Dodaj do ulubionych

brutto-netto

23.01.09, 19:24
jak mozna policzyc, ile bedzie zarabialo sie na reke? znalazlam
jakies liczniki w necie, ale w kazdym wychodzi cos innego i nie
wiem czy mozna im wierzyc... co znaczy "(Jahres-)Freibetrag"?
z gory dzieki...
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: brutto-netto 23.01.09, 20:10
      To zalezy, w ktorej klasie bedziesz, czy wytapisz o Jahresfreibetrag (zawsze
      mozsz go odzyskac po zlozeniu zeznania, a jak wystapisz o niego zbyt pochopnie,
      to bedziesz musiec go zwrocic), czy placisz podatek koscielny, czy masz dzieci etc.
      • e-milia1 Re: brutto-netto 23.01.09, 20:23
        mam niestey V (maz III), place podatek koscielny, mam jedno
        dziecko. zapomnialam wyzej dodac, ze to praca na pol etatu-to tez
        chyba ma istotne znaczenie?
        • jessi_a Re: brutto-netto 24.01.09, 08:52

          nie ma ulg na to czy pracujesz na pol etatu- tu, czy nie.

          Podatek i skladki na swiadczenia zaleza od zarobkow.

          Klasa V. Podziel najlepiej swoj zarobek miesieczny (brutto) przez
          dwa, np: 1400:2 = 700) wtedy orientacyjnie dostaniesz netto.
          • beniusia79 Re: nie do konca jessi 24.01.09, 09:01
            bo przy np. 500 euro dostaniesz na rekech 300-nic tylko sie
            pochlastac...
            • annajustyna Re: nie do konca jessi 24.01.09, 10:31
              Ale po zlozeniu rocznego zeznania sie nieco wyrowna.
    • beniusia79 Re: przy 6 polowe wyplaty "zabieraja" 24.01.09, 10:23
      nie przy 5....
      • annajustyna Re: przy 6 polowe wyplaty "zabieraja" 24.01.09, 10:35
        Wychodzi prawie na to samo, jelsi brutto ponad 100 €, bo przy V masz wolne od
        podatku tylko ok. 80 € na meisiac. Poza tym maz z III. klasa dostaje znacznie
        wiecej, wiec w pewnym sensie czesc pensji zony po prostu jest jakby wyplacana
        mezowi. Ale pamietajcie, ze nawet przy pracy na pol etatu przy podjeciu w tym
        samym czsie innej trzeba wystapic niestety o karte z VI klasa podatkowa dla tego
        2. pracodawcy.
        • e-milia1 Re:... 24.01.09, 18:34
          mialabym zarabiac brutto 520 euro, jak sobie wyliczylam ile wyjdzie
          po zaplaceniu wszystkiego to omal nie poplakalam sie ze zlosci i
          flustracji.... w takim przypadku to chyba lepiej pracowac na 400
          euro...
          • annajustyna Re:... 24.01.09, 19:28
            E-milia, pamietaj, ze Twoja czesc "zabiera" trzecia klsa podatkowa Twojego meza!
            Spojrz na to z tej strony! Pzdr i nie zalamuj sie! Aktywnosc zawodowa kobiet
            jest b. wazna. W koncu nie po to sie uczylysmy, by chocby troche nie byc
            samodzielne!
            • e-milia1 Re:... tez prawda 24.01.09, 19:57
              mam nadzieje, ze z czasem liczba godzin pracy mi wzrosnie i zarobie
              troche wiecej, no i, ze uda mi sie tez cos dodatkowo na
              Honorarstunden dorobic... najsmutniejsze to to, ze 70% tego co
              zarobie, pojdzie na przedszkole mojego dziecka :( i ze moje male
              dziecko, dla tych "paru" euro bedzie musialo caly dzien siedziec w
              przedszkolu...
              • annajustyna Re:... tez prawda 24.01.09, 20:03
                Znam kobity, co 900 € miesiecznie na Tagesmutter daja, ale za to praktyki
                zawodowej nie traca. No i sa tez takie, co zajsc nie moga, choc by chcialy. Znam
                tez takie, co maja kwalifikacje kiepskie, zarobki super i tez marudza. Marne to
                pocieszenie, ale life is brutal. Glowa do gory, pamietaj, ze inwestujesz w swoja
                przyszlosc!
                • e-milia1 Re: dzieki 24.01.09, 20:08
                  zawsze w zyciorysie cos nowego sie przyda ;) mam nadzieje, ze jakos
                  to bedzie i ze bede zadowolona... to fakt, zawsze znajdzie sie cos
                  do pomarudzenia...
                  • annajustyna Re: dzieki 24.01.09, 20:12
                    A jaka to mniej wiecej praca bedzie? Tzn. czy zgodna z Twoim wyksztalceniem i
                    zainteresowaniami (plus korzytsny dojazd, bo na dojazdach mozna pol dnia stracic)?
                    • e-milia1 Re: praca zgodna z wyksztalceniem, 24.01.09, 20:23
                      ciekawa. tylko kilka godzin dziennie, ale po poludniu wiec corka
                      bedzie musiala do konca byc w przedszkolu.
                      poczatkowo obiecywano mi troche wiecej godzin i zarobki wygladaly
                      korzystniej. w tym tygodniu dostalam umowe o prace gdzie czarno na
                      bialym napisane jest ile bede zarabiala brutto i to mnie zalamalo,
                      by gdybym wczesniej wiedziala, ze godzin pracy bedzie mniej to
                      poprosilabym o przyjecie mnie na 400 euro. po pol roku godzin ma
                      byc ponoc wiecej wiec wtedy moglabym przejsc na pol etatu. mam
                      nadzieje, ze da sie jesszcze co z tym fantem zrobic...
                      • annajustyna Re: praca zgodna z wyksztalceniem, 24.01.09, 20:32
                        Nic sie nie martw. Przy zrobkach 520 na miesiac nie przekroczysz kwoty wolnej w
                        roku od podatku, wiec przynajmniej po zlozeniu zeznania podatkowego nie
                        bedziecie musieli doplacac. A maz juz zyskuje majac 3. klase. Jeszcze raz
                        powodzenia!
                        • e-milia1 Re: anajustyna, mam pytanko.... 26.01.09, 18:38
                          dzisiaj sytuacja sie wyjasnila. szef zrobi tak, ze 400 euro dostane
                          na reke, czyli bede robic na 400 euro Basis. z tych 120 euro co
                          zostanie, zostanie zaplacone wszystko oprocz podatku i tu sie
                          zastanawiam czy tak mozna? szef twierdzi, ze tak. oprocz tego, bede
                          dorabiala w innej firmie na umowe zlecenie i z tego bede placic
                          podatki pewnie. maz odradza tej drugie roboty, bo twierdzi, ze z
                          tego co dorobie oddam wszystko na podatek... sama juz kurcze nie
                          wiem. nie znam nikogo kto sie na tym zna, to wszystko brzmi dla
                          mnie skomplikowanie. pod koniec lutego mamy termin u doradcy
                          podatkowego, ale nie znamy go i nie wiem czy dobrze mi poradzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka