justyszda
07.09.05, 10:55
Był już temat mszy dla dzieci, okazało się, że raczej w Stalowej takowej nie
ma, przynajmniej takiej z prawdziego zdarzenia. Może spotkaliście się z mszą
dla młodzieży?? Chodzi mi o mszę, na której nie gra organista, są śpiewane
piosenki bardziej pielgrzymkowe, młodzieżowe. Czasami takie msze się zdarzają,
ale nie są one regularne. Ostatnio mam już dość mszy, na których ogranista
idzie po najmniejszej linii oporu, śpiewa to samo, skierowane do babć i
dziadków. Stęskniłam się do mszy moich młodości, gdzie naprawdę uczestniczyło
się w liturgii, myśli nigdy daleko nie uciekały. Wiem, że msza jest mszą i nie
jest w niej najważniejsza oprawa, ale przecież można czasami coś urozmaicić...