gadupa
19.11.09, 17:33
Wczoraj rozmawialismy u nas na temat szczepienia przeciwko swinkiej grypie.
Dowiedzialem sie ze sa dwa rodzaje szczepionek. Z przyspieszaczem i bez
przyspieszacza. Przyspieszacz to nic innego jak trujacy "Quecksilber". Efekty
sa takie ze mozna dostac wysokiej goraczki i wogole ciezko przechodzic podanie
szczepionki.
Jest tez ta "lepsza" wersja, bez trujacego przyspieszacza. Ale tylko dla
jakies niemieckiej elity. No i kto jest ta elita uprzywilejowana w tym kraju.
BEAMTEN!!!! Tylko dla nich jest przewidziana ta "lepsza" szczepionka.
Nie wiem dlaczego, ale ciagle mi sie przypomina komuna.