Dodaj do ulubionych

30 stopni w cieniu

19.07.04, 11:54
Więc zaczyna się lato. Dobrze, ze jeszcze w domu jest chłodniej. Choć
pamietam takie upały, że w domu miałem 31 stopni. Pies pod każdą porzeczką
wykopał głębokie jamy, szukając chłodu.
Obserwuj wątek
    • haesek 50 stopni w biurze 19.07.04, 12:12
      a co ja mam powiedzieć?
      siedzę od słonecznej strony w pokoju o pow. 15 m2 w kt. pracują 3
      komputery...pocę się na siedząco. nie ma to jak gorąca kawa w południe :)
      hubi
      • miet.b Twoje biuro jest rodzajem szklarni 19.07.04, 12:35
        Podobie jest w samochodzie jak są pozamykane okna i brak klimatyzacji. Tylko
        współczuć
        • wiloa moze ten pokoj jest sauna? 19.07.04, 13:32

          w tej sytuacji radze duzo pic ale nie koniecznie kawe
          a w samochodzie wklada sie takie ciemne zaslonki na szyby:)
          • haesek w dodatku za oknem od 5 minut trwa koszenie trawy 19.07.04, 13:35
            3 ręczne kosiarki rywalizują ze sobą o zwycięstwo....
            a pokoju roznosi się zapach świeżo skoszonej trawy...
            papiery papiery....
            gdzie prysznic????
            • ancyk.62 Usmiechnijcie się!,jeszcze świeci!! 19.07.04, 14:22
              Hej,hej!!Czy nikt nie cieszy się,z tego,że świeci słońce??
              Czyżby zimowa depresja jeszcze trwała??
              U mnie też jęczała kosiarka,ale już wyszłam z pracy i...sama radość.
              Pozdrawiam w ten słoneczny dzień
              • czuk1 Re: Usmiechnijcie się!,jeszcze świeci!! 19.07.04, 15:20
                ancyk.62 napisała:

                > Hej,hej!!Czy nikt nie cieszy się,z tego,że świeci słońce??
                > Czyżby zimowa depresja jeszcze trwała??
                > U mnie też jęczała kosiarka,ale już wyszłam z pracy i...sama radość.
                > Pozdrawiam w ten słoneczny dzień


                Właśnie. Dopiero były narzekania na deszczi zimno. Jak tu dogodzić ludziom? m
                • benia30 Re: Usmiechnijcie się!,jeszcze świeci!! 19.07.04, 15:56
                  Nie ma się co dziwić, że ludzie narzekają. 30 st. upały po chłodnej i
                  deszczowej wiośnie i początku lata to dla nieprzyzwyczajonych organizmów
                  prawdziwy szok termiczny... Trzeba się tylko przyzwyczaić i mieć nadzieję, że
                  TAMTO lato już nie wróci...
                  Pozdrawiam
                  b.30
              • miet.b Mozna pomarudzić 19.07.04, 15:34
                Mój stryj powiadał:
                Rano rosa,
                w dzień upał, a
                wieczorem komary gryzą, więc nie ma kiedy pracować.
                • januszx Re: Mozna pomarudzić 19.07.04, 20:56
                  DOBRE:-))
                  POWIEM WAM ,ŻE BARDZO LUBIĘ UPAŁY , poProstu uwielbiam , 30 stopni to
                  temperatura , która bardzo mi odpowiada:-) i nie żartuję . W całym roku tak nie
                  wiele jest dni , o których można powiedzieć ,że są gorące...- może jest ich w
                  naszym klimacie 30, może 40 a słońce to przecież życie radość , uśmiech
                  WIĘCEJ SŁOŃCA moi drodzy:-)))))
                  J
                • blotniarka.stawowa Madry stryj 19.07.04, 21:07
                  miet.b napisał:
                  > Mój stryj powiadał:
                  > Rano rosa,
                  > w dzień upał, a
                  > wieczorem komary gryzą, więc nie ma kiedy pracować.

                  Mial racje ten stryj, ciekawa jestem jak dalece wciela te zasade w zycie jego
                  bratanek... :-))
                  • miet.b Re: Madry stryj 19.07.04, 21:43
                    Są chwile kiedy trzeba pracować mimo upałów, np we Włoszech gdzie temperatura w
                    mieszkaniach dochodziła do 40 stopni lub w Polsce mimo komarów, choć przed
                    komarami jeszcze są metody. Kiedyś spryskiwałem się muchozolem - pomagało. W
                    rosie nigdy nie musiałem pracować. Mój styj ś.p. zmarł już ponad 20 lat temu -
                    był zegarmistrzem na starym mieście, też nie miał do czynienia z rosą. Na upały
                    ciagle narzekał bo jak kropla rosy spadła na zegarek to znów musiał go czyścić.
                    Pracował więc więcej wieczorami przy otwartym oknie, przez które wpadały
                    komary. Więc nie dziwię się, że ciągle narzekał
                    • blotniarka.stawowa Re: Madry stryj 19.07.04, 21:51
                      Dzieki za wyjasnienie, ja potraktowalam sprawe jako zart, a tu sie okazuje, ze
                      wszystko bylo powazne i uzasadnione! :-))

                      Pozdrawiam serdecznie, jak sie okazuje starszego (tylko stazem) forumowicza,
                      ktory wlasnie powrocil na "Zamoscia" forumowe lono...
                      • ubott.1 Brak upalow 29.07.04, 22:45
                        Wiec macie juz chlodniej i mokrzej. Teraz pewnie tesknicie za upalami.
                        • wiloa Re: Brak upalow 30.07.04, 20:28
                          ja akurat nie tesknie za upalami:)) pozrdowienia wiola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka