Dodaj do ulubionych

bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze

IP: proxy / 10.33.104.* 02.09.03, 16:13
wiedzieliscie ze Zamosc jest kolebka i centrum polskiej ilustracji? bo ja
pierwsze slysze, a raczej widze i czytam o energetyzujacym i inspirujacym
wplywie Miasta Arkad i Roztocza na artystow ilustratorow. Ale sie nie dziwie
oczywiscie tylko ciesze i popieram!
pzdr
g

zrodlo: www.kronikatygodnia.pl/tekst.php?abcd=1761&dz=3
Obserwuj wątek
    • Gość: Mariusz Re: bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze IP: *.zamosc.mm.pl 02.09.03, 20:47
      Gość portalu: gamma napisał(a):

      > wiedzieliscie ze Zamosc jest kolebka i centrum polskiej ilustracji? bo ja
      > pierwsze slysze, a raczej widze i czytam o energetyzujacym i inspirujacym
      > wplywie Miasta Arkad i Roztocza na artystow ilustratorow. Ale sie nie dziwie
      > oczywiscie tylko ciesze i popieram!
      > pzdr
      > g
      >
      > zrodlo: www.kronikatygodnia.pl/tekst.php?abcd=1761&dz=3
      > Tak. Kochani! - to żywa historia usłana sukcesami polskich ilustratorów i
      pisana wciąż złotymi zgłoskami. Artyści- ilustratorzy mają tu na
      Zamojszczyżnie swoją bazę. Wypoczywają, też malują, rozrzuceni po świecie
      raz w roku mają tu sierpniowo-wrześniowe spotkania. Przyjeżdża do nas elita
      ilustratorów, kolejne po Oldze Siemaszkowej pokolenia "naszych wybitnych
      ale też skromniejszych artystów", na czele z Panem Zdzisławem Witwickim.
      To duża grupa zawodowa miłująca Zamojszczyznę, a dla nas wielki zaszczyt
      i chwała, że lubią tu bywać.
      pzdr mariusz
      • Gość: terrot Re: bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.09.03, 09:03
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Gość portalu: gamma napisał(a):
        >
        > > wiedzieliscie ze Zamosc jest kolebka i centrum polskiej ilustracji? bo ja
        > > pierwsze slysze, a raczej widze i czytam o energetyzujacym i inspirujacym
        > > wplywie Miasta Arkad i Roztocza na artystow ilustratorow. Ale sie nie dziw
        > ie
        > > oczywiscie tylko ciesze i popieram!
        > > pzdr
        > > g
        > >
        > > zrodlo: www.kronikatygodnia.pl/tekst.php?abcd=1761&dz=3
        > > Tak. Kochani! - to żywa historia usłana sukcesami polskich ilustratorów i
        >
        > pisana wciąż złotymi zgłoskami. Artyści- ilustratorzy mają tu na
        > Zamojszczyżnie swoją bazę. Wypoczywają, też malują, rozrzuceni po świecie
        > raz w roku mają tu sierpniowo-wrześniowe spotkania. Przyjeżdża do nas elita
        > ilustratorów, kolejne po Oldze Siemaszkowej pokolenia "naszych wybitnych
        > ale też skromniejszych artystów", na czele z Panem Zdzisławem Witwickim.
        > To duża grupa zawodowa miłująca Zamojszczyznę, a dla nas wielki zaszczyt
        > i chwała, że lubią tu bywać.
        > pzdr mariusz

        Nie wiedziałem , nie miałem najmniejszego pojęcia , a to mnie zaskoczyliście!
        W dodatku gdzie sie odbywają owe plenery , no gdzie? W Kasnobrodzie, moim
        ulobionym miasteczku, uważam , moim skromnym zdaniem , że lepszego miejsca
        artyści znależć nie mogli,przecież tam w zachwyt wpadać można na każdym kroku.
        Miejsce dla mazurków Chopina wprost wyśnione, aż dziw bierze , że On pod
        Zwierzyńcem nie bywał...
        • Gość: gamma Re: bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze IP: proxy / 10.33.104.* 03.09.03, 09:09
          no wlasnie, ja tez sie zdziwilam, choc jak tak chwile pobuszowalam w pamieci
          to przypominaja mi sie wystawy ilustracji w BWA na Rynku. Pani od plastyki nas
          tam ganiala, a pozniej to juz bez przymusu chadzalismy po lekcjach.
          g


          > Nie wiedziałem , nie miałem najmniejszego pojęcia , a to mnie zaskoczyliście!
          > W dodatku gdzie sie odbywają owe plenery , no gdzie? W Kasnobrodzie, moim
          > ulobionym miasteczku, uważam , moim skromnym zdaniem , że lepszego miejsca
          > artyści znależć nie mogli,przecież tam w zachwyt wpadać można na każdym
          kroku.
          > Miejsce dla mazurków Chopina wprost wyśnione, aż dziw bierze , że On pod
          > Zwierzyńcem nie bywał...
          • Gość: terrot Re: bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.09.03, 09:25
            niestety zadna Pani od plastyki nie pokierowałą moimi krokami do BWA, dopiero
            później sam tam trafiłem, o plenerach ilustratorów dowiedziałem sie jednak
            wczoraj. Ciekawe , że ludzie , którzy niewątpliwie są wrażliwi na piękno
            własnie rotoczańskie strony wybrali sobie na zorganizowanie spotkania ?
            • Gość: gamma Re: bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze IP: proxy / 10.33.104.* 03.09.03, 10:34
              Tak to jest ciekawe, ale nie dziwie sie wcale. Tez zawsze jak jestem w tych
              stronach czuje jakas pozytywna energie. Czas zwalnia bieg, nigdzie sie nie
              trzeba spieszyc, gnac na zlamanie karku. Polazic mozna, powloczyc sie ,
              pozagladac w wawozy, znalezc rykowisko, posluchac treli ptactwa i zywego ducha
              nie spotkac, chyba ze w postaci sarny lub innego zwierza.
              g

              > niestety zadna Pani od plastyki nie pokierowałą moimi krokami do BWA,
              dopiero
              > później sam tam trafiłem, o plenerach ilustratorów dowiedziałem sie jednak
              > wczoraj. Ciekawe , że ludzie , którzy niewątpliwie są wrażliwi na piękno
              > własnie rotoczańskie strony wybrali sobie na zorganizowanie spotkania ?
              • Gość: terrot Re: bajkowy Zamosc i nastrojowe Roztocze IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 03.09.03, 11:03
                Ta energia to ze świętych żródełek, czystych potoków, wijących się rzeczek
                bije a
                buki,dęby i sosny zatrzymuja ją w poszyciu i unosi sie ponad wzgórzami i
                dolinami Roztocza. Tylko przyjechac i chłonąć , Ona tam czeka ...

                Gość portalu: gamma napisał(a):

                > Tak to jest ciekawe, ale nie dziwie sie wcale. Tez zawsze jak jestem w tych
                > stronach czuje jakas pozytywna energie. Czas zwalnia bieg, nigdzie sie nie
                > trzeba spieszyc, gnac na zlamanie karku. Polazic mozna, powloczyc sie ,
                > pozagladac w wawozy, znalezc rykowisko, posluchac treli ptactwa i zywego
                ducha
                > nie spotkac, chyba ze w postaci sarny lub innego zwierza.
                > g
                >
                >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka