Dodaj do ulubionych

Studia w Bochum

30.08.10, 19:02
Witam! Ukonczylam w tym roku studia licencjackie na UŁ na kierunku Pedagogika Wieku Dzieciecego (dziennie) i teraz chcialabym kontynuowac mgr na Uniwersytecie w Bochum, jednak najpierw musze nauczyc sie jezyka. Moje pytanie dotyczy tego, gdzie moge zrobic kurs na poziomie a1 oraz w jakim terminie i czy nie ma znaczenia w jakiej szkole go zrobie, tzn. czy RUB honoruje jakikolwiek certyfikat z tego zakresu, czy sa jakies wytyczne co do miejsca nauki? Uniwersytet oferuje intensywny kurs jezyka dopiero od a2 wiec a1 musze zrobic gdzie indziej.
Jesli ktos cos na ten temat wie - prosze o informacje.

Cirilla_88
Obserwuj wątek
        • rotkaeppchen1 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 30.08.10, 20:04
          Zeby studiowac, trzeba miec DSH lub DaF na poziomie C1.
          Zeby uczyc dzieci w klasach 1-4 trzeba studiowac Lehramt
          Grundschule. Majac jedynie magistra pedagogiki nie bedziesz mogla
          uczyc, jedynie studiujac Lehramt pewnie zwolniliby cie z bloku
          pedagogicznego.
          Co do jezyka, zeby dostac prace w szkole podstawowej, trzeba
          naprawde dobrze znac jezyk, nie tylko znac, ale mowic niemal bez
          akcentu. Dla wielu dzieci z rodzin migracyjnych przedszkole czy
          szkola to pierwsze miejsce, gdzie moga sie one nauczyc jezyka a i
          dla dzieci niemieckich nie byloby dobre, gdyby nauczyciel mowil z
          wyraznym akcentem - to jest wazne przy nauce pisania i czytania
          (wymowa glosek, dyktanda, itd)
            • prochottka1 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 31.08.10, 17:53
              cirilla_88 napisała:

              > a jak sie ma dsh lub daf na poziomie c1 do a2? da sie to porownac? bo to
              pewnie to samo, tylko pod inna nazwa?
              > czy lehramt grundschule mozna studiowac na uni w Bochum?

              poziomy znajomosci jezyka
              a1 - 150 godzin lekcyjnych
              a2 - 150 godzin lekcyjnych
              b1 - mozna osiagnoc po 600 (w tym 300 g. a1 +b2) godzinach nauki na intensywnym
              kursie nauka codziennie - 20 godzin tygodniowo
              b2 - kolejny 300 godzin
              c1 - kolejne 300 godzin

              poziom a2, ktöry musisz miec dotyczy sie rozpoczecia dalszej nauki niemieckiego,
              a nie podjecia studiöw
              • rotkaeppchen1 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 31.08.10, 21:25
                Nie wiem czy da sie studiowac w Bochum - wejdz na strone i zobacz
                jaka maja oferte. Ja studiuje na Uni Duisburg - Essen (w Essen).
                Zawsze mozna dojechac - nie jest az tak daleko.
                Moze nie podejmuj teraz decyzji, co chcesz studiowac, bo dluga droga
                przed toba. Przyjedz, zacznij nauke jezyka, np na uniwersytecie
                Duisburg - Essen jest bardzo dobry kurs. www.uni-due.de/iks/
                Kurs jest dosc kosztowny w porownaniu z kursem w Volkshochschule,
                ale za to intensywny - 5 dni w tygodniu po 5 godzin lekcyjnych, o
                ile dobrze pamietam. Dodatkowo biorac udzial w kursie uniwersytetu
                otrzymujesz legitymacje studencka, dzieki ktorej mozesz jezdzic
                bezplatnie po calym landzie (NRW). A jak juz zrobisz certyfikat DHS,
                zapisujesz sie na studia.
          • cirilla_88 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 30.08.10, 20:25
            hahaha, dlaczego od razu musialam z czyms nawalic, ze chce uczyc dzieciaki? :P
            Tak po prostu wyszlo i myslalam, ze dobrze byloby to dokonczyc, ale moze
            faktycznie powinnam to przemyslec, bo moze i akcent mam dobry, ale nie wiem czy
            podczas studiow naucze sie jezyka na tyle, zeby potem moc nauczac i robic to bez
            bledow... Ale cow takim razie mi proponujecie?
              • cirilla_88 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 30.08.10, 20:45
                Mam dobry sluch, a to, ze mam dobry akcent powiedzialo mi juz kilka osob, ktore
                znaja ten jezyk i sie nim posluguja. Ja uczylam sie niemieckiego w gimnazjum i
                troche zapamietalam. Teraz, przebywajac w niemchech przez jakies 2 miesiace
                nauczylam sie kilku nowych zwrotow i slowek i rdzenni mieszkancy twierdza, ze
                dobrze je wymawiam. To samo z angielskim. Ale nie wiem jak to bedzie na kursie i
                po nim, a poza tym, moze faktycznie warto zmienic nieco kierunek studiow...
                  • cirilla_88 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 31.08.10, 14:00
                    Owszem, uczylam sie, ale to bylo kilka lat temu i pamietam naprawde niewiele.
                    Umiem powiedziec jak sie nazywam, skad pochodze, umiem liczyc, znam kolory,
                    potrafie zadac kilka pytan i znam jakies slowka, ale to raczej niewiele zeby
                    zdac egzamin na najnizszym poziomie, nawet jesli jest to tylko kwestia wyboru...
                    Wiem tylko, ze jesli zaczne od poczatku, bedzie mi o wiele latwiej sie wtrybic,
                    bo juz cos tam umiem i wiem na czym to polega. Mysle tez, ze mnie to zacheci to
                    dalszej nauki. Nie robilam kursu bedac teraz w niemchech, bo jest to wyjazd
                    bardziej rekreacyjny, z tygodniowa przerwa i dopiero zaczelam zbierac informacje
                    co, gdzie, kiedy i za ile. Poza tym, to, ze tu jestem jest zwiazane z pewna
                    osoba i ciezko bylo podjc decyzje, czy na pewno bede tutaj na stale wiec tym
                    bardziej, zeby juz teraz rozpoczac kurs. Ale czy gdybym jednak chciala, byloby
                    to mozliwe uczeszczac na niego przez te 2 miesiace?...
                    Co do kierunku studiow... Sama nie jestem przekonana, co tak wlasciwie hce
                    robic. Zaczelam pedagogike wieku dzieciecego i mylslam, zeby to dokonczyc, ale
                    jelsi nie bede perfekcyjnie wladac tym jezykiem, nie dostane pracy w zawodzie
                    nauczyciela... I co wtedy? No tak, ale trzeba wierzyc w siebie.
                • alessia27 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 31.08.10, 09:32
                  > Mam dobry sluch, a to, ze mam dobry akcent powiedzialo mi juz kilka osob, ktore
                  > znaja ten jezyk i sie nim posluguja. Ja uczylam sie niemieckiego w gimnazjum i
                  > troche zapamietalam. Teraz, przebywajac w niemchech przez jakies 2 miesiace
                  > nauczylam sie kilku nowych zwrotow i slowek i rdzenni mieszkancy twierdza, ze
                  > dobrze je wymawiam. To samo z angielskim. Ale nie wiem jak to bedzie na kursie
                  > i
                  > po nim, a poza tym, moze faktycznie warto zmienic nieco kierunek studiow...


                  rozbawilas mnie do lez !!!
            • rotkaeppchen1 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 30.08.10, 20:38
              A co my ci mozemy proponowac, przeciez to ty powinnas wiedziec, co
              chcesz robic.
              Nie musisz rezygnowac z planow. Przyjedz no Niemiec, naucz sie
              jezyka na kursach i "w zyciu", pojdz na studia i zostan
              nauczycielka. Zajmie ci to w sumie pare lat, wiec jak skonczysz,
              pewnie bedziesz mowic na tyle dobrze, zeby moc pracowac w szkole.
              • alessia27 Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 31.08.10, 09:34
                rotkaeppchen1 napisała:


                > Nie musisz rezygnowac z planow. Przyjedz no Niemiec, naucz sie
                > jezyka na kursach i "w zyciu", pojdz na studia i zostan
                > nauczycielka. Zajmie ci to w sumie pare lat, wiec jak skonczysz,
                > pewnie bedziesz mowic na tyle dobrze, zeby moc pracowac w szkole.

                nie sadze aby tak kiedykolwiek bylo.
                      • jureek Re: sama jesteś głupia jak but, 31.08.10, 13:04
                        alessia27 napisała:

                        > Jak to do mnie pijesz, zem glupia to sie mylisz.

                        Ustaw sobie widok drzewka, to zobaczysz do kogo pisze Drugiich.

                        > Nie szydze z innych to jest zycie.a laska chce robic rzeczy niemozliwe.

                        Mi też mówili przed wyjazdem, że niemożliwe, żebym pracował zgodnie z
                        wykształceniem.
                        Jura
                      • rotkaeppchen1 Re: sama jesteś głupia jak but, 31.08.10, 21:16
                        alessia, to nie tak, ze ona chce robic rzeczy niemozliwe.
                        Np ja jestem przykladem na to, ze mozna, jezeli sie chce. Mieszkam w
                        Niemczech piec lat, wczesniej uczylam sie jezyka, dwa lata przed
                        przeprowadzka na stale, bylam 8 miesiecy au pair, znalam wtedy jezyk
                        na poziomie B1. Piec lat temu, trzy miesiace po przyjezdzie zrobilam
                        certyfikat B2. Dwa i pol roku temu, zrobilam DSH, poziom C1 -
                        egzamin zdalam na 93%, z czego Hörverstehen 100%, sprachlicher
                        Ausdruck - 98%.
                        Obecnie zaczynam piaty semestr Lehramt Grundschule (Deutsch,
                        Lernbereich Gesellschaftswissenschaften)
                        W czasie drugiego semestru mialam praktyki w szkole podstawowej. Nie
                        mialam najmniejszych problemow jezykowych, trzeciego dnia zaczelam
                        prowadzenie poszczegolnych lekcji. Dzieci zwracaly mi uwage, ze
                        mowie troche "inaczej", chodzilo o akcent, a nie o wymowe jako taka.
                        A jesli chodzi o studia jako takie, tez spotkalam sie z dobrym
                        przyjeciem. Po przedstawionym referacie zostalam oceniona, docent
                        przyczepila sie jedynie do wymowy - powiedziala, ze mam zwracac
                        uwage na wymawianie glosek (dlugie i krotkie, np jak w wyrazach kann
                        i Kahn, Pollen i Polen). Faktycznie, czesto nie zwracalam na to
                        uwagi - teraz juz sie pilnuje. Babka byla przekonana, ze tu sie
                        urodzilam, tylko ze mowie troche niechlujnie i chciala mi obnizyc
                        nawet ocene. Jak jej powiedzialam, ze mieszkam w Niemczech od 3 lat
                        (to bylo 2 lata temu), postawila mi 3 i powiedziala, ze skoro tak,
                        to bylo swietnie ;-P
                        A ja z czasem wychwytuje moje braki, np od 2 lat cwiczylam
                        nieustannie wymowe ng, i dopiero niedawno sie zorentowalam, ze to
                        nieszczesne ng wymawiam poprawnie spontanicznie, bez zastanawiania
                        sie. Oczywiscie dluga droga przede mna i moze nigdy nie pozbede sie
                        akcentu calkowicie, ale na pewno, bedzie coraz lepiej. To kwestia
                        sluchu i cwiczen. Ale na pewno nie jest niemozliwe przejscie takiej
                        drogi, o ktorej pisalam: kursy - studia - praca w szkole.
                • jureek Re: a co chciałabyś studiować na RUB? 31.08.10, 10:28
                  alessia27 napisała:

                  > nie sadze aby tak kiedykolwiek bylo.

                  Dlaczego tak sądzisz? Przez parę lat studiów w Niemczech nie da się nauczyć
                  porządnie języka? Pamiętam, że po paru miesiącach intensywnego kursu z
                  Otto-Benecke-Stiftung ludzie z talentem do języków (i słuchem muzycznym) mówili
                  tak po niemiecku, że trzeba było uważnie się wsłuchiwać, żeby zauważyć, że
                  niemiecki nie jest ich językiem ojczystym.
                  Trzeba tylko się przyłożyć i nie zadowalać się byle czym. Pamiętam, że przed
                  moją przeprowadzką do Niemiec wielu mi mówiło, że nie ma szans, żebym dostał w
                  Niemczech pracę stosownie do mojego wykształcenia, że mogę liczyć jedynie na
                  najprostsze prace fizyczne. Pewnie te przepowiednie by się i sprawdziły, gdybym
                  na początku rzucił się tylko na zarabianie kasy i nie zainwestował w rozwój
                  własny. Nie znaczy to, że uważam prace fizyczne za coś gorszego. Sam też
                  pracowałem w życiu fizycznie i cenię ludzi wykonujących taką pracę. Chodzi tylko
                  o to, że czasem warto zainwestować w siebie, zamiast rzucać się na szybkie
                  zarabianie kasy.
                  Jura
      • prochottka1 Re: Studia w Bochum 02.09.10, 19:44
        cirilla_88 napisała:

        > A tak w ogole, to ile zarabiaja tutaj nauczyciele szkoly podstawowej?

        nie wiem ile zarabiaja

        a wiez zeby uczyc w szkole musisz nauczac dwuch przedmiotöw
        i studiowac tez dwa
        • cirilla_88 Re: Studia w Bochum 03.09.10, 15:25
          Czyli jak chce pracowac z dziecmi w klasach 1-4 edukacji poczatkowej, to musze
          studiowac np chemie i biologie dodatkowo? i nauczac tezdzieciaki z wyzszych klas
          tych przedmiotow?...
          • rotkaeppchen1 Re: Studia w Bochum 03.09.10, 19:01
            > Czyli jak chce pracowac z dziecmi w klasach 1-4 edukacji poczatkowej, to musze
            > studiowac np chemie i biologie dodatkowo? i nauczac tezdzieciaki z wyzszych kla
            > s
            > tych przedmiotow?...

            A czy dzeci w klasach 1-4 maja w ogole biologie i chemie jako przedmioty? W Polsce, zanim
            wprowadzono podzial na liceum i gimnazjum, biologia wchodzila w 4 klasie a chemia w siodmej.

            Skoro bedziesz mieszkac w Bochum, podlegasz prawom NRW. Ja studiuje na Uni w Essen, wiec
            moge Ci powiedziec, jakie tam sa zasady. Studiujac Lehramt Grundschule wybierasz dwa
            przedmioty, z czego jeden z nich musi byc niemiecki lub matematyka; mozesz wybrac oba. Jezeli
            wybierzesz niemiecki lub matematyke, dodatkowo bierzesz jeden z przedmiotow: angielski, sport,
            muzyka, religia (katolicka lub ewangelicka), Lernbereich Gesellschaftswissenschaften (czyli troche
            histoii, geografii, polityki, socjologii, gospodarki) lub Lernbereich Naturwissenschaften (czyli troche
            fizyki, chemii, biologii, itd, nie wiem dokladnie, bo to nie moj przedmiot. Do tego, jezeli studiujesz
            niemiecki, muszisz wziac Dydaktyczne Podstawy matematyki, a jezeli studiujesz matematyke, to
            dydaktyczne podstawy niemieckiego (zebys mogla w razie czego poprowadzic zastepstwo z
            przedmiotu, ktorego nie studiowalas, jako glowny). Dodatkowo trzeba zaliczyc blok pedagogiczno-
            psychologiczno-metodyczny. Jezeli studiujesz Lehramt Grundschule, uczysz tylko i wylacznie w
            szkole podstawowej.
              • cirilla_88 Re: Studia w Bochum 05.09.10, 11:16
                Dzieki za linka. Ale co w przypadku kiedy nie uznaja mi mojego stopnia
                licencjata z Poski? Z tego, co napisalas wynika, ze fakultety sie jednak nie
                pokrywaja (nie mialam w programie tych 2 przedmiotow do wyboru, jak jest tutaj).
                Co w takiej sytuacji? Musialabym zaczynac studia od poczatku?
                      • cirilla_88 Re: skad wiesz? nie strasz ludzi 05.09.10, 14:23
                        A co z kursami uzupelniajacymi? To byloby bez sensu gdyby kazdy w takiej syt
                        musial yaczynac od poczatku, co oznaczaloby, ze lata nauki, na ktore poswiecil
                        czas do tej pory, nie maja racji bytu, a w to nie wierze. Sa jakies potwierdzone
                        informacje na ten temat?
                        • jureek Re: skad wiesz? nie strasz ludzi 05.09.10, 15:03
                          cirilla_88 napisała:

                          > A co z kursami uzupelniajacymi? To byloby bez sensu gdyby kazdy w takiej syt
                          > musial yaczynac od poczatku, co oznaczaloby, ze lata nauki, na ktore poswiecil
                          > czas do tej pory, nie maja racji bytu,

                          Jak to nie mają racji bytu? A wiedza, którą zdobyłaś to się nie liczy? Jak się
                          już tego uczyłaś, to przecież wiesz i nie musisz się drugi raz uczyć, tylko od
                          razu z marszu do egzaminów przystępować możesz. Będziesz miała więcej czasu na
                          dorobienie w czasie studiów.
                          Jura
                        • rotkaeppchen1 Re: skad wiesz? nie strasz ludzi 05.09.10, 15:04
                          Skoro studiowalas pedagogike, mozliwe, ze uznaja czesc czesci pedagogicznej. Poza tym ta czesc
                          sklada sie (na uni w Essen) z nieobowiazkowych wykladow, zaliczajacy jest dopiero egzamin. Skoro
                          material znasz, to nie ma w koncu problemu, zeby zaliczyc, prawda?
                          Reszta czesc kursow musi byc robiona w takim ukladzie od poczatku.
                          Co do ubezpieczenia - jako student, placisz miesiecznie ok 65 Euro ubezpieczenia - przynajmniej ja
                          tyle place w Techniker Krankenkasse. Po ukonczeniu 30 roku zycia lub 14 semestru studiow oplata
                          wzrasta o ok 100 Euro miesiecznie (niestety moj przypadek, bo wlasnie skonczylam 30).
                          Ubezpieczenie studenckie do 30 roku zycia jest obowiazkowe i nie zapiszesz sie na studia, nawet
                          jezeli dostaniesz miejsce, bez okazania zaswiadczenia, ze jestes ubezpieczona.
                • drugiich Re: Studia w Bochum 05.09.10, 17:00
                  cirilla_88 napisała:

                  > Dzieki za linka. Ale co w przypadku kiedy nie uznaja mi mojego stopnia
                  > licencjata z Poski? Z tego, co napisalas wynika, ze fakultety sie jednak nie
                  > pokrywaja (nie mialam w programie tych 2 przedmiotow do wyboru, jak jest tutaj)
                  > .
                  > Co w takiej sytuacji? Musialabym zaczynac studia od poczatku?


                  Twój licencjat z Polski będzie uznany, ale nie uprawnia on do kontynuowania
                  studiów magisterskich na kierunku nauczycielskim na RUB (Ruhr-Universität-Bochum).
                  • rotkaeppchen1 Re: Studia w Bochum 05.09.10, 19:08
                    Jak sie maja pokrywac (fakultety) skoro ty studiowalas pedagogike wieku dzieciecego a tu masz
                    konkretne przedmioty - do ich uczenia potrzebna jest fachowa wiedza z zakresu przedmiotu,
                    oprocz przygotowania pedagogicznego, rzecz jastna. Samo przygotowanie pedagogiczne jednak
                    nie wystarczy, zeby uczyc matematyki czy angielskiego.

                    Podejrzewam, ze licencjat bylby uznany, gdybys chciala kontynuowac studia magisterskie na
                    kierunku stricte pedagogicznym (Erziehungswissenschaft). Jezeli chcesz uczyc, musisz zaczac studia
                    od poczatku.
    • cirilla_88 Re: Studia w Bochum 06.09.10, 19:55
      Chcialabym sie jeszcze dowiedziec jak to jest w sytuacji, kiedy nie podjelabym na razie studiow, ale chciala isc do pracy podczas kursu jezykowego albo po nim (planuje zrobic a1-b2 w przeciagu 6 miesiecy). Chodzi konkretnie o sytuacje na rynku pracy w stosunku do osob, ktore nie posiadaja wyksztalcenia (moje nie byloby uznane). Umialabym jezyk i to wszystko. Jaka mam szanse na podjecie jakiejs pracy i czego ewentualnie moge sie podjac? Czy w gre wchodzi np praca w butiku albo w sklepie papierniczym (ktore tak bardzo mi sie podobaja notabene ;))
      • rotkaeppchen1 Re: Studia w Bochum 06.09.10, 21:30
        Czyli moglabym kontynuowac mgr tyle, ze to nie bylaby pedagogika wieku dzieciecego, ale zwykla pedagogika? Gdzie mozna pracowac po takich studiach i wiesz jaki na n ich jest program?

        Nie wiem, nie studiuje pedagogiki. Po skonczeniu pedagogiki mozna byc np szkolnym pedagogiem. Konkretow nie znam, bo to nie moj profil. Zajrzyj na strone uniwersytetu, tam dowiesz sie, co i jak.

        Co do pracy, musisz rozmawiac z konkretnym pracodawca, on decyduje, czy cie zatrudnic, czy nie, nie ja ;-)

        Jezeli bedziesz robic kurs niemieckiego na uniwersytecie, bedziesz (o ile mi wiadomo, bo nie wiem na pewno) miala prawa studenta, a wiec bedzie ci wolno przepracowac w roku 3 miesiace w pelnym wymiarze godzin (lub odpowiednia ilosc rozlozona w czasie). O ile nie masz obywatelstwa lub nie bedziesz w zwiazku malzenskim z osoba obywatelstwo posiadajaca, nie otrzymasz pozwolenia na prace. W maju 2011 rynek pracy ma sie dla Polakow podobno otworzyc.
        Na przerobienie, opanowanie i wdrozenie materialu do poziomu 2B daj sobie lepiej rok. Poza tym kurs na danym poziomie trwaja zazwyczaj caly semestr, wiec trudno bedzie cos "przeskoczyc".
        • cirilla_88 Re: Studia w Bochum 07.09.10, 13:55
          Co to znaczy, ze kurs na danym poziomie trwa caly semestr? I jak w programie podali mi, ze maja zamiar zrobic 4 poziomy w 6 miesiecy, to jak mam sobie dac 2 razy wiecej czasu? Przeciez oni beda szli z tym materialem do przodu...
          • prochottka1 Re: Studia w Bochum 07.09.10, 16:12
            cirilla_88 napisała:
            maja zamiar zrobic 4 poziomy w 6 miesiecy,

            maja zamiar. co nie iznacza ze to wystarczy aby sie jezyka nauczyc na poziomie umozliwiajacym studiowanie.
            mozna zdac egzamin DAF albo DSH a mimo to miec problemy jezykowe na studiach.

            na intensywny kurs jezykowy zakonczony egzaminem na poziomie C1 przewiduje sie ok 1.200 godzin lekcyjnych 600 na b1 +300 na b1 +300 na C1
            wiekszosc szköl jezykowych oferuje kursy 20 godzin tygodniowo
            wiec potrzebujesz ok roku intensywnej nauki.

            dowiedz sie ile godzin obejmuje taki kurs a nie ile trwa - bo moga to byc np tylko 10 godzin tygodniowo
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka