Dodaj do ulubionych

Zółkiew się zmienia?

05.10.04, 11:10
W Zółkiw mieście partnerskim Zamościa byłem dwa razy w życiu.
Gdy ujrzałem je po raz pierwszy w sierpniu 2000 roku jakbym wrócił w czasie o
lat 20 , to co zobaczyłem to schyłek Gierka - podobne domy , podobne sklepy ,
podobnie ubrani ludzie. Muszę przyznac ,że ten widok miał tez swoje walory ,
bez wechikułu czasu mogłem wrócić jaby do dzieciństwa, do lat minionych , do
innej epoki. W roku 2000 czaas w tym renesansowym mieście mijał zdecydowanie
wolniej niż po zachodniej stronie granicy, luzie nigdzie się nie spieszyli.
Doskonale pamiętam zakupy w sklepie spożywczym i towarna półkach głownie
wódka, trochę wędliny , miesa i napitok!! a najbardziej rzuciła mi sie w oczy
waga z taka ruchoma podziałku pośrodku , b. trudno u nas taką znaleźć.
Kolejnym razem udałem się do Żółkwii w tym roku zimą i muszę powiedzieć ,że
zmiany jakie dokonały się w tym mieście bardzo mnie zaskoczyły.
Stare Miasto zostało odrestaurowane, pięknie prezentowały sie muru obronne i
kościół katolicki , a najbardziej spodobał mi sie zamek zbudowany jeszcze
przez Stanisława Żółkiewskiego. Miasto położone w dolinie , z kilku stron
otoczone zalesionymi wzgórzami z pewnością warte jest odiedzenia.
Czy ktoś jeszcze był w tym pieknym mieście?
Pozdrawiam
J
Pozdrawiam
J
Obserwuj wątek
    • januszx knajpa 06.10.04, 14:00
      Nie zmieniła się za to główna knajpa o nazwie "Żowkwa" - nie trudno ją znaleźć.
      Tam własnie miałem przyjemność jeść obiad zarówno cztery lata temu jak i tej
      zimy. Na piersze danie podano mi pyszną zupę z mięsem , doskonalej receptury,
      na drugie oczywiście ...pierogi, które również mogę Wam polecićbez mrugnięcia
      okiem.
      Odwiedzajcie Zółkiew! , a tani wysmienity obiad zachodźcie koniecznie do
      Żołkwi ...
      pozdrawiam
      J

      -nastepnym razem opiszę jak poznałem pewnego niezwykle ciekawego człowieka...
      • ubott.1 Re: knajpa 06.10.04, 14:08
        Rzeczywiście miasto odmienione już jest, kolorowe, odrestaurowane w dużej
        części. Powiem nawet, że to miasto inne niż wiekszość na Ukrainie. W których
        szarość jest podstawowym kolorem oraz ogolny nieporządek. Pomijając oczywiście
        te większe jak Lwów czy choćby Kijów. Lwów w zasadzie to tez ma pełno tego
        nieładu pomijając ulice reprezentatywne i miejsca czesciej odwiedzane przez
        turystów. Uwazam także, że we wschodniej Ukrainie sa czystsze miasta niz w
        zachodniej. JAk sami ukraińcy mówią wschodnia ukraina jest bogatsza a i ludzie
        tam lepiej zarabiają. Ciekawi mnie tez w któą stronę pojdzie Ukraina po
        wyborach u nich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka