Dodaj do ulubionych

podwojne obywatelstwo

24.03.07, 10:09
wlasnie przeczytalam w gazecie o ciekawym wyroku: Turek dostal w 1999 roku
niemieckie obywatelstwo i zgodnie z przepisami zrezygnowal z tureckiego.
Po jakims czasie na wlasny wniosek odzyskal tureckie, ale Niemcy odebrali mu
niemieckie obywatelstwo. Turek odwolywal sie do najwyzszych instancji i
przegral. Nie wolno Turkom miec podwojnego obywatelstwa.
W zwiazku z tym pytam (z ciekawosci, ot tak): jak jest z Polakami, ktorzy
maja podwojne obywatelstwo? Znam kilka osob z podwojnym, ale mysle ze to
tylko dlatego, ze nikt ich nie zakapowal. A moze wolno miec Polakom podwojne?
Czy ktos zna przepisy na ten temat?
Obserwuj wątek
    • marijohanna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 10:14
      od kiedy Polska jest w EU, mozna miec (znowu) dwa obywatelstwa.
      • ewa553 Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 10:35
        aaa, dlatego jest roznica miedzy Polska a Turcja. Dzieki.
        • annajustyna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 11:07
          Wczesniej tez bylo to mozliwe, tzn. tak gdzies do poczatku lat 90. Potem trzeba
          bylo sie polskiego zrzekac przy nabyciu niemeickiego,a od 1 maja 2004 jest to
          jak najbarzdiej mozliwe. Ale - wjezdzajac do PL dwupanstwowoeic powinien (w
          praktyce tego nikt nie sprawdza) legitymowac sie polskim dokumentem, a
          wyjezdzajac z PL (wjezdzajac do DE) powinien okazac dokument niemiecki. W PL
          wobec urzedow Polako-Niemiec nie moze powolywac sie na swoje obywatelstwo
          niemieckie - dla polskich urzedow jest Polakiem i basta:))).
          • mazur39 najczęściej jest wspólna kontrola dokumentów, 24.03.07, 11:12
            polska Straż Graniczna i niemiecka policja bzw. Grenzschutz. Co wtedy?
            • annajustyna Re: najczęściej jest wspólna kontrola dokumentów, 24.03.07, 11:15
              Wtedy wciaz obowiazuje zasada panstwa, do ktorego wjezdzasz:)))).
        • mazur39 bezpośrednio z polskim członkostwem w Unii 24.03.07, 11:10
          to nie ma nic wspólnego, lecz z umową międzypaństwową między PL i DE. Na
          zasadzie wzajemności obywatele obu państw mogą w uzasadnionych przypadkach
          starać się o obywatelstwo drugiego państwa, zachowując dotychczasowe.
          • ggigus wąaśnie, np- Austriacy nie mogą mieć dwu pasków, 24.03.07, 14:35
            Francuzi mogę i Polacy też mogą
            Francuzi to wiadomo, nadludzie:))oni mogą wszystko
            • annajustyna Re: wąaśnie, np- Austriacy nie mogą mieć dwu pask 24.03.07, 14:38
              Ale akurat u nas zmiana przepisow miedzypanstwowych zbiegla sie z przystapieniem
              do Unii...
              • magnusg Re: wąaśnie, np- Austriacy nie mogą mieć dwu pask 25.03.07, 10:15
                Nie calkiem.Chyba od stycznia 2004 mozna miec podwojne.
                • annajustyna Re: wąaśnie, np- Austriacy nie mogą mieć dwu pask 25.03.07, 10:35
                  Juz wczesniej Polacy-"patryjoci";) kombinoiwali, ajk odzyskac/zachowac polskie,
                  majac "austryjackie"...
          • polaola Mazur, masz nieaktualne wiadomosci ! 24.03.07, 21:45
            mazur39 napisał:

            > to nie ma nic wspólnego, lecz z umową międzypaństwową między PL i DE. Na
            > zasadzie wzajemności obywatele obu państw mogą w uzasadnionych przypadkach
            > starać się o obywatelstwo drugiego państwa, zachowując dotychczasowe.
            Od kiedy Polska jest w Uni, kazdy Polak ktory spelni warunki do Einbürgerung i
            dostanie niemieckie obywatelstwo, moze zatrzymac obywatelstwo polskie. Nie musi
            tego wcale uzasadniac, nie musi skladac zadnych podan o podwojne obywatelstwo,
            nie musi sie konsultowac z przedstawicielstwem Polski itp - dziala to
            automatycznie. Wiem to napewno gdyz w sierpniu zlozylam podanie o Einbürgerung
            i obecnie posiadam polskie i niemieckie obywatelstwo (oraz polski paszport i
            niemiecki Ausweis).
            • mazur39 opisałaś swój przypadek, ale nie wiesz 24.03.07, 22:36
              dlaczego to tak działa.
              A działa to na zasadzie wzajemności. Polska nie wymaga od obywateli Niemiec
              zrzekania się obywatelstwa niemieckiego, jeżeli starają się o polskie
              obywatelstwo (tak, tak, są takie przypadki, całkiem liczne) i odwrotnie, Niemcy
              tolerują podwójne obywatelstwo Polaków.
              Z Holandią i Słowenią są pewne ograniczenia, zgodę na podwójne obywatelstwo
              uzyskują współmałżonkowie. Np. Litwa, Łotwa, Estonia tego przywileju nie
              posiadają. Więc to nie przynależność do Unii jest przyczyną tego przywileju.
              A ja osobiście posiadam podwójne obywatelstwo od 1985 roku. Polska cieszyła się
              ze złagodzenia ograniczeń stanu wyjątkowego, a do unii było nam daleko.
              • marijohanna Re: opisałaś swój przypadek, ale nie wiesz 25.03.07, 12:04
                Einbürgerung unter Hinnahme von Mehrstaatigkeit nach § 87

                Zu Absatz 2 (Einbürgerung von EU-Ausländern)

                Gegenseitigkeit besteht, wenn das Staatsangehörigkeitsrecht des
                Herkunftsstaates, der Mitgliedstaat der Europäischen Union ist, generell oder
                nur für andere Staatsangehörige von Mitgliedstaaten der Europäischen Union
                Mehrstaatigkeit bei der Einbürgerung hinnimmt.

                czyli patrz moj pierwszy wpis.
    • ewa553 Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 11:17
      w uzasadnionych wypadkach? Zastanawiam sie, czym to mozna uzasadnic? Ze sie
      czuje sowohl wie auch? No to ja bym musiala dostac wiele obywatelstw, czuje sie
      bowiem Europejka:)))))
      • annajustyna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 11:47
        Nie o to chodzi. W systemie niemieckim utozsamia sie obywatelstwo i Nationalität
        (Mazur kiedys tlumaczyl, ze w tym znaczeniu Nationalität to jednak nie
        narodowsc, bo to jest Volkszugehörigkeit). Ewo, tak obiektywnie patrzac: jestes
        urodzona w pL, polski jest - jak przypuszczam Twoim pierwszym jezykiem - czyli
        jestes Polka o obywatelstiwe niemieckim. Moj ojciec jest naturalizowanym
        Kanadyjczykiem, wg krwi jest pol-Niemcem, ale zawsze powie, ze jest
        Polakiem...Mam w pracy kolezanke - wychowala sie w Rumunii - od urodzenia miala
        w papierach narodowowsc niemiecka i mowila po niemiecku, rumunski byl jej 2.
        jezykiem...
        • ewa553 Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 12:09
          to nie o mnie chodzi. Nie urodzilam sie w Polsce. Pytalam
          zupelnie "bezinteresownie", bo mnie to zaciekawilo.
          • annajustyna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 12:14
            A to Cie przepraszam najmocniej. Mnie tez ta kwestia podwojnosci zastanawia. A
            nawet razi, kiedy obserwuje, jak osoby niezintegrowane/niemowiace nawet dobrze
            po niemeicku strasznie daza do nabycia obywatelstwa (i nie chodzi o prawo pobytu
            i pracy - zony Niemcow przeciez i tak je maja np.). Kompleksy? Hipokryzja???
            Mieszkalam w akademiku z dziewczyna, ktora miala paszport DE po dziadku
            folksdojczu - na kazdym kroku podkreslala, ze nie czuje nic do Niemiec, paszport
            nabyla ze wzgledu na prawo pracy w UE etc...
            • annajustyna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 12:17
              Natomiast ja sama czuje sie mocno zwiazana i zintegrowana Z DE. Jesli kiedys
              nabede obywatelstwo, to ze wzgledow opisanych kiedys przez Ggigus -
              bezproblemowe uczestnictwo w wyborach, rowne traktowanie na rynku pracy (nie ma
              sie co czarowac, obywatele niemieccy maja latwiej). Ale przede wszytskim zrobie
              to dla moich przodkow + jako wyraz znalezienia mojego miejsca na ziemi:)))). A z
              polskiego nie zrezygnuje, bo to moja pierwsza ojczyzna...Pozdrawiam!
              • gruene_fee przyjecie obywatelstwa niemieckiego jest 24.03.07, 12:33
                czescia procesu integracji. Integracji na papierku ;)))) Dlatego tez odmowilam
                uczestnictwa w Einbürgerungsfeier w Ratuszu.
                • ewa553 Re: przyjecie obywatelstwa niemieckiego jest 24.03.07, 12:51
                  zaraz, zaraz: czy to Ty zostalas eingebürgert? I czujesz sie tylko na papierku
                  zintegrowana? oddalabym na Twoim miejscu to Einbürgerung. Jak juz, to juz.
                  • gruene_fee wrecz przeciwnie, 24.03.07, 12:59
                    narodowosci nie da sie zmienic ;)))
            • ewa553 Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 12:19
              tez jechalam ostatnio taksowka (taksowki sa calkowicie zdominowane przez
              Ausländrow) i prowadzil pan mowiacy ledwo-ledwo po niemiecku. Z duma mnie
              poinformowal, ze niedlugo dostanie niemieckie papiery, wtedy jego sytuacja
              poprawi sie na lepsze.
              • annajustyna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 12:28
                Z tym, ze byc moze ten pan faktycznie dazy do "zniemczenia", ewentualnie jest
                uchodzca i bez nabycia niemeickich papierow mialby niepewna sytuacje??? Takie
                okolicznosci potrafie zrozumiec. Ale ze same papiery niemieckie robia z Ciebie
                "lepszego" czlowieka, to oczywiscie nie:)))).
                • ggigus dlaczego zniemczenie? dlaczego tak negatywnie? 24.03.07, 14:39
                  niemieckie papiery ulatwiaja zycie w De, o ile sie nie jest np. EU-Auslaendrem
                  • annajustyna Re: dlaczego zniemczenie? dlaczego tak negatywnie 24.03.07, 14:40
                    Napisalam w cudzyslowie...Mialam na mylsi integracje z kultura niemeicka...
                    • ggigus intergację połączoną z ułatwieniem życia, sama pam 24.03.07, 14:48
                      iętam, jak to było żyć jako Polak, kiedy nie było jeszcze w planach poszerzenia Unii
                      każdą drobnostę trzeba byłu udowadniać, non stop udowadniać, że się nie chce
                      nikogo okraść z cennych świadczeń socjalnych itepe
                      ja takich ludzi świetnie rozumiem, bo już nie muszę tego robić
              • ortomio_29 Re: podwojne obywatelstwo 12.04.07, 00:51
                nie dosc, ze ledwo mowia po niemiecku to majac navigationsgerät bladza na twoja
                niekorzysc...;)
      • ortomio_29 Re: podwojne obywatelstwo 12.04.07, 00:46
        W koncu lat 80 podwojne obywatelstwo bylo na porzadku dziennym. Pozbywali sie
        polskiego emigranci na wlasne zyczenie. No i na wlasny koszt...majac syna w
        wieku poborowym w roku 1999 chcialam dla jego bezpiecznej podrozy do i z Polski,
        wykupic go z polskiej....600 DM zyczylo sobie panstwo polskie za ten Spass...:(
        Obywatelstwo mam od 19 lat niemieckie, jezdze do Polski na niemieckich papierach
        od tyluz lat..i nikt nigdzie nie pytal mnie o podwojne obywatelstwo..
    • ewa553 Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 13:14
      te rzeczy sa dosc skomplikowane, wiec nie wiem czy sie nie myle: ale mysle, ze
      Einbürgerung nie ma nic z narodowoscia wspolnego, to przyjecie do "grona
      konkretnych obywateli", czyli tu niemieckich. Nie zmienia to jednak ich
      narodowosci.
      Pamietam z Polski, ze niektorzy z moich, a raczej rodzicow znajomych zmuszeni
      do przyjecia obywatelstwa polskiego, wywalczyli sobie wpis do dowodow, ze sa
      narodowosci niemieckiej.
      • annajustyna Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 13:20
        A mojego dziadka tak dreczylo UB, ze nawet jako znajomosc jezykow podawal
        rosyjski podstawowy. A najwiekszy cyrk sie zaczal, jak moj ojciec zostal
        zapisany przez dzadka na kurs niemeickiego...
        • gruene_fee gorzej jesli po wojnie cala rodzina musiala 24.03.07, 13:23
          uczyc sie jezyka polskiego :)
          • annajustyna Re: gorzej jesli po wojnie cala rodzina musiala 24.03.07, 13:29
            Akurat polski byl im znany (choc z silnym akcentem)...
      • gruene_fee taki wpis rowniez uwazam za idiotyczny, 24.03.07, 13:21
        a kogo poza mna interesuje jakiej to narodowosci jestem, nawet nie
        Ausländerbehörde.
        • annajustyna Re: taki wpis rowniez uwazam za idiotyczny, 24.03.07, 13:30
          Ale na pewno dla dumy narodowej osob, ktore go uzyskaly, mial znaczenie
          przynajmnuej symbolzcne...
          • annajustyna Re: taki wpis rowniez uwazam za idiotyczny, 24.03.07, 13:31
            A ja w Ausländerbehörde mam notratke w moich papierach: obyw. polskie, narodowsc
            (czy pochodzenie, nie pamietam juz, mignelo mi to tylko przed oczyma) niemiecka...
            • gruene_fee taka narodowosc jaka zadeklarowalas :) 24.03.07, 13:40
              cos takiego jak duma narodowa dla mnie nie istnieje, uwazam to za cos tak
              chorego jak rasizm.

              • annajustyna Re: taka narodowosc jaka zadeklarowalas :) 24.03.07, 14:00
                Droga Wrozko, pamietaj, ze wtedy byl inny kon+tekst:))). Inne czasy, inne
                obyczaje, inne znaczenie pewnych pojec...
                • gruene_fee jednak ci sami ludzie ;) 24.03.07, 14:13
                  duma narodowa bedzie dla mnie zawsze pojeciempejoratywnym
                  • annajustyna Re: jednak ci sami ludzie ;) 24.03.07, 14:29
                    Nie do konca sie zgodze. Miedzy innymi dzieki tej dumie nie zaginal polski jezyk
                    i kultura...
                    • ggigus polski jeyk i polska kultura?? szkoda, ze Mickie 24.03.07, 14:34
                      wicz w narodowym eposie opiewa Litwe
                      pojecie polska kultura, najlepiej wielka litera i z emfaza, to wymysl XIX wieku
                      miły, ale czy od razu trzeba mówić o dumie...?
                      • annajustyna Re: polski jeyk i polska kultura?? szkoda, ze Mic 24.03.07, 14:37
                        Czyzbys tez nie rozrozniala pojecia "ojczyzna" od regionu/malej ojczyzny??? Moj
                        2. dziadek tez byl z Litwy i gdybys mu poiwedziala, ze byl Litwinem, toby chyba
                        padl (tez mial nazwisko na -icz)...Przypominam: pisze o pojeciu w kontekscie
                        innej epoki - XIX/XX wieku...
                        • ggigus nie, Annojustyno, mnie nie musisz tłumaczyć, dlacz 24.03.07, 14:40
                          ego Litwa i
                          Akurat kultura polska pojęcia małej ojczyzny nie zna
                          właśnie, wszelkie pojęcia Litwiniec, Polak jako narodowości to wykwity XIX w.
                          • annajustyna Re: nie, Annojustyno, mnie nie musisz tłumaczyć, 24.03.07, 14:42
                            No i co z tego? Czy sugerujesz, ze pokolenie rodzicow Ewy + moj dziadek mysleli
                            w sposob XVIII-wieczny?;))). Nie! Ich uksztaltowal wiek XIX i poczatek XX...
                            • ggigus nie, niczego ci nie sugeruję, nie wiem, jak myśleł 24.03.07, 14:46
                              i twój dziadek i ty też tego nie wiesz
                              piszesz o polskiej kulturze, a ten termin to wykiwit XIX wieku, polski
                              podbarwiony nacjonalistycznie i państwowo
                    • gruene_fee dzieki swiadomosci przynaleznosci narodowej 24.03.07, 15:13
                      ale zeby od razu byc z tego dumnym....phii ;)
              • ortomio_29 Re: taka narodowosc jaka zadeklarowalas :) 12.04.07, 01:03
                to bardzo stare okreslenie....
                tylko naprawde staaaara Polonia zna jego wartosc,,,
          • ortomio_29 Re: taki wpis rowniez uwazam za idiotyczny, 12.04.07, 00:59
            ojjj joj jojj...ty wielkimi slowami rzucasz....
      • ortomio_29 Re: podwojne obywatelstwo 12.04.07, 00:53
        Einbürgerung jest ostatnio bardzo ograniczone. W niektorych landach trzeba
        zdawac egzamin i za niego samemu zaplacic.
      • ortomio_29 Re: podwojne obywatelstwo 12.04.07, 00:56
        Einbürgerung daje prawa des Bürgers....nicht mehr...nicht weniger...
    • fufu_ffm Re: podwojne obywatelstwo 24.03.07, 15:28

      Przeczytalam watek i wpisuje post na gorze bo nie widzialam juz sama gdzie
      do "podczepic". Zainteresowaly mnie Wasze rozwazania na temat narodu.

      W takiej starej ksiazce ktora lubie, Ursula Le Guinn (zwyciezca prestizowej
      ebula Award), "Lewa Reka Ciemnosci" bohater pisze samorefleksyjnie
      tym ze nie ma tego "ticu" zeby kochac albo nienawidzic caly narod. Moze lubic
      albo nie lubic pojedynczych ludzi ale on/ona(trzeba ksiazke przeczytac zeby
      zrozumiec czy on/ona:-)) zastanawia sie do czego prowadzi "narod".

      Narod to takie plynne pojecie. Co ma wiesniak z Antalyi to intelektualisty z
      Konstantynopola? Ale obydwaj sa Turkami. Co ma wiesniak z okolic Suwalk
      (sorry..Suwalki) z dwoma chwiejacymi sie zebami w metalowych koronkach do
      dyrektorki miedzynarodowego banku? Ale obydwoje sa Polakami.

      Narod nic nie podaje i czego nie wyjasnia. Co najwyzej miesjce urodzenia i
      jezyk matczyny (a i to nie zawsze). Jestem Polka, ale podejrzewam ze z
      przecietnym krajanem z MOJEGO narodu ktory kaczki wybieral mam malo wspolnego.
      Narod to abstracja. Pojedynczy czlowiek to konkret. Ja sie moge solidaryzowac
      tylko z konkretami.Brakuje mi wyobrazni abstrakyjnej :-)

      W imie takich abtrakcji jak religia czy komunizm wyzabijano
      tysiace "konkretow". Mysle, ze protest zaczyna sie od nas samych
      kiedy mowimy "nie, nie dam sie skorumpowac" temu poczuciu przynaleznosci do
      rzekomej grupy prze to ze mowie "Ci inni to sa..."


      • merianna Re: podwojne obywatelstwo 26.03.07, 11:07
        Czy prawo moze dzialac wstecz? Jesli ktos w czasie kiedy podwojne obywatelstwo
        nie bylo uznawane przez Niemcy takowe dla jakis korzysci zachowal, jest nadal
        narazony na pozbawienie obywatelstwa niemieckiego? Czy tez walec ustawowy
        wszystko wyrownal?
        • mazur39 prawo nie działa wstecz! 26.03.07, 21:09
          a przynajmniej nie powinno.
    • mlodytatus Re: podwojne obywatelstwo 26.03.07, 21:47
      zalezy jak sie dostalo podwojne obywatelstwo. slazacy np zawsze mieli i nikt sie
      nie czepial, bo uzyskali urodzieniem.

      a turki tylko dostaly niemiecki bo niby im odebrano tureckie, a niemieckie prawo
      mowi ze cos trzeba miec. tylko cygany czasami sa bez, ale to znowu inna sprawa
      • ortomio_29 Re: podwojne obywatelstwo 12.04.07, 01:19
        mlodytatus, sorry...podwojne obywatelstwo w koncu lat 80 mozna bylo, nie bedac
        slzakiem..dostac.Znam przypadki slazakow, ktorzy latami walczyli o swoje
        "pochodzenie"...bez skutku...
        Niemieckie pochodzenie mozna bylo otrzymac przedstawiajac niezbite
        dokumenty,urodzenie nie stykalo...
        Co do Turkow, to sprawa ich obywatelstwa ma zupelnie inny sens polityczny...
        Jestem rocznik 88 emigracji. A ty?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka