrowersyjny
                        definitywnie nie z powodow o ktorych cala ameryka i polowa swiata trabi
                        krew sie leje od pierwszych minut do ostatnich (film trwa ponad dwie godziny)
                        mel gibson chyba uwielbia faszerowac swoje filmy terrorem i brutalnoscia (jak
                        juz pokazal nam w braveheart)
                        wszyscy znamy historie chrystusa, ze byl katowany i ukrzyzowany
                        gibson jednak uznal za konieczne przeciagniecie scen najbrutalniejszych do
                        granic mozliwosci
                        wezmy taka scene biczowania
                        nie wystarczylo poorac plecow i nog jezusa, trzeba bylo rzucic go na ziemie i
                        skatowac jego klatke piersiowa, a wszystko to trwa okolo 15 minut
                        potem sceny drogi krzyzowej
                        ociekajacy krwia chrystus dzwiga krzyz i upada, upada, upada.......
                        z kazdym jego upadkiem serce ogladajacego zamiera coraz bardziej
                        nie mowie ze tak nie bylo, ze ludzie w tamtych czasach nie byli okrutni, ze
                        kary za roznego rodzaju wykroczenia nie byly surowe
                        my to wiemy
                        nie ma jednak koniecznosci przewlekania scen w nieskonczonosc
                        na koniec filmu pojawia sie olbrzymi, czarny ptak ktory wydziobuje oko jednemu
                        z grzesznikow ukrzyzowanych z jezusem
                        pojawia sie rowniez motyw szatana, ktory jak na moj gust wyglada jak
                        homoseksualista
                        ogolem "pasja" gibsonowska nie daje zadnego wyjasnienia kim byl i za co umarl
                        chrystus
                        my to wiemy bo tego nas uczono na lekcjach religii
                        w stanach jest wielu ludzi ktorzy nie znaja historii chrystusa
                        niektorzy z nich to katolicy, wielu ma bardzo mgliste pojecie co oznaczaja
                        slowa jezusa "to jest cialo moje..." lub "to jest krew moja..."
                        inna rzecza jest brak wyczucia amerykanow
                        wiekszosc przyprowadzila dzieci do kina, poczawszy od niemowlat a skonczywszy
                        na nastolatkach
                        kolo nas siedzialo malzenstwo z dwojka dzieci, ktore przez caly seans zakrywaly
                        sobie oczy
                        rodzice bez watpienia zafundowali im koszmary na caly rok
                        co do kwestii kto jest winny smierci chrystusa, to chyba odpowiedz jest prosta-
                        my wszyscy bo umarl on za nasze grzechy
                        nie widze powodu dla ktorego tylko zydzi maja byc za to obwiniani
                        na film powinniscie pojsc chociazby dla wyrobienia wlasnego zdania
                        czekam na wasze opinie
                        pozdrawiam
                        • azatem Re: "Pasja" 16.03.04, 20:23
                          Byłem na tym filmie już tydzień temu , ten film ma wiele ostrych zdjęć , męka
                          jest pokazana w bardzo brutalny sposób , cały czas na ekranie widzimy krew ,
                          trudno mi ocenić ,czy naprawde było to konieczne? aż do tego stopnia , powiem
                          jedno dzieci na Pasję nie radzę zabierać
                          • stach40 Re: "Pasja" 17.03.04, 07:59
                            azatem napisał:

                            > Byłem na tym filmie już tydzień temu , ten film ma wiele ostrych zdjęć ,
                            męka
                            > jest pokazana w bardzo brutalny sposób , cały czas na ekranie widzimy krew ,
                            > trudno mi ocenić ,czy naprawde było to konieczne? aż do tego stopnia , powiem
                            > jedno dzieci na Pasję nie radzę zabierać


                            Z całą mocą popieram i to w pełni poglądy moich dwojga poprzedników.
                            Trzeba być jakimś odchylonym od normy katolikiem albo komercyjnym bardzo
                            reżyserem aby fundować widzom takie dwugodzinne męczeństwo. Zastanawiam sie co
                            z filmu wyniesie młodzież i dzieci, jak treść filmu utrwali się w głowach
                            katolikow a jak u niewierzących . Myślę, że tu i tu niekorzystnie.
                            Ja zaś nadal nie wiem czy "to tak było naprawdę". Wyszedłem z filmu z
                            mieszanymi uczuciami i wątpliwaościami na temat celu w jakim film został
                            nakręcony. S
                        • czuk1 Re: "Pasja" 17.03.04, 08:08
                          gosiula4u napisała:

                          > witajcie forumowicze!
                          > jak juz mika napisala na "pasji" bylysmy w niedziele
                          > film to bulwersujacy i kontrowersyjny
                          > definitywnie nie z powodow o ktorych cala ameryka i polowa swiata trabi
                          > krew sie leje od pierwszych minut do ostatnich (film trwa ponad dwie godziny)
                          > mel gibson chyba uwielbia faszerowac swoje filmy terrorem i brutalnoscia (jak
                          > juz pokazal nam w braveheart)
                          > wszyscy znamy historie chrystusa, ze byl katowany i ukrzyzowany
                          > gibson jednak uznal za konieczne przeciagniecie scen najbrutalniejszych do
                          > granic mozliwosci
                          > wezmy taka scene biczowania
                          > nie wystarczylo poorac plecow i nog jezusa, trzeba bylo rzucic go na ziemie i
                          > skatowac jego klatke piersiowa, a wszystko to trwa okolo 15 minut
                          > potem sceny drogi krzyzowej
                          > ociekajacy krwia chrystus dzwiga krzyz i upada, upada, upada.......
                          > z kazdym jego upadkiem serce ogladajacego zamiera coraz bardziej
                          > nie mowie ze tak nie bylo, ze ludzie w tamtych czasach nie byli okrutni, ze
                          > kary za roznego rodzaju wykroczenia nie byly surowe
                          > my to wiemy
                          > nie ma jednak koniecznosci przewlekania scen w nieskonczonosc
                          > na koniec filmu pojawia sie olbrzymi, czarny ptak ktory wydziobuje oko
                          jednemu
                          > z grzesznikow ukrzyzowanych z jezusem
                          > pojawia sie rowniez motyw szatana, ktory jak na moj gust wyglada jak
                          > homoseksualista
                          > ogolem "pasja" gibsonowska nie daje zadnego wyjasnienia kim byl i za co umarl
                          > chrystus
                          > my to wiemy bo tego nas uczono na lekcjach religii
                          > w stanach jest wielu ludzi ktorzy nie znaja historii chrystusa
                          > niektorzy z nich to katolicy, wielu ma bardzo mgliste pojecie co oznaczaja
                          > slowa jezusa "to jest cialo moje..." lub "to jest krew moja..."
                          > inna rzecza jest brak wyczucia amerykanow
                          > wiekszosc przyprowadzila dzieci do kina, poczawszy od niemowlat a skonczywszy
                          > na nastolatkach
                          > kolo nas siedzialo malzenstwo z dwojka dzieci, ktore przez caly seans
                          zakrywaly
                          >
                          > sobie oczy
                          > rodzice bez watpienia zafundowali im koszmary na caly rok
                          > co do kwestii kto jest winny smierci chrystusa, to chyba odpowiedz jest
                          prosta-
                          > my wszyscy bo umarl on za nasze grzechy
                          > nie widze powodu dla ktorego tylko zydzi maja byc za to obwiniani
                          > na film powinniscie pojsc chociazby dla wyrobienia wlasnego zdania
                          > czekam na wasze opinie
                          > pozdrawiam

                          Jestem świeżo po filmowym biczowaniu. Film ma wartości poznawcze ale nie widzę
                          wartości artystycznych (z wyj. ról kobiecych). Żadna rewelacja. Napewno
                          zostanie jedynie ślad w psychice młodego pokolenia i na długi czas zapamiętane
                          zostaną sceny brutalnego mordowania Syna Bożego.
                          Pozdrawiam Mariusz
                          • arwen.a Re: "Pasja" 18.03.04, 11:14
                            "Pasję" widziałam wczoraj. I co mogę powiedzieć? Film wywleka na światło
                            dzienne najgorsze, najbardziej mroczne ludzkie instynkty. Ta radośc ze znęcania
                            się nad drugim człowiekiem... To tylko dowód że (ja mam nadzieję że nie wszyscy
                            tacy jesteśmy) już wtedy rasa ludzka była zdegenerowana. Brrr.
                            I jak pisze Gosiula - film bardzo mętnie wyjaśnia dlaczego naprawdę jezus
                            umarł. Dlaczego tak musiało być.
                            I jak dla mnie - kiczowate sceny - ptak wydziobujący oko łotrowi na krzyżu czy
                            też wczesniej przyklejenie (?) przez Jezusa żołnierzowi odciętego ucha...

                            Moja opinia wiec raczej negatywna.
                            arwen.
                            • januszx Re: "Pasja" 20.03.04, 09:47
                              Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie na temat filmu Mela Gibsona.
                              "Pasję" obejrzałem ...i była ona dla mnie ogromnym przeżyciem, wstrząsem !,
                              muszę przyznać ,że nie zdawałem sobie sprawy ,że Jezus tak bardzo był
                              katowany! , zniósł wielkie upokorzenie, ból ...za nas !! To znaczy
                              wiedziałem ,że dużo wycierpiał ale nie ,że aż tyle i w taki okrótny sposób!
                              Niektóre sceny były zbyt długie - biczowanie! (ale z drugiej strony - skoro
                              tak wyglądała chłosta biczem z końcówkami z ołowiu!! w tamtych czasach...!?) ,
                              były sceny niepotrzebne!, (dla mnie) niezrozumiałe np. - scena z wydziobaniem
                              oka złemu Łotrowi przez kruka - zdecydowanie mozna się było to wyrzucić.
                              Ogólnie jednak jestem zdania ,że film jest wartościowy , potrzebny ,
                              szczególne wrażenie zrobiła na mnie scena kolejnego upadku Jezusa i
                              wspomnienienia Maryji o dzieciństwie Syna ,
                              Jej niepokoju po upadku dziecka czy nic się nie stało? ( łzy same cisnęły się
                              na twarz...) , czy otrcie skatowanej twarzy Mistrza przez Weronikę...
                              Czego w "Pasji" zabrakło ,wydaje sie ,że może trochę za mało było na temat
                              najważniejszego przesłania Mistrza z Nazaretu : "o przykazaniu miłości"... ale
                              skoro reżyser przyjął sobie za główne zadanie pokazanie Męki Pańskiej to teraz
                              jest pole do popisu dla innych... i myśle ,że przed nami jeszcze wielkie filmy
                              o życiu i ewangelii Jezusa.
                              Czekam na kolejne opinie i pozdrawiam serdecznie
                              J

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka