Dodaj do ulubionych

przygody referendalne :-)

IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 09.06.03, 11:30
W tym wątku pozwolę sobie opisać co mnie spotkało w czasie referendum.
Na początku tylko zaakcentuję , że dzięki mojej "pomocy" uzyskaliśmy
(zwolenicy)dobrych parę dodatkowych głosów na TAK!.
A wiązało się z tym kilka interesujących zdarzeń, które tutaj przedstawię ,
jednak teraz muszę zmykać sprzed komputera .
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: terrot Re: przygody referendalne :-) IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 11.06.03, 11:48
      Zapowiedziałem , że opisze co mnie spotkało w sobotę i niedzielę, wiec to
      czynię.

      Babcia mojej żony , sędziwa staruszka , mieszkająca pod Zamościem słucha Radia
      Maryja , które ma na nią przemożny wpływ . Jednak w kwestii UE babcia nie
      uległa tej nachalnej propagandzie i twierdziła , po obejrzeniu kliku programów
      europejskich w telewizji , że "ta Europa jest dla nas szansą".
      Brawo Babcia . Jednak z głosowaniem nie było łatwo, gdyż ma kawałek do lokalu
      wyborczego , zawiązłem ja zatem i wchodzimy do Budynku szkoły a oto okazuję
      się , że babcia nie ma dow. osob. - niestety nie mogła zagłosować. Babcia bywa
      w Zamościu u moich teściów i tam został dowod.. Cholera to pech . Jednak sie
      nie poddałem, następnego dnia przyjachaliśmy ponownie do babci juz z dowodem i
      babcia mogła oddać swój głos!

      Spotkałem też w tej wsi sąsadów babci, których znałem wcześniej.
      Porozmawialiśmy chwilę i okazało sie , że należą a jakże do zdecydowanych
      przeciwników Unii. Są sceptyczni gdyż : Miller nie chciał rozmawiać z
      rolnikami podczas ich demonstracji, ponieważ cena żywca wieprzowego jest zbyt
      niska i juz nawet pielegniarki strajkują przeciw temu rządowi. Tą były ich
      argumenty przeciwko wejściu Polski do UE!!! Znowu ręcę opadają .
      Jedyny powód bezpośrednio przeciw Unii to:
      "Unia Bezbożna: I "A co ta Unia nam da?"
      Łatwo jest manipulować prostym , ciemnym narodem ( sorry ale jak Ich nazwać).
      Rolnicy są jedyna grupą społeczna , która zarobi bezpośrednio na
      integracji:-).
      • Gość: znany Re: przygody referendalne :-) IP: *.pkobp.pl 11.06.03, 17:28
        Ta przygoda potwierdza mój pogląd i daje odpowiedż na pytanie
        dlaczegovzamojscuy rolnicy nie stanęli za prawda i swoimi potrzebami.
        Za mało wyjaśniano korzyści dla wsi. mam na mysli władze, media, kościół/
        Nie miał kto wyjaśniać /stażyści,wójtowie,weterynarze ???/
        Przyjaciele ludu - PSL, Samoobrona, różne zwiazki i stowarzyszenia dla poklasku
        i asekuracyjne, propagandowo - nawoływali przeciw UE.
        Temat jest sam w sobie trudny i wynik wejścia nie końca wyliczalny i
        przewidywalny.
        Na Zamojszczyżnie jest jeszcze specyfika ;b.duży udział "starych" rolników,
        duży udział drobnych gospodrastw, zamojska wieś b.dużo skorzystała za Gierka /a
        teraz ciągle traci przywileje i dochody/ stąd brak wiary i nadiei na lepsze.

        Znajomy Terrota - z internetu. Pozdrawiam
        • Gość: terrot Re: przygody referendalne :-) IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 11.06.03, 20:00
          "Znany" mi ?
          Celne uwagi przedstawiłeś na temat chłopów.
          Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia :

          Mam znajomego (netowego) , który pochodzi z Bieszczadów dokładnie z gminy
          Lutowiska , w których głosów na TAK było 82%
          Podziwiam zdolności gminnego sekretarza unijnego w Lutowiskach ,który potrafił
          przekonać
          zdecydowaną większość Lutowiszczan do Unii. Mieszkańców Krasnobrodu
          nastawionych na agroturystykę tak jak i tych pierwszych nikt do Unii nie
          przekonał- gmina
          Krasnobród głosowała przeciw Unii!.
          Podziwiam mądrość Mieszkańców Lutowisk i jednocześnie jestem zdumiony postawą
          ludności Kasnobrodzkiej gminy.

          Dlaczego jestem zachwycony postawą ludzi Bieszczad?
          Wybrali właściwą drogę - dla nich jedyna szansą jest rozwój agroturystyki.
          Na ten cel pójdą środki finansowe z programu FAPA. A jasne jest przecież
          , ze dzięki integracji z Unią możemy się spodziewać znacznie więcej
          turystów z zachodniej Europy .
          I tylko żałować należy , że taki "komisarz" nie działał na Roztoczu, choć nie
          do
          końca wierzę , żeby pomógł i przekonał Krasnobrodzian!. Wyobraźcie sobie , że
          Ci ludzie twierdzą że "przyjdzie Szwab , wykupi ziemię a oni będą robić za
          parobków" - ręcę opadają .Przecież to jest paranoja - spróbujcie pogadać z
          tym
          ciemnym narodem ( przepraszam za sformułowanie ale już słów mi brakuje) .Tu
          muszę zaznaczyć , że lubię wielu z tych ludzi i cenię ich ciężką
          pracę na roli , ale jednocześnie nie rozumiem postawy.

          Czy w Bieszczadach mieszkają inni ludzie niż w Krasnobrodzie?

          Pozdrawiam
          • Gość: znany Re: przygody referendalne :-) IP: *.zamosc.mm.pl 11.06.03, 20:47
            Znam nieco problem. Tu nie zmienia się od dziesiatek lat. Społeczność
            miejscowa jest skłócona, podzielona między wpływowe klany rodzinne. Krasnobród
            nie ma dlatego szczęścia do dobrych gospodarzy. Nie ma autentycznych
            przywódców i patriotów wśród obecnych samorządowców. Do tego słabe jest
            rolnictwo a agroturystyka na niskim poziomie. Przeważali chłopo-robotnicy.
            Teraz czekaja na mannę. A strategia rozwoju Krasnobrodu może być
            optymistyczna. Miasto ma status uzdrowiska. I nie tylko status. Tu w połowie
            maja - jak kwitną sosny - powietrze ma zapach żywiczny i działa jak
            inhalator. Tu wystarczy zrobić tylko wysiłek- przy pomocy środków pomocowych
            UE i jakiegoś inwestora /nie będzie go trudno znależć/ w ciągu 1-2 lat można
            uruchomić bardzo wartościowe /skład zbadany po ostatniej wojnie/ ujęcie
            głębinowych wód mineralnych. I zacznie się rozwój uzdrowiska. Nie miał kto
            tego ludności miejscowej uświadomić.

            pozdrawiam
            • Gość: znany - korekta Re: przygody referendalne :-) IP: *.pkobp.pl 12.06.03, 13:05
              Dla P. Terrota.
              Nieraz można skrzywdzić środowisko pochopnymi ocenami. Tak jest w moim
              przypadku. Opinia i ocena moja nie ulega zmianie. Ale nie mieliśmy wyników
              głosowania w m-g Krasnobnród. Teraz wiemy,że frekwencja 53%, Za- 53%, przeciw-
              47 %. A więc nasze oceny są krzywdzące. Dodać też muszę, że w m-g
              Krasnobród /branej łącznir/ nie funkcjonuje mentalność i pogłądy sąsiedniej
              gminy Adamów, w której są wyniki następujące: frekwencja 43%, i za- 46 %. Co
              nie zmienia poglądu nt. "zaściankowości" i "konserwantyzmu" tamtejszego
              środowiska. Świadczyć o tym może dodatkowo - rozwój Zwierzyńca , w podobnych
              warunkach ale pod lepszymi rządami.
              Znany
              • Gość: terrot Re: przygody referendalne :-) IP: *.acn.pl 12.06.03, 14:34
                Gość portalu: znany - korekta napisał(a):

                > Dla P. Terrota.
                > Nieraz można skrzywdzić środowisko pochopnymi ocenami. Tak jest w moim
                > przypadku. Opinia i ocena moja nie ulega zmianie. Ale nie mieliśmy wyników
                > głosowania w m-g Krasnobnród. Teraz wiemy,że frekwencja 53%, Za- 53%,
                przeciw-
                > 47 %. A więc nasze oceny są krzywdzące. Dodać też muszę, że w m-g
                > Krasnobród /branej łącznir/ nie funkcjonuje mentalność i pogłądy sąsiedniej
                > gminy Adamów, w której są wyniki następujące: frekwencja 43%, i za- 46 %. Co
                > nie zmienia poglądu nt. "zaściankowości" i "konserwantyzmu" tamtejszego
                > środowiska. Świadczyć o tym może dodatkowo - rozwój Zwierzyńca , w
                podobnych
                > warunkach ale pod lepszymi rządami.
                > Znany

                Zgadza się wyniki sa takie jak podałeś Krasnobród wszedłby do unii. Uzyskał
                53% głosów na tak.
                Wciąż jednak aktualne pozostaje pytanie , że ludność Gminy Lutowiska ,
                położonej w najbardziej na południe wysuniętym zakamarku Polski tak
                spontanicznie poparła Unię - 82% , gdy w kRASNOBRODZIE było o 30 pkt.
                procentowych mniejsze poparcie. Krasnobród jest rządzony przez miejscowe kalny
                rodzinne - a rodziny nie są zbyt przychyle Unii?, czy tak?

                Poszukałem w wynikach państwoej Komisji wyborczej i okazało się , że w
                powiecie zamojskim najgorzej wypadła gmina Łabunie zaledwie 38% poparcia. A
                miejscowość - Wierzbie :
                25 głosów za
                i 169 przeciw to jest jakiś anty rekord.

                Wierzbie znajduje się 4-5 km od Zamościa, dociera tam autobus podmiejski ale
                cóż za ludzie tam mieszkają , zupełne zacofanie! sorry ale trudno inaczej
                nazwać owo zjawisko.
                • Gość: x Re: przygody referendalne :-) IP: *.pkobp.pl 12.06.03, 16:50
                  Bez komentarza. Tam mieszkaja nasi Krajanie.
                  • Gość: m.spidi Re: przygody referendalne :-) IP: *.netsystem.pl 12.06.03, 18:54
                    Również bez komentarza!!! Tam mieszka mój kolega :)
                    • Gość: terrot Re: przygody referendalne :-) IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 12.06.03, 22:16
                      Nie chciałem nikogo obrażać.
                      Zastanawiam sie nad zjawiskiem. Dlaczego Ci ludzie w tak zdcydowanej
                      większości wystąpili przeciwko Unii . Dlaczego ok 80% mieszkańców tych wsi
                      było przeciw Unii. Co spowodowało , że Ci ludzie , aż do tego stopnia obawiają
                      sie Unii, jakie są powody?'
                      Gdzie Wy macie tych kolegów ? w Wierzbiu?, stamtąd pochodzi też moja dobra
                      koleżanka i z pewnością wielu inych wartościowych ludzi.

                      O co poszło "o to zacofanie"? ok może uzyłem mocnych słów. Ale chciałem
                      wyraźiscie pokazać, że w tych miejsowościach poparcie dla UE było najmniejsze
                      w skali województwa (oprócz Pow. Janowskiego) .

                      Jednocześnie w bardzo podobnym regionie Bieszczad ponad 80% mieszkańców
                      poparło Integrację . Miszkańcy Ustrzyk właśnie w Unii widzą swoją szansę ,
                      szansę na lepsze jutro , na rozwój agroturystyki, konkretnie na fundusze
                      pomocowe, dotację do rolnictwa itd.
                      Chciałem pokazać , że oto mieszkańcy podobnych regionów, mieszkańcy
                      wsi ,zblizonej zamożności a tak skrajnie różne stanowiska odnośnie akcesji.
                      i Postawiłem pytanie dlaczego??

                      Czy nie czytaliście tego wątku, nie zauważyliście mojej wypowiedzi - "szanuje
                      tych ludzi , ich ciężką pracę".Jednocześnie widzę , że obawy są przesadzone
                      gdy mówią :
                      "przyjdzie Szwab wykupi ich ziemię a oni będą robić za parobków". Mi opadaja
                      ręcę, w głowie mi się nie mieści ten sposób rozumowania.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka