nauczanie indywidualne

02.09.10, 12:40
Mam pytanie dot. nauczania indywidualnego w pierwszym etapie edukacji. Mam
dziecko z autyzmem które zaczęło własnie swoją przygode ze szkołą.Ma bardzo
duży problem z przystosowaniem do nowych okoliczności. Zobaczymy co bedzie
dalej ale dziś już zaczęto mi sugerować nauczanie indywidualne w klasie
pierwszej. Troche sie zmartwiam bo ostatnie czego chcę to zamknąc dziecko w
domu , odizolować.
Czy nauczanie indywidualne zawsze wiąże się z tym ze nauczyciel odbywa zajecia
w domu ucznia ? Czy ustawa scisle to reguluje i nie ma szans by były one
prowadzone na terenie szkoły ?
    • malgosia403 Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 12:55
      Szkoda,że już od 1-szej klasy mówi się tu o nauczaniu indywidualnym.Mój syn do
      gimnazjum uczęszczał do szkoły masowej,do klas integracyjnych.Też był głęboko
      zaburzony,bał się ludzi i młodzieży-nie odzywał się w ogóle-ale chodził do
      szkoły.Sytuacja zmieniła się bardzo w liceum-bez nauczyciela wspomagającego i
      asystenta-wywiązała się u syna oprócz Aspergera jeszcze inne zaburzenia i
      znacznie poważniejsza choroba,to jak i również silne leki spowodowało,że syn od
      1-szej klasy liceum zaczął nauczanie indywidualne w domu-bez uczestnictwa w
      zajęciach szkolnych.Pisze bez-bo on się do tego nie nadawał-był zbyt chory na
      wychodzenie z domy i na przebywanie z młodzieżą,której do tej pory się bardzo boi.
      Na twoim miejscu....
      Po 1-sze walczyłabym o możliwość uczenia się dziecka w szkole w klasie
      intergracyjnej
      Po 2-ie jeżeli jest to niemożliwe,to konieczność włączenia dziecka na niektóre
      lekcje i zajęcia w szkole

      Nie wolno całkowicie izolować dzieciaka autystycznego od rowieśników,oczywiście
      jeżeli jakoś sobie da radę.
      A nie piszcie mi,że sobie nie da rady,bo ja też przeżyłam katorgi w czasie nauki
      syna,lecz niestety musiałam uczestniczyć w jego edukacji-praca była wykluczona w
      moim wypadku.
      Walka to podstawa aby grono pedagogiczne zajęło się w sposób odpowiedni
      dzieckiem(klasy integracyjne),podstawa to orzeczenie z Przychodni Pedagogicznej
      i wytyczne tam zawarte.
      Pozdrawiam.
    • malgosia403 Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 13:00
      Jeżeli dziecko mieszka blisko szkoły-tak było w naszym wypadku,to nauczyciele
      przychodzili do domu.
      Znajomej syn przyjeżdżał z matką do szkoły i tam,sam z nauczycielami odbywał
      zajęcia....mieszka za daleko,w innej miejscowości.
      Nie dodałam jeszcze,że jak syn jeszcze prosperował jako-tako,chodził też na
      indywidualne do szkoły-ale to było uzgodnione nieformalnie i po cichu ze szkołą.
    • nieszki Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 14:11
      Ja bym się mocno zastanowiła nad nauczaniem indywidualnym od razu na początku
      edukacji. Wszystko zależy od funkcjonowania dziecka na lekcjach, od trudności. Z
      tego co wiem może być nauczanie indywidualne na terenie szkoły z włączaniem do
      klasy na niektóre przedmioty. Lekarz, który prowadzi dziecko (np. psychiatra)
      pisze, jakie lekcje i ile godzin powinno dziecko mieć indywidualnie. Dowiedz się
      dokładnie, ale wg mnie teraz tak wygląda sytuacja.
      • czarna_ida Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 14:43
        zwykle spychanie problemu pod dywan, przez szkole.
        Moze nauczyciel wspomagający by tu pomogł? W klasie integracyjnej ?
        Ale integracja to i tak za duze czasami slowo :(
    • marychna31 Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 14:34
      Indywidualne nauczanie nie musi oznaczać zajęć w domu. MOgą odbywac się na
      terenie szkoły, indywidualnie lub małej np. dwuosobowej grupie.

      W przypadku dziecka autystycznego polecałabym jednak rozwiązanie z terapeutą
      cieniującym, opłacanym np z SUO.
      • elejna Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 15:40
        Co do opiekuna cieniującego pytanie mam takie jak wygląda taka opieka w praktyce ?
        My mamy nauczanie w klasie integracyjnej z nauczycielem wspomagającym , pani ta
        sugeruje że jeśli sytuacja się nie zmieni najlepszym rozwiązaniem dla mojego
        dziecka będzie nauczanie indywidualne. Problemem jest głownie brak skupienia
        mojego dziecka na tym co się dzieje w okół , nie są w stanie zapanowac nad jego
        zachowaniem , chodzeniem po klasie , hiperaktywnością.
        • marychna31 Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 19:36
          > Co do opiekuna cieniującego pytanie mam takie jak wygląda taka opieka w prakty
          > ce ?

          z tego co się dowiadywałam to wygląda tak, jak konkretne dziecko tego
          potrzebuje. Jeśli jest taka potrzeba to siedzi z dzieckiem w jednej ławce i
          kontroluje (i koryguje) każde poczynanie, w momencie kiedy dziecko zaczyna sobie
          lepiej radzić i siedzi w ławce z rówieśnikiem to obserwuje i koryguje z pewnej
          odległości. W trakcie przerw towarzyszy dziecku i podpowiada jak zawierać nowe
          znajomości, zagajać dzieci, przyłączać się do zabawy, rozwiązywać problemy w
          grupie etc.
    • yula Re: nauczanie indywidualne 02.09.10, 20:03
      mój syn ma nauczanie indywidualne. Według prawa chyba do 3-ciej klasy na
      nauczanie indywidualne jest przeznaczone 8- godzin tygodniowo. U nas to odbywa
      sie w ten sposób że syn przez 4-dni w tygodniu idzie najpierw do pani pedagog na
      2-godziny indywidualne, a następnie idzie do swojej klasy. Jestem zadowolona z
      takiego rozwiązania. Syn lepiej pracuje indywidualnie, więc może poćwiczyć
      grafomotorykę. Pani w tym czasie ma spokój i przerabia z klasą trudniejsze
      tematy. Jednocześnie nie jest izolowany od dzieci i chociaż z wielkimi oporami
      uczy sie koegzystować z nimi. 5 dzień jest cały w klasie. Ustawa pod tym wglądem
      najwyraźniej pozwala na sporo swobody i dużo zależy od dyrektorów szkół. Jeszcze
      jedno, w orzeczeniu o nauczaniu indywidualnym mieliśmy wyraźnie napisane że
      dziecko ma być wprowadzane do grupy. Dokładnego sformułowania teraz nie pamiętam.
      • simonka1-0 Re: nauczanie indywidualne 03.09.10, 22:46
        Witam,mój syn ma nauczanie indywidualne juz 2 rok(obecnie 3kl.SP)zajęcia odbywaja się na terenie
        szkoły.Lekcje typu polski,matematyka indywidualnie reszta tj. religia,angielski,w-f,plastyka ze swoja
        klasą,Nam odpowiada taka kolej rzeczy,syn zadowolony.Zporadni w orzeczeniu było wskazanie NA
        terenie szkoły.Dyrekcja stanęła na wysokości zadania.8 godz.tygodniowo+ religia ,angielski, +2
        godz.logopedii.Moim zdaniem wiele zalezy od dziecka,mój syn nie jest zmartwiony taką sytuacją
        nie czuje się odizolowany od grupy(a dzieciaczki nie zawsze są "miłe"dla niego).
    • man_sapiens Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 08:19
      Nasz syn od 2 klasy ma nauczanie indywidualne - mniej więcej połowa lekcji w
      klasie z dziećmi, połowa w bibliotece z nauczycielem. Jest to świetne, ale
      oczywiście wszystko zależy od nauczyciela. Jak już będziesz znała tego
      nauczyciela, to koniecznie z nim rozmawiaj, podsuń mu literaturę itd., tłumacz
      różne zachowania dziecka. Jest też całkiem sporo szkoleń dla nauczycieli w tym
      kierunku. Dobrze wiesz, że życie z aspergerowcem nie jest proste i łatwe -
      nauczyciele będą potrzebowali twojego wsparcia prawie tak samo, jak dziecko.
      Zależy oczywiście od szkoły, ale w naszej temat ZA jest wśród nauczycieli po
      prostu modny.
      Niezwykle ważne są lekcje z całą klasą - w końcu aspi nie mają problemów z
      gromadzeniem wiedzy, tylko ze społecznym życiem. Izolowanie od dzieci to
      najgorsze rozwiązanie.
      Szkoła dostaje na te lekcje dodatkowe pieniądze, więc dyrektor nie ma nic
      przeciwko temu.
      • elejna Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 10:52
        Moje dziecko nie ma ZA lecz autyzm atypowy.
        Wstępnie zostało mi zaproponowane nauczanie indywidualne które miałoby się
        odbywać w domu ( na terenie szkoły nie ma miejsca ) 6 godzin w tygodniu w tym
        jedna lekcja z klasą.
        Uwazam że to z najgorsze mozliwe rozwiązanie , bo będzie sie wiązało z
        zamknięciem dziecka w domu tak na prawdę. Oczywiscie że jest to najlepsza opcja
        dla nauczyciela ale na pewno nie dla autystyka.
        Zdecydowałam że nie wyraze na powyzsze zgody szkoła nie moze mi nic narzucać ,
        musze szukac innych rozwiązań. Jesli nauczyciel wspomagający ( dodam mający
        tylko troje dzieci pod opieka ) nie chce się " męczyć " to moze rozwiązaniem
        byłby opiekun cieniujący , ktoś kto uczęszczałby z dzieckiem na zajęcia pomagał
        wprowadzał go w grupę rówieśniczą , a jesli juz nauka indywidualna to na terenie
        szkoły. Doradzcie mi proszę , bo jestem zagubiona.
        • elejna Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 11:07
          Nie rozumiem też dlaczego juz na wstępie edukacji w szkole tj. w drugim dniu
          zajęć ( gdzie kazano mi go przyprowadzać na tylko dwie godziny ) sugeruje mi
          sie abym załatwiała nauczanie indywidualne bo formalnosci trwają a im szybciej
          tym lepiej. To jest kpina. Przy wszystkich trudnosciach (bo faktycznie dziecko
          funkcjonuje o wiele gorzej zestresowane nową sytuacją) tak wczesne decyzje
          ewidentnie świadczą o podejsciu nauczyciela do problemu.
        • yula Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 11:33
          ej, ej to nie szkoła decyduje o ilości godzin nauczania indywidualnego a komisja
          z PPP. Rodzice składają wniosek o nauczanie indywidualne, komisja na podstawie
          dostarczonych dokumentów decyduje o przyznaniu nauczania indywidualnego i
          dodatkowych zaleceń. Dla uczniów szkoły podstawowej to jest 8-godzin tygodniowo,
          a nie 6. Asystenta cienia niestety ciężko dostać, chyba że samemu opłacać :/ Ja
          mam to w zaleceniach, ale gmina sie wykpiwa, a szkołę nie stać :/ u nas nie ma
          nawet nauczyciela wspomagającego bo 2-ch uczniów niepełnosprawnych to za mało na
          klasę integracyjną :/. Jeśli nie masz możliwości zmiany szkoły na bardziej
          przyjazną to musisz walczyć i nie dać wypchnąć sie do domu.
          • elejna Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 13:50
            W związku z tym że czytam ostatnio sporo o problemach edukacyjnych dzieci z tego
            typu zaburzeniami pomijając już sam pomysł nauczania indywidualnego, byłam
            zdziwiona że jest mowa o 6 godzinach tygodniowo podczas gdy wszędzie czytam o 8
            , oczywiście zapytałam o to ową panią usłyszałam że absolutnie 6 ., powoływała
            sie na jakies "nowe przepisy" ? Odebrałam wczoraj orzeczenie bardzo dla nas
            korzystne ( odwoływałam sie do zespołu wojewódzkiego gdzie udało mi się
            wywalczyć min.wspomaganie ) od przyszłego tygodnia zaczynam działać.
            Mam jeszcze jedno pytanie co z subwencją tzn pieniedzmi które gmina przekazuje
            szkole na moje dziecko , słyszałam ze jest ona ponad 3 razy wyzsza niż na dzieci
            z innymi rodzajami niepełnosprawności. Czy któras z Was jest zorientowana na co
            wasze szkoły wydają te środki?
            • yula Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 14:07
              Prawdopodobnie szkoła nawet nie widzi tych pieniędzy :/ Chyba że to szkoła
              prywatna. Pieniądze dostaje gmina i zwykle ma inne wizje na ich wydanie niż
              pomoc naszym dzieciom :/
              A kto mówił ci o tych 6-ciu godzinach? My w tamtym roku dostaliśmy od szkoły
              propozycje nauczania indywidualnego i powiedzieli nam że szkoła nie może sama
              wystąpić o to czy zmusić nas do tego. Tylko MY musimy złożyć wniosek o to.
            • aga_sama Re: nauczanie indywidualne 04.09.10, 14:31
              forum.gazeta.pl/forum/w,10034,115379216,,dofinansowanie_dla_szkoly_przedszkola.html?v=2
              Tu masz wątek o finansowaniu. Nie wiem, ile dokładnie wynosi teraz subwencja na dziecko autystyczne, w stowarzyszeniu nie-grzeczne dzieci będą wiedzieć, możesz zadzwonić.
              Z tego co pamiętam. Na zdrowe dziecko jest ok. 600 zł m-c. Na dziecko ze spektrum autyzmu subwencja jest podwyższona przez MEN o jakieś 2500-2700. Czyli gmina dostaje 3200 - 3400. Kwoty podaję z pamięci, przeczytaj raport wszystko jasne.
              Tak jak yula napisała - szkoła nie widzi tych pieniędzy. Dajesz im papier na specjalne potrzeby edukacyjne. W zależności od tego, co jest tam napisane i pomysłów na zaspokojenie potrzeb dyrektor występuje do organu prowadzącego (gminy) o dodatkowe środki. W Warszawie np większość autystycznych przedszkolaków dostaje 8 godzin indywidualnej pracy miesięcznie. Pracują przedszkolanki i do placówki wpływa z tego tytułu uwaga ta dam!!!! coś około 300 zł. Tak się kiedyś wymsknęło w moim przedszkolu... Czyli za ponad dwa i pół tysiąca moje dziecko ma 8 godzin terapii miesięcznie.
              • lidqa Re: nauczanie indywidualne 07.09.10, 16:22
                Ja jestem nauczycielką oprócz tego że mamą aspi. I u nas jest tak, że to poradnia daje orzeczenie w ktorym jest napisane ile godizn czego i gdzie. I np ja mam ucznia, który ma 6 godzin z klasą przyznane a potem 12 indywidualnie (ja go uczę akurat tylko jednego przedmiotu). I w orzeczeniu jest napisane że to ma być realizowane na terenie szkoły.

                A ta twoja szkoła jest integracyjna?
Pełna wersja