Dodaj do ulubionych

TRATWĄ PRZEZ BAŁTYK - raz jeszcze

19.05.06, 09:31
Ahoj!

TRATWĄ PRZEZ BAŁTYK - raz jeszcze



Motto wyprawy: \"Gwiazdy gasną, marzenia nie gasną nigdy\"



Niestrudzony ANDRZEJ URBAŃCZYK wyrusza w kolejny rejs. Tym razem na
świerkowej NORD VIII, dla upamiętnienia 50 rocznicy, głośnej eskapady Tratwą
przez Bałtyk (1957). Wyprawa pożegluje pod banderą Polskiego Związku
Żeglarskiego, The Explorers Club of America i National Geographic Magazine -
sponsora rejsu.



Pół wieku temu, czterech kaskaderów przepłynęło Bałtyk świerkową tratwą NORD.
Eskapadę uznano za szaleństwo najczystszej wody. Między innymi, ze względu na
całkowite zamknięcie Bałtyku dla żeglarstwa przez władze komunistyczne.
Wyprawa NORD była pierwszym wyłomem w murze, zamykającym przed nami świat.
Była też pierwszą powojenną wyprawą - na dziesięć lat przed rejsem Leonida
Teligi i jedną z niewielu, które przyniosły biało-czerwonej banderze
europejski rozgłos. Warto dodać, że nie mniejsze znaczenie od żeglarskiego
wyczynu, wywołał fakt, iż cała czwórka po wylądowaniu w Szwecji powróciła do
kraju w komplecie.



Wytworzona, na przestrzeni półwiecza, swoista legenda rejsu, bestseller
\"Tratwą przez Bałtyk\" (sześć tłumaczeń zagranicznych) i niezwykłe losy
załogi sprawiły, że dwójce weteranów zagrało w sercach: \"Odpalmy rzecz
jeszcze raz\". Tak powstał pomysł rocznicowego powtórzenia
wyprawy. „Zabraliśmy się do roboty i zacząłem podpisywać czterocyfrowe czeki -
opowiada kapitan Urbańczyk - pożeglujemy na wiernej kopii starej NORD,
starając się zachować wszystko tak jak w roku 1957. Od czteroosobowej załogi,
przez staroświecki dziś sprzęt nawigacyjny, do socjalistycznego menu naszego
kambuza.\"



Na anons Urbańczyka o kompletowaniu załogi (\"Tylko dla orłów – poszukujemy
pełnomorskich i niezatapialnych matrosów\") nadeszło ponad 300 zgłoszeń.
Wśród nich, kapitanowie marynarki handlowej, kilkanaście kobiet w tym doktor
oceanografii, kapitanowie jachtowi, biznesmen, niewidomy, ksiądz i telepata…

Kapitan zebrał zespół na swoją miarę – okrętując niemal pół uniwersytetu.
Wraz z Urbańczykiem będą moknąć i \"walczyć z falami\": Wojciech Wolcendorf -
inżynier technologii drewna - uczestnik szalonego rejsu otwartą szalupą
NORD VII przez Północny Pacyfik, Jacek Juściński - doktor kardiochirurg,
żeglarz, ratownik, nurek, Jan Szulc - fizyk, żeglarz, ratownik, himalaista,
uczestnik zimowej wyprawy na K-2.



Tratwa z siedmiu potężnych świerkowych pni, o ponad półmetrowej średnicy,
została zbudowana w Stoczni Gdańskiej przez Choreń Design - firmę naszego
znanego konstruktora. Mierzy 10 m długości, 5 m szerokości i waży 7 ton. Jej
pomarańczowe żagle, uszyte w Chinach, mają 40 m kw.



Start do próbnego rejsu nastąpił już na początku lipca bieżącego roku.
Będziemy informowali na bieżąco o tym niezwykłym przedsięwzięciu.



Kontakt z biurem wyprawy, dla mających propozycje komercjalne, promocyjne lub
edukacyjne: telefonicznie: USA - 001-650-563-9164, satelitarnie - 8816-2143-
6099, radiowo - WRQ 607060527.





------------------------------------------------------------------------------
--




Żeglarstwo morskie
gg 1728585
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka