Dodaj do ulubionych

przy partyzantów

11.04.07, 14:21
czy wiecie może co dzieje się przy ulicy partyzantów - drewniane domy zostały
otoczone płotem budowlanym. za domami tymi stoi również drewniana wieża -
obrazek wieży pod linkiem
fotoforum.gazeta.pl/3,0,56303,2,24.html
czy te domy będą burzone? ktoś coś wie
Obserwuj wątek
    • siemensik1 Re: przy partyzantów 11.04.07, 22:12
      wyburzaja,legartis stawia bloki,mieszkania wykupione juz od roku.
      • big-lebowski Re: przy partyzantów 12.04.07, 15:26
        dzięki
        wszystko w pisdu? nawet wieży nie oszczędzą? :(
      • paolomario Re: przy partyzantów 12.04.07, 20:48
        No nareszcie!!! To jedna z najważniejszych ulic w mieście i zasługuje na miejską
        zabudowę. Mam nadzieję, że od strony ulicy te bloki mieszkalne będą miały
        partery zagospodarowane przez różnego rodzaju sklepy czy inne lokale usługowe,
        które będą skłaniały ludzi do zatrzymania się przy nich a nie przemukania obok nich.
        Te chatynki, może i urokliwe, ale bardziej nadają się do skansenu albo w inne
        miejsce na Roztoczu. Wieży ciśnień oczywiście szkoda i mam nadzieję, że
        przetrwa, w tym lub innym miejscu - ale jak widać na zdjęciu to miejsce jej nie
        służy i dopiero groźba rozbiórki dała ludziom niejakie pojęcie co to w ogóle
        jest - szczerze ja dotąd myślałem, że to jakiś gołębnik:D:D:D.
        Pozdrawiam:)
        • r.vasco Re: przy partyzantów 12.04.07, 23:23
          Zgadzam się z przedmówcą. Tak, po ul.Piłsudskiego, ul.Partyzantów jest drugą co
          do ważności i wielkości arterią w mieście.I z tego powodu musi mieć "bardziej"
          reprezentacyjny wygląd. Jak dotąd miała prowincjonalny charakter. Tak więc
          zmiany cieszą. Szkoda tylko, że przewidziana tam architektura nie będzie miała
          bardziej wielkomiejskiego charakteru. Co do wieży to mam nadzieję, że zostanie
          zgrabnie wkomponowana w planowaną architekturę bądź przeniesiona gdzie indziej.
          • big-lebowski Re: przy partyzantów 13.04.07, 12:18
            wieży szkoda, bo ciekawa. budynków typu blok ze sklepami miliony w całym kraju,
            wieża ... pewnie jedyna taka, więc szkoda.
            co do wielkomiejskiego charakteru. no cóż. mi nie przeszkadza taki
            prowincjonalny charakter. ma to swój urok i to nadaje temu miejscu tylko uroku.
            bo prawdę mówiąc te wielkomiejskie nowe domy przy partyzantów są
            "wielkomiejskie" czyli nijakie.
            ani to dobra architektura, ani tym bardziej wielkomiejska.
            jak dla mnie to budować można, a nawet powinno się w miejscach, gdzie są dziury,
            jakieś budki z ciuchami, a te stare domy zostawić, remontować, bo ktoś ich
            urodę z czasem doceni. burzyć jest łatwo.
    • ma_ka9 Re: przy partyzantów 13.04.07, 16:42
      Co do tych drewnianych domów przy ul. Partyzantów, to chyba nie chcielibyście
      aby zniknęły!! Przecież niektóre to jedne ze starszych budynków w Zamościu poza
      Starówką i wcale nie wyglądają jak jakieś ruiny! Jak już to ja bym poprawił ich
      wygląd, a w przypadku niezbyt ładnych jakieś większe ogrodzenia,
      żywopłoty....Dobrze by było gdyby miasto w końcu coś zrobiło z tą działką na
      rogu Partyzantów i Narutowicza, gdzie za komuny miał chyba powstać gmach PZPR-u,
      może też pod jakieś bloki typu "Orla"....? albo niektóre kamienice do poprawy,
      np. 28 naprzeciwko telekomuny, 47 na rogu Konopnickiej, albo 57 na rogu
      Młodzieżowej...A jeszcze bardziej "straszy" ta pusta działka zarośnięta
      chwastami na przeciwko Pekao na Nowym Mieście, tuż przy przystanku autobusowym,
      ze ścieżką do ulicy Jutrzenki, z tym starym opuszczonym budynkiem....A co do
      wieży to ja też bym wolał żeby tu została, może byłaby tu bardziej pod ochroną,
      a nie tak, jak ta przy stacji kolejowej, która skończyła swój "żywot" z dymem....:-)
      • r.vasco Re: przy partyzantów 14.04.07, 01:48
        Wyobrazmy sobie Zamość, średniej wielkości miasto, przejedźmy się ul.
        Partyzantów, to wygląda jak dalekie, wiejskie przedmieścia. Miasto zasługuje na
        inną jakość. Pewnie, że łatwo burzyć i szkoda. Ale czy szkoda wiejskich chałup w
        centrum prawie 70 tysięcznego miasta. Zastanówmy się.
        Te chałupy można przenieść, do skansenu, parku, gdzie indziej. Panowie, czy nie
        zależy wam na charakterze i poprawie wyglądu miasta ???
        • big-lebowski Re: przy partyzantów 16.04.07, 16:32
          na wyglądzie miasta zależy, ale to ... zależy od tego co wybudują :)
          większość nowych budynków przy partyzantów to mało ciekawe bloki, które nic nie
          wnoszą ani wielkomiejskiego, ani ładnego. bo np. taki bank pko bp, który jest
          jakąś marną imitacją wielkomiejskiej architektury z imitacją podcieni, obłożone
          to to jeszcze jakimś gresem. wiocha gorsza niż te chałupy. kolejny gniot to pzu,
          a znajdzie się parę innych pseudowielkomiejskich pudeł.
          w tym kontekscie lepszym rozwiązaniem wydaje się pielęgnowanie tego, co stare,
          bo unikalne.
          • czuk1 Re: przy partyzantów 17.04.07, 08:50
            Jakich mamy architektów takie mamy budowle. Tak było zawsze.
            Obciążanie kogokolwiek (np. inwestorów)tymi maszkarkami , jest nie na miejscu.
            Przecież nie ma takiego inwestora który chce by jego budynek
            był brzydki. Prawda?
            PZU ? To budowla początku lat 60-tych. Modernizację elewacji wykonano zas
            ściśle wg zaleceń konserwatorów i miejskich architektów.
            Proszę tez pamiętać ul. Partyzantów (na początku) jest strefie ochrony
            konserwatorskiej. Stąd pojawiają sie kategoryczne (władcze)żądania
            architektów i konserwatorów zabytków aby bryła budynku nawiązywała
            (jakimś elementem) do zespołu staromiejskiego.
            I wychodzi taki zlepek stylów architektury , takie dziwolągi, jak w przypadku
            ZUS,PKO...
            • r.vasco Re: przy partyzantów 17.04.07, 20:29
              Wiem, że wielkomiejska architektura jest mało realna. Ale na prawdę marzy mi się
              choć kawałek miasta z prawdziwego zdażenia. Rozumiecie. Wiem, że te legeartisowe
              bloki nie wiele wniosą, ale może choć trochę. Gdyby cała Partyzantów zabudowana
              byla budynkami w stylu gmachu dawnego NBP... tylko pomarzyć
              • czuk1 Re: przy partyzantów 17.04.07, 21:16
                Zgadzam sie z Tobą.
                U nas w Zamościu nic takiego ambitnego nie wyjdzie.
                Nie uzasadniam dlaczego.
                Za PRL-u ul. Partyzantów miała być zabudowana blokami mieszlkaniowymi z usługami
                na parterach. Dobrze, że tego nie zrobiono.
                Za Nowej Polski jest podobno ("konkursowo" projektowana) koncepcja zabudowy
                ulicy Partyzantów. Obiekty handlowo-usługowe i użyteczności publicznej . Skąd
                teraz tacy inwestorzy znajdą się kiedy w międzyczasie wielkie markety
                zlokalizowano za miastem i zaspakajają potrzeby miasta na wiele lat naprzód?
                To samo o deptaku na ul. Partyzantów, na odcinku od Starego Miasta do
                ul. Odrodzenia. Jest on podobno w tej koncepcji architektonicznej
                zaprojektowany. Nie wyobrażam po co mielibyśmy tę ulice zamykać i "deptać",
                kiedy nic tam ciekawego nie ma i ... nie będzie, bo teren jest zajęty budynkami
                użyteczności publicznej.
                Po biadoliłem sobie. A niech tam.

                • big-lebowski Re: przy partyzantów 23.05.07, 17:53
                  chyba będzie dobrze :)

                  Budowa osiedla przy ul. Partyzantów w Zamościu nie zagraża niezwykłemu zabytkowi
                  architektury drewnianej. Inwestor zapewnia, że wieża ciśnień z końca XIX w.
                  zostanie odrestaurowana i stanie się wizytówką osiedla
                  www.kronikatygodnia.pl/tekst.php?abcd=18496&pec=10&reio=4&dz=1
                  • big-lebowski Re: przy partyzantów 23.05.07, 18:11
                    a jeszcze znalazłem obrazek
                    www.legeartis.biz.pl/?id=oferta
                    • r.vasco Re: przy partyzantów 23.05.07, 18:16
                      Świetnie, że wieża ocaleje i zostanie odrestaurowana. Boję się tylko, że
                      Partyzantów stanie się kiczowatą małomiejską ulicą. Miasto na wyglądzie nie zyska.
    • monik_26 Re: przy partyzantów 01.06.07, 23:50
      Wieża ocaleje i z tego co wiem to był z nią niemały kłopot. Mieszkania miały
      byc chyba już oddane, ludzie kredyty rok temu pobrali, a budowę dopiero będą
      zaczynać. Wszystko dlatego, że wieża to zabytek i nie ma obawy! Od początku
      było wiadomo, że zostanie.
    • r.vasco co nowego? 27.09.07, 08:23
      Dawno byłem w Zamościu. Jak obecnie wygląda teren budowy? Minęło już prawie pół
      roku od rozpoczęcia naszej dyskusji. Coś się zmieniło?
      • koziorozka Re: co nowego? 27.09.07, 10:22
        sądzę, że ktoś by nam zaprezentował zdjęcie, jak się stara wieża w nowym
        otoczeniu czuje, ale awaria fotoforum trwa od wczoraj i nic się nie zmienia
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=69582276&v=2&s=0
        Poza tym od czasu wprowadzenia nowego wyglądu forum gazeta.pl strony ciężko się
        ładują, często też wylogowują, więc naprawdę uporu i determinacji to wymaga ;(
      • skoczek77 Re: co nowego? 27.09.07, 10:28
        r.vasco napisał:

        > Dawno byłem w Zamościu. Jak obecnie wygląda teren budowy? Minęło
        już prawie pół
        > roku od rozpoczęcia naszej dyskusji. Coś się zmieniło?

        Wieżę ciśnień przestawili pod chodnik (chyba jeszcze jej nie
        zmontowali ostatecznie), bloki rosną w górę a cała ulica przypomina
        coraz większy koszmar.
        A propos ul. Partyzantów - poraża brak jakiegokolwiek porządku
        architektonicznego. Aż dziw bierze, że ten ciąg komunikacyjny
        wpisany wraz z Nowym Miastem jako oś zabytkowa w układzie
        urbanistycznym całego miasta jest tak bezmyślnie traktowany :-/
        • r.vasco Re: co nowego? 27.09.07, 20:47
          Jak daleko od ulicy zlokalizowane są domy? czy wygląda to na zwartą miejską
          zabudowę? Jak wygląda teren przed i za inwestycją wzdłuż ul. Partyzantów?
          Pamiętam, że wszędzie tam stały chałupiny.
          • skoczek77 Re: co nowego? 27.09.07, 23:20
            r.vasco napisał:

            > Jak daleko od ulicy zlokalizowane są domy? czy wygląda to na
            zwartą miejską
            > zabudowę? Jak wygląda teren przed i za inwestycją wzdłuż ul.
            Partyzantów?
            > Pamiętam, że wszędzie tam stały chałupiny.

            Bloki stoją "na oko" jakieś 30 m. od ulicy. Zabudowa osiedla wygląda
            tak:
            www.legeartis.biz.pl/?id=oferta
            Może to dodaje "miejskości" ;-) terenowi na rogu Partyzantów/Orla,
            ale czy te bloki pasują akurat w tym miejscu i w takim otoczeniu? Z
            tego co wiem między ul. Partyzantów a Św. Piątka od zawsze planowano
            zabudowę jednorodzinną i usługi. Hmm... A choćby ten wyjazd z
            osiedla bezpośrednio na Partyzantów... Jakoś mi się to nie widzi -
            nie projekt, ale ta lokalizacja (kolejny "kwiatek" urzędników)
            Co do zabudowy - od placu budowy w stronę Starego Miasta stoją już
            podobne bloki (róg z Orlą) i ta inwestycja będzie w pewnym sensie
            kontynuacją tamtego projektu. Natomiast w stronę Nowego Rynku dalej
            stoją "chałupiny" drewniane i murowane :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka