mondek1 30.01.06, 20:58 Boli mnie to co mówię, ale tak jest. Przykro mi tak mówić o moim mieście, tu tylko w łeb można zarwać. Pracy nie ma, młodzi ludzie uciekają daleko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
filemonowa Re: Zamość to dziura.... 30.01.06, 21:06 NIESTETY,CHOCIAZ JAK BYWAM OD CZASU DO CZASU W ZAMOŚCIU,TO WIDZE NIEWILKIE ZMIANY NA LEPSZE:)A SWOJA DROGA,JAKIS CZAS TEMU,JEDEN Z ROZMOWCÓW NA GG ZABLKOWAŁ MNIE ZA PODOBNĄ WYPOWIEDŹ...COŻ? SMUTNE,LECZ PRAWDZIWE TO JEST... POZDRAWIAM MARTA Odpowiedz Link Zgłoś
tiaraamber Re: Zamość to dziura.... 30.01.06, 21:45 Moze trzeba ruszyc w swiat. W Zamosciu faktycznie wiele osob jest skazanych na brak perspektyw na przyszlosc. Trzeba sie odwazyc, moze nie od razu za granice, ale do jakiegos duzego miasta. Ja wyjechalam i nie zaluje;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 30.01.06, 22:14 Gdybyście czekali tu na szybkie i korzystne zmiany ... (GENERALNIE ,ogólnie, statystycznie oceniam) zestarzeli byście się bez dorobku na starość, bez mozliwości na dobre zainwestowanie w przygotowanie dzieci do dostatniego życia. Tylko nielicznych - majacych dobrze platne zawody, posiadajacych dar bozy do biznesu, pracujacych na stałe - to stwierdzenie nie dotyczy. Prawda jest (ogólnie)taka, nie można czekać że u nas nastapia w ciągu 5-10 lat zmiany zrównujace warunki naszego (tu)życia do istniejacych w krajowych metropoliach (szczególnie w Warszawie,Krakowie, Wroclawiu ,Poznaniu czy Gdańsku), nie mówiąć o zagranicy. Wniosek jest jeden (przykry) - szkoda młodych lat. Póki mamy wiedzę, możliwości, siły i zdrowie - jedziemy za pracą i w poszukiwaniu gniazda gdzie się da. Gdzie sa dobre warunki życia i rozwoju. Granice na cały świat mamy otwarte. Wystarczy chciec i zaryzykować. A DO ZAMOśCIA , NA ROZTOCZE I TAK KIEDYS WRóCICIE . Jak ptaki wedrowne wracaja do swoich gniazd. To moje spojrzenie na obecne problemy młodego pokolenia na Kresach III RP. W każdym razie jak bym był młody to w takim kierunku bym kroczył. Odpowiedz Link Zgłoś
kex7 Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 16:58 A ja nie wyjechałem i nie żałuję. Rozwijam się, awansuję, zarabiam coraz więcej. Podejrzewam że tylko wielka bieda i potrzeby życiowe zmusiły by mnie do tego żeby stąd wyjechać, jesli już to do Krakowa czy Warszawy, nigdy jednak za granicę. I niech nikt nie płacze że w zamościu nie ma pracy - praca jest tylko trzeba chcieć ją znaleźć!! A nie siedzieć z założonymi rękami, odrzucać oferty gdzie pracodawca płaci najniższą krajową i do Urzędu Pracy biegać tylko żeby się podpisać. Wykarzcie się inwencją, pokażcie co macie w sobie najlepszego, szukajcie, zaglądajcie wszędzie a pracę znajdziecie. Może na początek za 600 zł ale nikt Wam nie broni się rozwijać. Jeśli wszyscy uciekną z Zamościa to zastanówcie się ile miejsc pracy po nich zostanie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 21:00 Jedź do .... i zobacz,gdzie jest dobrze? Pieprzysz o Warszawie i o innych miastach,ale weź i nie płacz Odpowiedz Link Zgłoś
tiaraamber Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 21:30 Przeczytalam twoja wypowiedz kilka razy i niestety nic nie zrozumialam. Jedynie slowo "pieprzysz" sugeruje ze sie z kims nie zgadzasz, ale w jakiej sprawie? Co do Zamoscia, to moze i praca jest, ale nie wszystkich zadowala minimum. Ja nie wyjechalam z Zamoscia z powodu pieniedzy, bo mialam prace (nawet dwie)i zarabialam nawet wiecej niz teraz. Sa rozne motywacje, np. chec rozwoju zawodowego, ktorej male miasta nie daja. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 21:48 Tiaraamber miała inną ocenę sytuacji, inne mozliwości i postąpiła inaczej. Zarówno ona jak kex to przeykłady pozytywne - dla tych siedzących tu na zasiłkach, pracujących na dziko (bez ubezpieczenia i nadziei na zaopatrzenie emerytalne), schodzących na margines. m Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 21:57 Napisałeś i bierz odpowiedzialność za swoje słowa.Nie mam ochoty powtarzać Twoich słów i przy okazji dobija mi pieprzenie o wyjeżdzie z małego miasta i rozwoju zawodowym.Chyba większość małych ludzi wyjeżdża.A powiedz mi jedno,gdzie masz prawdziwe duże miasto i co ono Ci daje?W Warszawie nie masz prowincji,nie pieprzą Ci z jakiej wsi jesteś?Po prostu boisz się,chcesz zniknąć w tłumie.W mniejszym mieście,jeżeli chcesz,możesz się pokazać,zweryfikować swoje umiejętności,ale to jest trudne,bo mniejsze miasto łatwiej weryfikuje.Lepiej jest płakać,że nie ma możliwości........Chcesz wyróżnić się.Twoje prawo,ale oprócz nóg użyj też głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
tiaraamber Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 22:22 Gratuluje. Rozgryzles wszystkich, ktorzy wyjezdzaja. Tak, chca zniknac w tlumie, bo duze miasto faktycznie, w przeciwienstwie do malego, nie daje szansy wyroznic sie w tlumie.Zastanawiam sie jak ty demonstrujesz swoja indywidualnosc w malym miescie? Czy "uzywasz glowy zamiast nog"? (nie wiedzialam, ze nie mozna uzywac tych czesci ciala jednoczesnie;-) Jak to ujales, "pieprzenie o wyjeżdzie z małego miasta i rozwoju zawodowym" ma duzo sensu, gdyz sa zawody na ktore nie ma rynku pracy w malym miescie. To oczywiscie twoja slodka tajemnica, ale brzmisz jak osoba, ktora boi sie ruszac z malego miasteczka, bo wbrew temu co piszesz to spore wyzwanie i wcale nie najprostsza droga. Odpowiedz Link Zgłoś
omeg1 Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 22:31 Pan Sawa swoją indywidualność i zdanie jest w stanie demonstrować tylko na forum takie jak to. W Chełmie już przestał bo go z tamtego wywalili, miesza troszkę tutaj. Tylko na forum bo podejrzewam że w realnych relacjach traktują go mało poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 23:35 Powtórzę co już parę razy pisałem.Jesteś gówniarzem Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 23:37 Może jesteś wyjątkiem,ale dla ciebie małe miasto zawsze będzie be.Współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Zamość - to trudniejszy start dla młodych.. 31.01.06, 21:43 Zbudowany jestem optymizmem , przykładem własnym i wskazówkami Kexa. A ostatnie zdanie to; pełny realizm, marketing dla (Jego) kexa poglądu i postępowania, pogląd do wzięcia uwagę przed ewentualną decyzją tych co nie mogą u nas jakoś sie znaleźć. Dla tych co nie są zwolennikami wyjazdu jest wskazówka: - patrzcie tyle osób wyjeżdża. - niech jadą - jak te liczne wyjazdy będą nadal to rok , dwa lata my - ktorzy tu zostajemy - znajdziemy u nas pracę bez problemu Tak myślący i postępujący są solą tej ziemi, Gdyby wszyscy młodzi mieli w sobie tyle woli działania tu, teraz i do przodu - mielibyśmy lepszą sytuację . m Odpowiedz Link Zgłoś
dziki_osiol Re: Zamość to dziura.... 01.02.06, 00:38 Może i Zamość to jest dziura i prowincjonalne miasteczko. Jednak to w jak jest postrzegane zależy wyłącznie od nas. Osobiście przyznam, że chciałbym zostać w Zamościu. Nie liczę jednak na to, że ktoś mi da łaskawie porządną pracę. Co więcej, jeżeli tylko mi się uda to sam chciałbym stworzyć kilka miejsc pracy. Zapewne niejeden powie, że bujam w obłokach i jestem przesadnie optymistyczny ale ja jeszcze wierzę w to miasto i ludzi. Wydaje mi się, że w Zamościu idzie ku lepszemu. Trzeba chcieć coś zrobić a nie rozprawiać o dziurach. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Zamość to dziura.... 01.02.06, 00:39 Chyba nie jesteś osioł,a dobrze żeby Ci się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Zamość to dziura.... 01.02.06, 08:20 Zapraszam Cię dziki ośle na pogawędke na mojej skrzynce.Jeśli chcesz . na tematy ktore poruszyłeś. Wiesz jak one (te skrzynki na GW) powstają. Mamy je, wszyscy forumowicze. m Odpowiedz Link Zgłoś