Dodaj do ulubionych

Gierek dla roxany - ciąg dalszy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.07, 22:00
W latach 60-tych, w Sosnowcu, można było kupić cytryny - w innych miastach
ich nie uświadczyłaś.
W 1966 r. po maturze zacząłem pracować, a w 1969 (za darmo) dostałem na 1000-
leciu kawalerkę z puli mieszkaniowej, którą dysponował mój zakład pracy.
Pożyczki "dla młodych małżeństw" pozwalały na godny start. W 1970 r. w ramach
zamiany dostałem "za grosze" 3 pokojowe mieszkanie na osiedlu Paderwskiego.
Do 1976 to był najlepszy okres w moim życiu.
Gierek się zapożyczył na zachodzie na 30 mild. Zł - budował 300.000 mieszkań
rocznie, które napędzały gospodarkę. Kto odpowie na pytanie na ile jesteśmy
zadłużeni dzisiaj. Różnica to kwota, którą rozkradły kolejne rządy.
Za "komuny" kradły jednostki. Kto się wychylił dostawał w łeb.
Była możliwość iść na skargę nawet do "komitetu", a dzisiaj co, gdzie i do
kogo. W nowej rzeczywistości kradnie się inaczej; stołki, odprawy co pół
roku, spółki, prywatyzacje, i bóg wie co jeszcze - wszystko za na-sze podatki
i naszą nędzę.
Gierkowi jeszcze kiedyś pomnik wystawią, a jak się społeczeństwo opamięta to
młodzi zawołają "komuno wróć". Może nie dosłownie, byle uczciwie i
sprawiedliwie dla zwykłych ludzi, a nie dla dzisiejszych złodziei.
Obserwuj wątek
    • Gość: antyfan Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 06:55
      A w tym czasie ukarany Gdańsk i Radom mógł jedynie marzyć o mięsie w sklepach. Pozostała część społeczeństwa żyła w przekonaniu, że pomarańcze i banany rosną dwa razy do roku i tylko na Kubie. Mieszkania? Szkoda jedynie, że nie przewidział zakończenia boomu mieszkaniowego i co zrobić później z pracownikami tzw fabryk domów i im towarzyszących. Jeżeli za komuny kradły jednostki to dlaczego trzeba było wymienić wszystkie wiadukty na gierkówce. Kradli wszyscy od robotnika kradnącego duperele w fabryce, urzędnika kradnącego spinacze po wierchuszkę kradnącą wszystko. Nie obowiązywał żaden rachunek ekonomiczny, pojęcie progu rentowności nie było w przemyśle znane.
    • Gość: Udo Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.07, 07:45
      Z pewnoscia byles milicjantem,sekretarzen POP lub innym ormowcem.Te smieci
      dostawaly natychmiast mieszkania,przydzialy na samochody,telefony i inne dobra
      cywilizacyjne.Normalny czlowiek czekal na mieszkanie 20 lat,podobnie na
      samochod nie wspominajac juz o telefonie.Opisz czytelnikom jak to bylo z
      wyjazdem na wczasy,szczegolnie za granice.Do demoludow i na zachod.Napisz co to
      byla wkladka paszportowa,ksiazeczka walutowa i rubel transferowy.Przypomnij
      wszystkim jak wygladaly sklepy spozywcze i ile kosztowalo zwykle radio i gdzie
      mozna bylo kupic i za ile magnetofon szpulowy ZK 140.
      Mozna oczywiscie powiedziec ,ja za granice nie musialem jechac ,mnie
      wystarczylo Zakopane i Jurata a magnetofon,szynke i banany moglem kupic w
      kantynie (w domu partii na dzisiejszym Pl.Sejmu Sl.te dobra byly).Mozna
      powiedziec,mialem prace,legitymacje czlonkowska i przywileje dlatego
      twierdze,ze bylo dobrze.Milionom bylo jednak zle a do czego to wszystko
      doprowadzilo widzimy dzisiaj.Co najmniej jeszcze dwa pokolenia beda odczuwaly
      te przeszle balagany nim ten kraj i jego spoleczenstwo stana na rowni
      cywilizacyjnej z panstwami takimi jak Francja,Szwecja,Kanada itd.
      Radze ci spisac swoje hymny pochwalne dla minionej epoki i opublikowanie
      ich.Beda znakomitym materialem zrodlowym o ludziach
      slabych,maluczkich,bladzacych a uwiedzionych przez zbrodniczy system budujacy
      swoja pozycje wlasnie na takich jednostkach i grupach.
      • Gość: Ministrant Re: Nieróbstwo i włóczęgostwo były karane! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 08:32
        Za komuny byy nakazy ...pracy i obowiązek posiadanie zameldowani!!!!!!
        Polacy zawsze....kradli,okradali i ...warcholili,więc jak miało być lepiej 300,
        200 i 30 lat temu skoro teraz, katoprawicowe i konfesyjne wychowanie nadal
        kultywują cwanictwo, sekowanie bliźniego i ....grzesznie wobec Stwórcy
        ....?..vide: zobacz kolejki do suchatelnic i codzienne donoszenie skruszonych
        baranów czarnym...agentom! Koleś, te mortusy siedzą w ...ludzie!
        • Gość: Ytzyk Szmytzyk Re: Nieróbstwo i włóczęgostwo były karane! IP: *.versanet.de 07.06.07, 11:23
          Tez to tak widze. Warcholstwo i brak dyscypliny wewnetrznej - a do tego
          patologicze obarczanie za wlasne bledy innych (oczywiscie na pierwszym miejscu
          Niemcow; potem Rosjan), - to typowe cechy narodowe Polakow.
          Aby ich jako tako trzymac - trzeba ich wziasc za morde. I to robili tak zwani
          zaborcy, potem krajowi koniunkturalisci, zwiacy sie komunistami. Teraz robi to
          instytucja kosciola, popierana przez obecne "demokratyczne" rzady RP (lub
          odwrotnie).
          Wielu Polakow do dzisiaj nie zrozumialo pojecia demokracja. Dla nich to powrot
          do liberum veto i anarchi warchola Polaka. I stad niezadowolenie i wychwalanie
          okresu panowania "dobrobytu socjalistycznego".

          Z braterskim pozdrowieniem

          Ytzyk Szmytzyk
      • Gość: matura 1966 Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:51
        Re: do <Udo>
        Pytanie roxany dotyczyło Gierka, a nie rządów po 1980 r.
        Mieszkanie dostałem bo firma produkowała na rzecz budownictwa, a w rozliczeniu
        otrzymywała mieszkania.
        Pracowałem w przemyśle – nie mogłem więc być milicjantem. Sekretarzami były
        osoby po 50-tce, a ja wtedy miałem połowę z tego.
        Owszem, kradli w zakładach (śrubki czy gwoździe, których nie można było kupić) –
        były to drobiazgi w stosunku do tego co kradną dzisiaj.
        Polska wtedy była tylko !!!! 20 lat po wojnie, a od tego czasu do dzisiaj
        upłynęło już 40 lat (nie do wiary) – jest więc co kraść.
        Ci co ostatnio rządzą wykształcili się za komuny (za darmo), a dzisiaj
        kradną, „walą ją po pysku” i co chwilę obiecują, że za 10 lat
        dogonimy „zachód”.
        Jaka skala korupcji była za Gierka do 1980 r, a jaka była w ostatnich 40 latach
        i jest obecnie. Pokolenie „pogierkowskie”,to, które kradło przez 40 lat stać
        teraz na wszystko.
        Ci z nas co nie kradli dorobili się nędznej emerytury i cieszą się, że już
        niedługo to się skończy kiedy trafią do nieba - bo i tak wcześniej nic się nie
        zmieni. Amen.
        P.S.
        Chba wreszcie zrozumiała/eś na czym polega różnica pomiędzy 20 lat po wojnie,
        a następnym okresem 40 lat.
        • Gość: miamore Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 14:11
          Masz racje matura wielu tu piszacych bawilo sie w tym czasie w piaskownicy
          jeszcze, dzis chca bys wielkimi znawcami tego okresu , sluchaja tendencyjnych
          wypowiedzi niekompetentnych ludzi,pytam sie co sprzedawaliby dzis rzadzacy gdyby
          nie tej epoki Gierka nie bylo? Wtedy jadac przez Polske widzialo sie ze cos sie
          dzieje dzis trzeba uwazac zeby nie napadli nie zgwalcili nie ukradli,wtedy w
          Polsce inwestowala Polska, te 20mld dolarow dlugu to pestka w porownaniu z tym
          ile dlugu narobili ci ktorzy sprzedajac to co zbudowal Gierek lacznie z calym
          narodem polskim. Czy kiedykolwiek stana przed sadem, napewno nie.napewno nie bo
          nardod durny , kosmopolityczny,bez krzty patriotyzmu(poza paroma wyjatkami).Czy
          taki narod ma przyszlosc? Sadze ze tak, tylko czas na opamietanie juz nastal,bo
          moga rozdziobac nas kruki i wrony one juz zerkaja na polskie dogorywajace we
          wewnetrznych wasniach zwloki.
        • Gość: Udo Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.07, 07:20
          Drogi Maturzysto.
          Widze,ze jestes piewca okresu bledow i wypatrzen,dyktatury
          proletariatu,rownosci wszystkiego i wszystkich,jedynego sprawiedliwego systemu
          nakazowo rozdzielczego z przewodnia sila narodu na czele,bijacym sercem partii
          i jego pomocniczymi organizacjami ORMO i ZOMO,brakuje Ci hasel na blokach o
          tresci "partia z narodem narod z partia","pzpr-przewodnia sila
          narodu",meldunkow w mediach o realizacji kolejnego czynu partyjnego,plenarnych
          posiedzeniach komitetu jakiegos tam itd.Jestes zagubiony,poniewaz idac do
          sklepu nie wiesz,ktory wybrac gatunek octu z 20 roznych znajdujacych sie na
          polce butelek.W "twoich"czasach tych problemow nie bylo.Byl tylko jeden gatunek
          stanowiacy rowniez czesto jedyny dostepny towar w owczesnych
          hipermarketach.Oczywiscie lepiej bylo w twoich czasach maturalnych,kiedy to
          towarzysz wieslaw dbal aby w miesnych byla mortadela,serdelki i podgardle a w
          domusach pralka frania i proszek ixi 66.Ulicami poruszalo sie 5 syrenek
          dziennie,dostawcza i 3 biegowa nysa nie jezdzila szybciej,niz 40 kmh a poczciwy
          star 66 transportowal slaskie "zloto" do portow wybrzeza.Nie bylo tylu wypadkow
          na drogach,w miastach mozna bylo swobodnie zaparkowac swoj pojazd(pod
          warunkiem,ze sie go mialo)i nikt nie indyczyl sie z powodu ciaglego remontu
          autostrady A4.Nie bylo szkod gorniczych na drogach,rowniez tych w Bialymstoku i
          w Warszawie.Towarzysze po uporaniu sie z przeszloscia generallisimusa i
          elementami syjonistycznymi patrzyli spokojnym wzrokiem w przyszlosc.Dbali o
          swoje spoleczenstwo dajac mu mozliwosc samorealizacji w najprzerozniejszych
          organizacjach od zmp i zmw po pzpr.Mlodziez szkolna przygarnialy tppr,zhp i pck
          a przagotowywanie gazetek scienne bylo waznym elementem ksztaltowania
          osobowosci mlodego czlowieka. Az serce sie kraje widzac co jest dzisiaj.
          Tak wiec drogi maturzysto 66 potrafie cie zrozumiec i czuje twoj bol po stracie
          tamtego,jakze przytulnego okresu.Niestety,Polacy nie maja w swojej naturze
          obrotnosci amerykanskich przedsiebiorcow,ktorzy majac takie polozenie
          geograficzne wraz z takim zapleczem ludzkim juz dawno stworzyli by np.na bazie
          miasta sosnowca skansen socjalistyczno-komunistycznego demoludu w ktorym
          mlodziez szkolna cywilizowanego swiata odbywajac "podroze w czasie"mogla by w
          ramach nauki historii byc ksztalcona rowniez spolecznie.Popularnosc Polski w
          swiecie oraz sukces finansowy takiego przedsiwziecia byly by zapewnione.Rowniez
          twoja pogoda ducha bylaby z pewnoscia zagwarantowana jako np.kierownika
          jedynego programu telewizyjnego nadajacego od 17 do 22.15.W czwartki oczywiscie
          teatr telewizji kobra lub film z Golasem Kpt.Sowa na tropie.
          Mozna by tak dalej ale po swiatecznych ekscesach mam pusta lodowke i musze isc
          do pss spolem w Silesii,maja podobno rzucic jakies banany,z pewnoscia bedzie
          potezna kolejka..........D O K A S Y !!!!!!!.

          Czesc i przyjemnego weekendu.
          • Gość: 1947 - 1966 Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.omi.pl 08.06.07, 22:18
            Drogi Udo.
            Też pisałem maturę w 1966 r. ale widzę, że Ty ten okres znasz lepiej niż własną
            rękawiczkę. Prawdopodobnie sam przykładałeś do tego rękę i teraz rozpaczasz.
            Dlatego odbiegasz od tematu Gierka, piszesz o swoich wrażeniach, a nie
            ustosunkowujesz się do tego okresu z punktu widzenia zniszczeń wojennych i
            kosztów odbudowy kraju.
            Wydaje się, że lata 1970 były trochę lepsze właśnie dzięki inwestycjom
            zapoczątkowanym przez Gierka. Może Ty byłeś jednym z tych, którzy to potem
            spieprzyli. Może nawet dostałeś „w d.....” i teraz narzekasz.
            Poczytaj sobie nt. zadłużenia Polski w okresie przed, za i po Gierku. ;
            ekonom.univ.gda.pl/mikro/konferencja/pdf/Gorniewicz%20Grzegorz1.pdf
            Dowiesz się jakie kwoty pożyczek zaciągnęły następne rządy i na co one poszły.

    • Gość: reUdo Re: Gierekówkę zrywają, osiedla burzą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:28
      jako niesłuszne pomniki Śląskowi , bo krakusom ani Gierek ani JP II nie
      zafundowali gościńca do stolycy, a bloki dlatego wyburzą, że mają kanty i
      ludzie po kątach się, no...tego.. nadal łunacum a i bez to, ze już nie ma
      obowiązku posiadania stałego meldunku! Rafinerie i porty też zburzą, bo budowane
      były w warunkach przymusu pracy. No i odbudowę zgliszcz po II Wojnie Światowej
      się unieważni , ganz i w piz...u, jako że to tatarskie nasienie ... a kultura,
      no to zraza szerzona przez 1000 szkól na 1000 Lecie i 9000 nowych rónolegle w
      tym czasie wystawionych obiektów sakralnych... .
      Acha, dorobek polskiej zastawki, polskiej kardiologii, okulistyki...to też
      wrażaja nauka. Tie ...nieUdoki. Hej...Udoku!
      • arnold7 Re: Gierekówkę zrywają, osiedla burzą... 08.06.07, 13:02
        Jakos tam, gdzie nie bylo tego zaglebiowskiego czerwonego pajaca budowano
        autostrady (a nie takie beleco, jak ta cala gierkowka), sluzba zdrowia i
        edukacja funkcjonowaly jak nalezy i nikt nikogo za to nie stawia na piedestale,
        bo powinnopscia wladz jest dbanie o infrastrukture.

        • Gość: ja sie nie znam Re: Gierekówkę zrywają, osiedla burzą... IP: *.smstv.pl 08.06.07, 13:18
          Może ten reudo czy jak mu tam bełkocze trochę bez ładu i składu, ale dobrze
          mówi, może nie aż tak by dać mu wódki:) ale gdzie arnold7 masz te autostrady do
          89 r.?
          o ile tak nazwiemy ekspresówki? piszemy o Polsce ludowej a nie o bundesrepublik:)
          więc nie wiem, stopa życiowa na Śląsku i Zagłębiu była 150% warszawskiej a w
          por. ze ścianą wschodnią i grajdołami kielecczyzny, podlasia, itd 200-350%. Na
          oko;))
            • Gość: ok Re: Gierekówkę zrywają, osiedla burzą... IP: *.smstv.pl 08.06.07, 13:31
              niby tak, ale za cene zamordyzmu czasów Husaka, pod drugie nie porównuj małego
              państwa wielkości dwóch większych województw o budżecie kilkanaście razy
              (obecnie chociaż) większym. po trzecie rozwój ten ominął słowację, którą Husak
              starał się rozwijac bo stamtąd był a to mu sie nie udało, hehe.

              a niemieckich autostrad w żadnym okresie nie ma sensu porównywać z polskimi,
              mowa jest o okresie powojennym któego nie oceniamy pod względem ideologicznym a
              na podstawie stopy życiowej jaka nas interesuje, niestety, ale okres konsumpcji
              zaczął się wtedy. ja tu Gierka bronić nie chce, niektórym było dobrze i nie
              dlatego, że denuncjowali się wzajemnie i mieli paszporty a dlatego, że byli
              pewni jutra czego o dzisiejszym świecie powiedzieć nie można - coś za coś.

              cześć
        • Gość: 1966 Re: Gierek IP: *.omi.pl 08.06.07, 22:38
          Udo itp. – fajnie pisałeś na początku a na koniec „scha.....łeś”.
          Też pisałem maturę w 1966 r. ale widzę, że Ty ten okres znasz lepiej niż własną
          rękawiczkę. Prawdopodobnie sam przykładałeś do tego rękę i teraz rozpaczasz.
          Dlatego odbiegasz od tematu Gierka, piszesz o swoich wrażeniach, a nie
          ustosunkowujesz się do tego okresu z punktu widzenia zniszczeń wojennych i
          kosztów odbudowy kraju.
          Wydaje się, że lata 1970 były trochę lepsze właśnie dzięki inwestycjom
          zapoczątkowanym przez Gierka. Może Ty byłeś jednym z tych, którzy to potem
          spieprzyli. Może nawet dostałeś „w d.....” i teraz narzekasz.
          Poczytaj sobie nt. zadłużenia Polski w okresie przed, za i po Gierku. ;
          ekonom.univ.gda.pl/mikro/konferencja/pdf/Gorniewicz%20Grzegorz1.pdf
          Dowiesz się jakie kwoty pożyczek zaciągnęły następne rządy i na co one poszły.
          • Gość: Udo Re: Gierek IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.07, 06:39
            cos ci sie pokielbasilo z tym moim narzekaniem,schamieniem i dostaniem w
            przyslowiowa dupe.Pozwolilem sobie zabrac glos na temat tego jezyka poniewaz
            byl wraz ze swoja ekipa i drugim jezykiem, kumlem zostawionym na wlosciach
            (ktory wybudowal na Pl.Sejmu Sl. m.in. za moje pieniadze- 1000 zl -
            dezemberpalast) jednym z najwiekszych przestepcow doprowadzajacych ten kraj do
            ruiny-tak moralnej,jak i ekonomicznej.I takie rzeczy nalezy we wlasciwy sposob
            przyblizac dziewczeciom wybierajacym na wypracowania i inne prace licencjacko
            magisterskie tematy o ktorych nie maja zielonego pojecia,ktorym nie chce sie
            poznac zagadnienia we wlasnych studiach np.prasy z tamtego okresu,nagran
            dziennikow telewizyjnych i radiowych - np.slawnego programu "tu
            jedynka,sluchacie jedynki" tylko zlecaja innym temat do napisania.Potem
            odzywaja sie rozni maturzysci i pisza bzdety o jego dokonaniach nie pamietajac
            jak to madzia latala kilka razy w miesiacu do Paryza do kosmetyczki,synalkowie-
            eugeniusze po radzieckich universytetach zostawali w wieku przed trzydziestka
            profesorami a droga dojazdowa do rancza w Ustroniu miala zabudowane
            podgrzewanie.Co maja do calego tego kramu zniszczenia wojenne i kwoty pozyczek?
            Pieniadze nalezy inwestowac aby przynosily zyski a nie przejadac,pokazalo to
            kilka narodow a zniszczenia wojenne sie odbudowywuje.Oczywiscie to wszystko
            jest mozliwe jezeli sa ludzie potrafiacy to robic.Najwiekszym zniszczeniem
            jakiego doznal ten kraj to jest zniszczenie ludzi.Wystarczy poczytac takie fora
            aby zobaczyc i zrozumiec dlaczego tak jest jak jest.Kiedys o tzw.awnsie
            spolecznym decydowaly punkty za pochodzenie,dzisiaj sa to pieniadze.W obu
            przypadkach efektem byly i sa dyplomy i tytuly.Jaka wiedza za tym idzie widac -
            studentka bhp szuka mozliwosci napisania pracy dyplomowej i pyta ile to
            kosztuje,lekarz kasy chorych twierdzi,ze wokol niego sa tylko warcholy,a
            profesorowie,adjunkci i inni docenci placza o stosunkach panujacych w Sl.A.M.A
            wszystkiemu winni sa ajatollachowie z pod znaku krzyza swietego,tak jak kiedys
            winny byl zsrr i partia a jeszcze wczesniej Prusy,Rosja i Austria.
            Obejzyj sie gosciu w okol swojego dobytku domowego,popatrz na sprzety i
            urzadzenia znajdujace sie w zasiegu wzroku a potem zastanow gleboko czyja mysl
            i idea doprowadzila do tego,ze to wszystko jest.Potem zadaj sobie pytania jak i
            gdzie doszlo do wyprodukowania tego wszystkiego i dlaczego.W nastepnej
            kolenosci odpowiedz sobie na pytanie ktore z tych urzadzen i sprzetow sa owocem
            polskim.Potem wyjzyj przez okno i powtorz cwiczenie.Na zakonczenie rozwaz w
            swojej analizie np. tematyke motoryzacji (Polacy kochaja samochody podobnie jak
            Niemcy).Co by bylo,gdyby ten wasz kochany jezyk nie kupil za pozyczone
            pieniadze tego cuda pod tytulem Fiat 126 a pozwolil robic ludziom to co chca i
            jak chca.Ilu Fordowskich,Oplowskich,czy tez Citroenowskich zaczelo by budowac
            samochody.Moze jakis Grundigowicz zmajstrowal by do nich dobre radio a
            Boschniak wtrysk paliwa itd.itd.Placzcie dalej,wspominajcie "stare,dobre
            czasy",obwiniajcie wszystko i wszystkich i patrzcie dalej jak swiat odjezdza w
            XXI wiek.
    • Gość: reUdo Re: Gdzieś był, by Jałcie zapobiec??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.07, 23:10
      Może trochę historii, szanowny <Udo...>
      "Kiedy Jeżow likwidował Jagodę, powiedział zebranym członkom GPU, że znany jest
      mu fakt, iż Jagoda pracował dla Ochrany. Nikt nie zaprotestował: w czasie kiedy
      istniała Ochrana, Jagoda miał dwanaście lat.[...] Nikt nie wstał i nie
      powiedział, że dzieci mając do wyboru jazdę na hulajnodze, albo rozmowy z
      urzędnikami - wolą jednak hulajnogę"...... Napisz szanowny ..<Udo...>, coś wtedy
      robił,gdy Mocni Tego Świata w Jałcie , Teheranie... dzielili Europę, Polskę....i
      oddawali nas,Polaków w jarzmo...? Pisz, pochwal się, skoroś teraz taki mocny
      w gębie..takiś konstruktywny krytycznie, taki pełny miłości konfesyjnej, taki z
      dobrego nasienia poczęty..! No pisz, ku swojej chwale i ku pamięci potomnych !
    • Gość: ROXANA Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: 213.17.136.* 11.06.07, 09:08
      powiem tak: jak gierka by nie bylo to nie mielibysmy tego co mamy...fakt-dług
      ale powiem szczerze ze długi nsie zaciagalo zaciaga i bedzie zaciagac....ktos
      mowil ze gierek byl marionetka w rekach zsrr - byc moze ale czy dzisiaj nie
      zauwazacie tego samego???ze nie jestesmy w pelni suwerennym panstwem tylko
      zabawka w rekach USA, Niemiec czy jeszcze paru innych??To gierek budowal
      wszystko od podstaw, a za pożyczone pieniadze nie pił nie bawil sie tylko
      inwestowal w nasz kraj a ze wychodziło mu to czasem lepiej czasem gorzej- JEST
      TYLKO CZłOWIEKIEM kazdy moze popelnic blad.wiem ze wielu z was napisze ze my za
      ten blad musimy placic ale za bledy jego poprzednikow i nastepcow tez placimy do
      dzisiaj...no nic..takie sa moje wnioski;]pozdrowienia i dzieki za tak liczne
      komentarze...wpadne niedlugo i napisze co dostałam za lekcje.Buzka:*


    • Gość: Lalunia i Ryl Re: Do Roxany - : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 09:47
      Sekret życia polega na tym,by robić to, co się da, za pomocą tego, co się ma, i
      tam, gdzie się jest.....A że czasami w konflikcie lub zgodnie z Dekalogiem...no
      bo nie ma nieomylnych na Tym Świecie. Oczywiście:Udo jest ....zawsze
      nieomylny, tak gdy skakał z jajko na jajko jak i teraz, gdy usilnie buduje
      Polską Republikę Lustracyjną sępiąc na najnowszej historii.Ale taki jest
      ...koloryt każdej populacji.
      • Gość: antyfan Re: Do Roxany - : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 14:23
        A może pora tow. Gierka oceniać nie tylko przez pryzmat osiedli i kilku dróg na krzyż. Jakoś nie zauważyłem w tej dyskusji by się mówiło o pustych sklepach mięsnych poza śląskiem i zagłębiem, o potajmnie chrzczonych i biorących pierwszą komunię dzieciach milicjantów, o wolnej i niezależnej "Trybunie Ludu" czy "Trybunie Robotniczej", o dobrach wytworzonych i pchanych na wschód za ruble transferowe, o nieefektywnej i nikomu niepotrzebnej produkcji dla wykonania planu, o czym najlepiej świadczą pomniki z betonu wokół huty Katowice i innych budowli socrealizmu, a zawalonym podczas eksploatacji w kilkanaście miesięcy po oodaniu wiadukcie w Częstochowie i o generalnych remontach wszystkich wiaduktów już kilka lat po oddaniu do użytku. Jeżeli ta komunistyczna polska była tak silna to czemu bano się małych, słabych ulotek na ścianach? Jeżeli ta komunistyczna potęga była tak silna to czemu od 1976 r był cukier na kartki? Ten system, tak naprawdę, padł już po pięciu latach i egzystował niczym koło zamachowe, aż się zatrzymał bo brakło zmagazynowanej przez pięć lat, za cudze pieniądze energii. Zaczął się opierać na wierności malutkich, których uszczęśliwiono 36 m^2 na ósmym piętrze, półtorakilogramem mięsa, które sobie musieli w nocy w kolejce wystać i innym pomniejszymi przywilejami, które cieszyły malutkich władzy dawały chwilowe poczucie bezpieczeństwa. Szkoda tylko, że ten incydent w histori Polski tak niewielu nauczył rozumu. A jeżeli ktoś nadal chce twierdzi, że boom inwestycyjny był Polsce niezbędny nie popatrzy na ststystyki naszych południowych sąsiadów Czech i Węgier.
    • Gość: matura 1966 Re: Gierek dla roxany - ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 17:02
      A to ci Ta < roxanka > narozrabiała !!!!!!.
      Widać miała w gimnazjum lekcje zadaną, a tu 50 + 23 wypracowań jej napisali.
      Dobrze, że dziewczyna ma swój rozum i sama wyciągnęła właściwe wnioski. Ci,
      których odesłała z kwitkiem, niech się zastanowią co o nich młodzież myśli.
      Najwyższy czas aby niedobitki minionej ciemnoty popełniły w końcu zbiorowe
      samobójstwo z powodu własnych poglądów i głupoty.
      Zapoczątkowałem ciąg dalszy wątku < roxany > dotyczący epoki Gierka i myślę, że
      już najwyższy czas go zakończyć i życzyć, aby dzisiejsza młodzież wygrała walkę
      o lepsze jutro.
      Pozdrawiam wszystkich, którzy wypowiadali się w sposób kulturalny.
      • Gość: Komuch Głupim to jesteś ty matura i to okropnie IP: *.streamnet.pl 11.06.07, 20:59
        Każdy system ma swoje zalety i niewątpliwie wady,każde podjęcie decyzji jeśli
        jednym robi dobrze to innym żle.
        Przytocze wice z tamtego okresu.
        Jedzie kobieta wozem konnym na targowisko legitymuje ją milicjant i zapytuje a
        skąd wy jedziecie ona odpowiada -milicjan na to-o to tam są sami baqndziory i
        zlodzieje kobieta odpowiada-nima panocku nima,troche niemcy wybili a reszte
        poszło do milicji.
        Gomułka podniusl ceny i idzie do restałracji inkognito widzi gościa
        zajadającego noge z kurczaka i wypija 100 pomyślał och to jeszcze moge podnies
        ceny i podnosi znów idzie do restaracji i widzi,że ten gościu zjada całego
        kurczaka i ma na stole pól litra zdenerwowany Gomułka podchodzi do gościa i
        mówi jak to jest ja ciągle podnosze ceny a wam sie coraz lepiej wiedzie-panie
        odpowiada gościu ja jestem grabarzem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka