alutek33
25.02.10, 09:47
Mój Jaś bardzo często zamyka się w swoim pokoju i krzyczy,
odreagowywuje, kiedyś potargał wsyztskie plakaty jakie miał na
ścianach powieszone, a teraz krzyczy , że to najgorszy dzień w Jego
życiu itd. Powiedzcie macie takie sytuacje? co robicie? bo czasem
niewiem czy wejśc i Go uspokić czy dać sie wykrzyczec, wypłakać.
Teraz siedzi już 10 minut i wykrzykuje, zapukałam czy mogę wejśc ,
ale nie chciał wiec czekam .