Dodaj do ulubionych

prezent na 4. urodziny

11.07.10, 11:29
Kolejna odsłona tego samego tematu :)
Potrzebuję pomysłu na prezenty. Już zapowiedziałam rodzinie, że mają nie
kupować aut, czyli największej fiksacji młodego :)
Będą przedmioty ułatwiające nam wszystkim życie z autami, czyli drewniany
garaż i dywan z torami...
Ale co jeszcze?
Młody ma problemy z koncentracją i małą motoryką. Myślałam o szablonach do
rysowania, ale nie znalazłam odpowiednio wielkich. Jakieś gry? Klocki? Coś do
nowego pokoju? Literatury mamy pod dostatkiem :)
Obserwuj wątek
    • iska2009 Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 12:10
      U nas duzym sprzymierzencem w nauce rysowania byla (tak mysle) duza
      tablica na flamastry suchoscieralne. Rysowanie na tej tablicy jest
      od pewnego czasu ulubionym zajeciem mojego synka i widze duze
      postepy. W ubieglym roku nie potrafil nasrysowac nic co by
      przypominalo cokolwiek :)) Dzis rysuje naprawde super, jest chwalony
      w przedszkolu. My kupilismy mu taka tablice przymocowywana do
      sciany. Nie wiem czy to dobry pomysl na prezent, ale ogolnie jako
      zakup do pokoju moge polecic z czystym sumieniem. Nie zabiera
      miejsca, a naprawde jest bardzo przydatna. Im wieksza tym lepsza :)
      • iska2009 Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 12:57
        My mamy taka:
        sklep.2x3.pl/tablica-sucho-magnetyczna-w-ramie-alu23-anoda-120x90-cm.html
        Jest dosc droga, ale za to ile papieru sie zaoszczedzi i ile drzew :)
        • aga_sama Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 13:10
          dzięki za podpowiedzi, tablica stoi i go nie rusza,
    • 1iwona1 Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 12:43
      Mojemu spodobała się układanka
      www.allegro.pl/item1085009607_quercetti_ukladanka_edukacyjna_m
      ozaika_902_grzybki.html oraz zjeżdżalnie do kulek. Fajny jest też
      zestaw
      www.allegro.pl/item1088383537_quercetti_kola_zebate_dzungla_ge
      orello_quercetti.html, mamy podobny
      www.allegro.pl/item1116190220_quercetti_georello_kalejdoskop_5
      5elem_kaleido.html ale syn nie potrafi samodzielnie zmontować
      kółeczek, jest to dość trudne.
      • iska2009 Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 16:51
        Nie wiem, czy Twoje dziecie lubi zabawki konstrukcyjne, moj nie za
        bardzo, ale to pewnie dlatego, ze ma trudnosci ze zlozeniem calosci
        do kupy - czy to puzzle, czy klocki, czy, inne, ale wlasnie
        chcialabym podjac kolejna probe zainteresowania go. Dzis bylam w
        Motercare w Reducie i oni tam maja teraz zabawki ELC i zastanawialam
        sie nad robotem, ktory mozna skonstruowac z roznych czesci. Zdaje
        sie, ze jest wiele kombinacji mozliwych, niestety nie mialam czasu
        aby sie przyjrzec, tylko rzucilam okiem, ale to swietna zabawka i na
        motoryke i na percepcje, a przede wszystkim atrakcyjna.
        Nie wrzuce Ci linka, bo nie ma polskiego elc, a na angielskim nie
        znalazlam takiego. W ogole jest tam sporo roznych zabawek calkiem
        fajnych dla mlodszych i starszych dzieci.
        • aga_sama Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 17:18
          No właśnie u nas zabawki konstrukcyjne tylko z asystą i niechętnie.
          Al ELC to dobry trop.
        • aga_sama Re: prezent na 4. urodziny 11.07.10, 17:34
          No właśnie u nas zabawki konstrukcyjne tylko z asystą i niechętnie.
          Al ELC to dobry trop. Podjadę dziś i sprawdzę.
          Z gier chętnie jak na razie tylko hungry hippos, myślę o skaczących małpkach.
    • mruwa9 a ja nie rozumiem, 11.07.10, 18:18
      dlaczego dziecko nie moze w prezencie dostac tego, co naprawde lubi
      i co naprawde sprawi mu frajde. Prezenty zalatujace smrodem
      dydaktycznym na kilometr to zwykle niewypal, zawod sprawiony dziecku
      i docelowo- bezuzyteczny zbieracz kurzu. Przetestowane :-(
      urodziny sa swietem dziecka i z tej okazji nalezy mu sie prezent,
      ktory sprawi dziecku autentyczna radosc, a nie ma szczytnych celow
      poprawy motoryki.
      Garaze- swietny pomysl.
      • aga_sama Re: a ja nie rozumiem, 11.07.10, 21:16
        Wiesz mruwa pomyślałam to samo i synek dostanie rakietę, ktorą zawsze się bawi w
        mothercare. Mąż był trochę zawiedziony, ale niech dziecko ma radochę.
        A dziadków i rodzinę poprosimy o zjeżdżalnię dla kulek i robota.
        Dziękuję za propozycje, czekam na resztę :)
        • lillyofthevally Re: a ja nie rozumiem, 11.07.10, 21:26
          ja rozumiem to w ten sposob:
          kupowania rzeczy zwiazanych z fiksacjami - po prostu poglebia
          fiksacje


          ja bym kupila chustawke z ikea.... naprawde rzecz swetna!!!
          • aga_sama Re: a ja nie rozumiem, 11.07.10, 21:59
            a którą huśtawkę?
            Możesz dać linka? bo ja myślałam o takiej platformie na 3 linach, ale jej już
            chyba nie ma stronie...
            Chuśtawka nazywała się svava?
            zmylił mnie brak na stronie, co prawda można ją jeszcze kupić.
            Masz rację co do fiksacji. Mój ma fioła na punkcie samochodów, dlatego już mu
            ich nie dokładamy. Młody nie lubi sprzątać swoich aut, nie dociera, że powinien
            się bawić w jednym miejscu - stąd pomysły na garaż i dywan. Bo skoro te fiksacje
            są, to nie warto ich pogłębiać, a warto wykorzystać.
            Torpeda nie lubi zabaw konstrukcyjnych, budowania. Ten robot go zainteresuje,
            podobnie jak samolot duplo. Skupi się też na zjeżdżalni dla kulek - a ma
            problem ze skupieniem.
      • iska2009 Re: a ja nie rozumiem, 11.07.10, 21:47
        Jasne, ze moze :). Moje dostalo w prezencie urodzinowym mikrofon
        zmieniajacy glos z roznymi dodatkowymi efektami dzwiekowymi, dzis
        (po 2 dniach go rozpakowal :)) i radocha byla nieziemska. Kupujac go
        kierowalam sie wylacznie tym, ze widzialam go kiedys u kogos w akcji
        z podobnym mikrofonem i niezle sie dzialo. Ale w sumie jest to tez w
        jakims sensie zabawka terapeutyczna, dziecie gadalo jak najete,
        stymulowal sobie uszki (ostatnio tego potrzebuje), "wystepowalismy"
        na zmiane, udawalismy, ze jestesmy piosenkarzami itd. Jak sie tak
        dobrze zastanowic, to kazda zabawka ma jakies walory edukacyjne, sa
        takie ktore dostarczaja i radosci i jednoczesnie pomagaja sie
        rozwijac i takie sa najfajniejsze i jak rozumiem o takie zabawki
        Adze chodzilo.
        Zreszta tak naprawde co "chwyci", a co wyladuje gleboko w szafie to
        jest zawsze wielka niewiadoma, czasem zabawki z pozoru atrakcyjne,
        ktore dziecko bardzo chce dostac po pierwszym zachwycie laduja w
        kacie, a takie z pozoru nieaktrakcyjne z edukacyjnym jak to
        napisalas smrodkiem sa dlugo, dlugo na topie. Takze to nigdy nie
        wiadomo, ale oczywiscie takich ewidentnie edukacyjnych zabawek typu
        puzzle, ukladanki, czy jakies ksiazeczki z zadaniami nigdy bym w
        prezencie nie kupila...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka