fasolka3
28.10.07, 11:11
Oczywiscie film. Nie wiem, czy juz o nim slyszeliscie, traktuje o handlu zywym
towarem, w glownej roli m.in. swietna Alicja Bachleda-Corus. Film jest
fantastycznie zrobiony, od muzyki poprzez zdjecia do akcji, rozwiazanie
happy-endowe. Chociaz jaki to happy end, wlasciwie to poczatek nowej historii.
A tematyka straszna, prawie milion ludzi rocznie zostaje sprzedanych...
Nigdy nie lubilam przechodzic kolo burdeli na Goethestr. Zawsze mialam
wrazenie, ze na pewno tkwia tam kobiety wbrew swojej woli.
I naprawde nie potrafie zrozumiec jak w dzisiejszych czasach, kiedy tyle sie o
Zwangsprostitution mowi, faceci nadal korzystaja z tego typu "uslug". Dopoki
bedzie rynek i zapotrzebowanie, handel sie nie skonczy. No wiec dlaczego ci
"normalni" faceci (statystycznie co trzeci) na to ida i wykorzystuja bite,
ponizane, gwalcone kobiety? Nie wierze, ze one wszystkie tak swietnie graja i
faceci mysla, ze dzieje sie to z ich woli.
Tja,
swietny film, polecam
FFF