ann.afrodyta
22.05.06, 13:10
jestem z nowego miasta i nurtuje mnie taki problemik a glownie chodzi o to ze
na mojej osce ludzie nie tylko nie lubia ludzi ale i nie trawia zwiarzat
glownie chodzi o psy i to nie tylko te bezpanskie. jestem wlascicielkow dwoch
czworonogow i spotykam sie z duza agresja i niezrozumieniem. a bo piesek
biega po trawniku a bo szczeka i wogole zyje. co to sie porobilo zeby zucac w
zwierze ceglowka albo petardami. APELUJE do takowych "ludzi" LECZCIE SIE !!!!
NIED.............
milosniczka zwierzat.