ggigus
21.05.07, 20:10
w Niemczech?
czy ktos wie cos na ten temat?
ostatnio sporo czasu spedzilam na prowincji. Razu pewnego pare minut stalam
przed sklepem, oderujacym te wszystkie Wilkommen w roznych wersjach, te
wiszace cos tam, co przy wietrze wydaja dzwieki rozne, jak rowniez
obserwowalam pedantycznie symetryczne odrodki przed domem, zazdrostki - same
w sobie hm:)) - nie tylko w formie kokardy, ale jeszcze upstrzone z dolu czyms
dziwnym, jakby brokatem, te wszystkie kwiaty, pseudobonzai na parapecie i
rozne inne rzeczy, ktorych wymienienie zajmuje duzo czasu, a wystarczy sie
rozejrzec
skad to sie w Niemczech i u Niemcow bierze? czy inne narody maja ten sam problem??
w jednej knajpie widzialam perfekcyjnie symetryczny ogrodek, wszystkie,
doslownie WSZYSTKIE elementy byly symetrycznie powtorzone, j pisac moge
wiele,a le moze ktos wie, skad sie to u naszego sasiada i u mieszkancow naszej
wybranej ojczyzny, hehe, wzielo?
pytalam paru rodowitych Niemcow, ale tez nie wiedza
ale nie uprawiaja symetrycznosci
na szczescie
dziekuje za uwage i pozdrawiam