anu_anu 15.12.06, 21:45 Stwierdzam, że wszystkie koty które spotkałam na swojej drodze są spod znaku LWA. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anu_anu Re: Wszystkie koty 15.12.06, 22:04 Skorpion Ale koty ogromnie lubię, całkiem tak jak psy. Ostatnio mąż przyniósł jakiś tomik poezji i tam był wiersz: Kto Ty jesteś? Kotek mały. Jaki znak Twój? Lew. (nie pamiętam autora, sprawdzę, podam) Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Wszystkie koty 15.12.06, 22:08 Pamiętasz bajkę Kiplinga o udamawianiu zwierzaków? Ja też kot i to w dodatku lew. Odpowiedz Link
eddie_5 Re: Wszystkie koty 15.12.06, 23:00 koty to najukochansze zwierzatka...maja swoje zycie i nie przejmuja sie niczym za to je kocham ze maja taka olewajaca milosc do kazdego nawet do swojego pana Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Wszystkie koty 15.12.06, 23:54 Miejskie koty mają świra. Powód jest prosty - jakiś palant ustalił, że sześć miesięcy czyni kota dorosłym, a jest to zupełna nieprawda. Obserwowałem kiedyś stado dzikich kotów przez trzy kolejne wakacje. Kot staje się dojrzałym osobnikiem po około 2.5 roku. I koty tworzą społeczność (bardzo anarchistyczną bo te zwierzęta są wielkimi indywidualistami) wspaniale pracującą. Są tam szkolenia (i kotki nauczycielki). Jest podział zadań. Jednego nie ma - dowódcy. Odpowiedz Link
rita78 Re: Wszystkie koty 16.12.06, 00:19 kurde zbaranialam zupelnie ...a nawet od urodzenia...a z kotami nie gadam..wole psy Odpowiedz Link
anu_anu Re: Wszystkie koty 16.12.06, 11:31 Miałaś kiedykolwiek kota? Ja przez wiele lat miałam psy. I kiedyś córka przyniosła ze stajni kociątko. Pies polizał coś po grzebiecie i tak koty weszły do naszego domu. I zostały. Pies dwa lata temu poszedł do nieba a koty (drugi jakoś tak się wślizgnął nieznacznie, nikt nie wie kiedy) już zostały. A mąż ma alergię na te koty i teraz łyka prochy garściami, sprzątanie nic nie daje. No ale przecież nie wyrzucimy kotów... Odpowiedz Link
kolejar Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 13:49 napoj.chmielowy napisał: I koty tworzą społeczność (bardzo anarchistyczną > bo te zwierzęta są wielkimi indywidualistami) wspaniale pracującą. Są tam > szkolenia (i kotki nauczycielki). Jest podział zadań. Jednego nie ma - dowódcy. Jako hodowca i obserwator życia kotów prawie wszystko potwierdzam. Poza może tym dowódcą. W społeczności kociej jak najbardziej występują dominujące samce. Niektóre kocury potrafią terroryzować wszystkie inne, a postawić im się mogą tylko waleczne kotki (jak moja ś.p. Sjama). Kiedyś moją okolicę terroryzował Pers z sąsiedniej ulicy. Nie był wcale taki silny, ale nikt mu nie mógł podskoczyć, bo zaraz dławił się persowym futrem. Aż Pers na starość dostał depresji i odszedł na wieczne łowy. A czy one wszystkie są spod znaku Lwa? Oprócz kota domowego tylko jeden koci gatunek prowadzi życie stadne - to Panthera Leo! Odpowiedz Link
anu_anu Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 14:13 Mogę wiedzieć jakie koty hodujesz? Moje są to tzw. dachowce - ale mają charakter, różnorodne życie wewnętrzne i są przepiękne. Odpowiedz Link
kolejar Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 18.12.06, 00:31 anu_anu napisała: > Mogę wiedzieć jakie koty hodujesz? Pierwsza była w 100% a nawet więcej (podejrzenie chowu wsobnego) rasowa kotka syjamska imieniem Sjama. Była przepiękna, niesamowicie inteligentna, czasem złośliwa i bardzo groźna - szczególnie dla psów, nawet wielkich, a właściwie głównie wielkich. Nigdy nie uciekała na drzewo, zawsze stawała do walki i zwyciężała. Ona najpierw należała do przepięknych sąsiadek - Iwonki i Ewelinki. Przeprowadziła się do mnie pewnie dlatego, że żadna z tych dziewczyn nie chciała . Sjamę zamordował zły sąsiad z zemsty za ciężkie uszkodzenie swojego wrednego jamnika. Potem była Sjama II - już krzyżówka 1/2 dachowca i dużo jej potomstwa. Sjama II miała mózg, oczy i futro rasowe - reszta pokraczny dachowiec, a właściwie ogrodowiec. Potem dalsze jej potomstwo. Teraz jest Burka o zgrabnej figurze syjamskiej, takimż usposobieniu, ale reszta ogrodowa - futro pręgowane buro-żółto (ładne), oczy brązowe... Trochę mniej agresywna, niezłośliwa. Była też Szynszylka (otruł sławny seryjny truciciel zwierząt - zanim schwytała go Policja, zmarł na raka mózgu), Misio (zginął pod samochodem) i parę innych osobników - każdy niepowtarzalny. Są też dzikie koty ogrodowe. Dużo ludzi je karmi. Są już tłuste na zimę. Tutaj zresztą większość ludzi hoduje koty, a pozostali przynajmniej lubią. Szczurów nie ma w ogóle, mysz ogrodowa bardzo rzadko bywa schwytana. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 19.12.06, 12:41 U nas w rodzinie funkcjonuje pojęcie rasy "syjamsko-bisurmańskiej". Oznacza kociątko po rasowej kotce syjamskiej, która zbisurmaniła się z innym kocurem Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 14:47 kolejar napisał: > napoj.chmielowy napisał: > I koty tworzą społeczność (bardzo anarchistyczną > > bo te zwierzęta są wielkimi indywidualistami) wspaniale pracującą. Są tam > > szkolenia (i kotki nauczycielki). Jest podział zadań. Jednego nie ma - do > wódcy. > Miejskie kocury walczą o teren bo to sprawa życia i śmierci. Samochody są dla kotów bardzo niebezpieczne i kocur, który przegra walkę o kawałek ogródka czy działki przeważnie ginie. Dzikie koty z lasów walczą o tereny łowieckie i walka ta jest pewnym rytuałem (podejrzewam, że istnieje jakiś koci Kodeks Boziewicza). Najsilniejszy kocur wcale nie jest dowódcą (w przeciwieństwie do lwów) kotki to kobiety bardzo wyemancypowane i kierują się głosem własnego serca, a nie urojoną hierarchią (znowu zupełnie inaczej niż u lwów). Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 15:41 napoj.chmielowy napisał: > > Najsilniejszy kocur wcale nie jest dowódcą (w przeciwieństwie do lwów) kotki to > kobiety bardzo wyemancypowane i kierują się głosem własnego serca, a nie urojon > ą > hierarchią (znowu zupełnie inaczej niż u lwów). W lwim stadzie rządzą lwice, lwy tam nie maja za dużo do powiedzenia, jak są dojrzałe są z niego wykopywane. Zostaje jeden, który jest potrzebny jako reproduktor. Inne samce prowadzą się luźnym stadkiem (młodsze), albo są lwy-samotniki (stare i chore). Wogóle los lwa jest raczej przereklamowany. Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 16:12 sztuk6mistrz napisał: > > W lwim stadzie rządzą lwice, lwy tam nie maja za dużo do powiedzenia, jak są > dojrzałe są z niego wykopywane. Zostaje jeden, który jest potrzebny jako > reproduktor. Inne samce prowadzą się luźnym stadkiem (młodsze), albo są > lwy-samotniki (stare i chore). Wogóle los lwa jest raczej przereklamowany. W "Królu Lwie" było to zupełnie inaczej przedstawione... Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 17:27 Widzisz jak Disney fałszuje prawdę o świecie zwierząt. A ty uwierzyłaś w kaczora Donalda i myszkę Miki? Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 16.12.06, 19:01 sztuk6mistrz napisał: > Widzisz jak Disney fałszuje prawdę o świecie zwierząt. A ty uwierzyłaś w kaczor > a > Donalda i myszkę Miki? Disney nie do końca fałszuje en.wikipedia.org/wiki/Lion#Social_behavior Odpowiedz Link
kolejar Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 18.12.06, 00:35 sztuk6mistrz napisał: albo są > lwy-samotniki (stare i chore). Te zazwyczaj żywią się murzynami i misjonarzami - tylko z rzadka udaje im się złowić jakiegoś naukowca, czy najemnika. Odpowiedz Link
kolejar Re: Wszystkie koty jak Panthera Leo 18.12.06, 00:39 sztuk6mistrz napisał: > W lwim stadzie rządzą lwice, lwy tam nie maja za dużo do powiedzenia, Lwice polują. A jak jeden kocur jest wykopywany, to przychodzi drugi i morduje kocięta po poprzednim, żeby samemu się zreprodukować. Poza tym u lwów stwierdzono onanizm oraz przypadki samobójstw. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Wszystkie koty 17.12.06, 21:00 anu_anu napisała: > Autor nazywa się Tomasz Majeran. Co ten autor ma wspólnego z kotami? Odpowiedz Link
anu_anu Re: Wszystkie koty 17.12.06, 21:17 Napisał wiersz, który cytowałam. Obiecałam podać autora. Odpowiedz Link
szarykot Re: Wszystkie koty 18.12.06, 14:08 Na moją wybitną kocią indywidualność składają się - w odpowiednich proporcjach, rzecz jasna - kocość i skorpioniość. I niczego nie ubywa. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Wszystkie koty 19.12.06, 13:32 Znaczy się, kot z wygiętym do przodu ogonem - to musi wyglądać uroczo (od tyłu))) Odpowiedz Link
anu_anu Re: Wszystkie koty 19.12.06, 13:34 Jeszcze jakiś kobiecy skorpion wśród nas? Bo ja też z tego znaku Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Wszystkie koty 19.12.06, 14:44 anu_anu napisała: > Jeszcze jakiś kobiecy skorpion wśród nas? Bo ja też z tego znaku Od swojego odkrycia do degradacji Skorpionem rządził Pluton. Teraz Skorpiony są wolne - bardzo sprytny znak zodiaku. Odpowiedz Link
szarykot Re: Wszystkie koty 19.12.06, 20:05 Szkuchenka! Faktycznie, zabrali mi planetę! A ja się zastanawiam, czemu od jakiegoś czasu jestem zupełnie nie do życia. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Wszystkie koty 19.12.06, 20:32 A tam, zaraz planeta. Amerykanie mieli zbyt powiększające teleskopy z byle asteroidy wyszła im planeta, z dziury w rajstopach Baśki Busch - czarna dziura itd. Ot i cała astronomia. Odpowiedz Link