mami212
28.06.11, 22:32
Chciałam poruszyć na forum temat bazaru w miejscowości Mokre a ściślej o utrudnieniach na drodze biegnącej z Zamościa w kierunku Szczebrzeszyna. Wiadomo, jest to droga główna biegnąca przez Płoskie i krzyżówkę do miejscowości Mokre (koło CPN). Powstaje tam w niedzielę gigantyczny korek, w którym stoi się nawet ponad godzinę, blokując przejazd w kierunku Szczebrzeszyna. Promuje się nasz Zamość jako piękne miasto, godne zwiedzania, a wiadomo, że turyści najchętniej wybierają się do Zamościa w niedzielę i co, natrafiają na wielki korek na głównej trasie. Nie wiem dlaczego władze miasta nie znalazły jeszcze do tej pory jakiegoś rozwiązania w tej kwestii. Trwa remont trasy CPN Płoskie-Mokre-Skokówka i co z tego jak ta trasa w niedzielę jest nieprzejezdna. Może by ktoś pomyślał o przeniesieniu bazaru w inne miejsce, które nie będzie utrudniać ruchu drogowego na najważniejszych trasach wylotowych z Zamościa (korki również tworzyły się na trasie na Krasnobród w miejscowości Skokówka/Żdanówek, ale w tej chwili jest tam remont i trasa na Mokre jest zamknięta). Wiem, że Gmina Zamość czerpie zyski z biletów z wjazdu na giełdę/bazar, ale czy są one warte tego, że przez gigantyczne korki będą i na pewno już są odstraszani turyści, którzy chcą dojechać lub wyjechać z Zamościa. Korki takie tworzą się od samego rana w niedzielę do popołudnia. Dla mnie bazar Mokre jest prymitywną formą handlu, jak można handlować w 30 stopniowym upale lub w błocie, które jest na dodatek "wywożone" przez parkujące tam samochody na drogę, która ma być trasą szybkiego ruchu? Nikt tego błota nie sprząta, a przecież stanowi ono duże niebezpieczeństwo dla przejeżdżających obwodnicą samochodów. Nie wspomnę już o woreczkach foliowych i stertach śmieci, które są wprawdzie sprzątane po giełdzie, ale zanim zostaną sprzątnięte, niestety walają się całą niedzielę i widok z daleka jest nieciekawy dla oka przejeżdżających turystów. czy nie powinien być stworzony bardziej cywilizowany baza niż ten, który obecnie istnieje. Dziwię się ludziom, że chce im się brnąć w tym błocie, lub skwarze. Mamy takie piękne, klimatyzowane hale targowe, towary w promocjach są mało co wyższe niż na giełdzie, wygodne parkingi, zaplecza sanitarne, gastronomie na miejscu, a tutaj? dziwię się, że Sanepid w tej kwestii jeszcze nic nie zrobił, przecież na giełdzie nie ma bieżącej wody, a handluje się żywnością. W dzisiejszej dobie wszelkich zatruć bakteryjnych, bałabym się cokolwiek zjeść z budek-gastronomii na bazarze. Baza PKS na ul. Sadowej ma zostać sprzedana, może władze Zamościa pokusiłyby się wykupić ten terem i przeznaczyć na baza z prawdziwego zdarzenia. Teren jest już wybrukowany, nie brnęło by się po błocie, można by stworzyć odpowiednie zaplecze sanitarne. Można by wykorzystać dodatkowo na parking - istniejący już parking koło Parku Miejskiego. Mógłby to być bazar całotygodniowy, w tej sposób rozładowałoby się korki, tworzące się na drogach wylotowych z Zamościa. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś o tym pomyśli i że bazar w Mokrem zostanie przeniesiony na bardziej cywilizowane miejsce, z korzyścią dla handlujących i kupujących. Moli.