nyyankee
24.11.06, 14:15
Być może powstanie podziemne przejście pomiędzy Placem Piłsudskiego a dworcem
autobusowym. Stara kładka zostanie rozebrana.
"Kładka nad torami w Stalowej Woli, w sąsiedztwie placu targowego i dworca
autobusowego, nadaje się już tylko do zburzenia. Jest w fatalnym stanie. Jej
remont i przystosowanie jej do współczesnych norm byłoby równie drogie, jak
budowa nowej konstrukcji.
Ekspertyzy zrobione w tym roku wykazały, że kładka została wykonana fatalnie,
z byle jakich materiałów. I dlatego się sypie. Poza tym, dziś obowiązują inne
normy budowy takich konstrukcji.
Kładka należy do miasta. Jak przyznaje Andrzej Wojtaś - zastępca naczelnika
Wydziału Gospodarki Komunalnej, są dwie koncepcje. Pierwsza to zburzenie
kładki i postawienie w jej miejscu nowej. Druga to budowa podziemnego
przejścia pod torami, naprzeciw dworca autobusowego. Na to wszystko potrzebne
są duże pieniądze.
Podziemne przejście pod torami łączyłoby się z wybudowaną wzdłuż torów
promenadą i wygodnym wyjściem na miasto po drugiej stronie torów. Problemem są
koszty. Prawdopodobnie budowa wiązałaby się z koniecznością zapłaty kolei
odszkodowania na chwilowe wyłącznie ruchu kolejowego. Ostatnio miasto musiało
zapłacić PKP 300 tysięcy złotych za możliwość ułożenia kanalizacji pod torami
- przyznał Andrzej Wojtaś."