Dodaj do ulubionych

suplementy..na wlasna reke

12.09.11, 22:32
czy mozna i co mozna by podac szesciolatkowi? syn nie umie usiedziec w miejscu,a jednoczesnie jest flegmatyczny przy wykonywaniu "nudnych" czynnosci(np mycie sie, jedzenie, ubieranie). nie potrafi po prostu zjesc sniadania skupiajac sie na zjedzeniu sniadania, on bedzi co chwile wstawal od stolu,zeby podejsc do siostry lub zeby powiedziec cos mega waznego.

czymoge po prostu pojsc do apteki i kupic cos dla dziecka na poprawe koncentracji? mieszkam w anglii.

ajesli juz zdecydue sie podawac mu jakies witaminy,to co ja mam mu powiedziec,podajac je?
Obserwuj wątek
    • aga_sama Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 00:45
      eye q
      możesz kupić w boots żelki lub płyn do picia
      • liluchamucha Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 07:35
        o dzieki! poszperam w bootsie. zeby to bylo jednak dla dzieci i wlasnie w formie cukierkow lub soczku,to byloby fajnie.
        moze cos jeszcze?
        • brzanka7 Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 08:58
          Zamiast eye q można podawać Biomegalin (składniki podobne, a cena niższa). Jeszcze mi coś ostatnio neurolog polecał, ale prawdę powiedziawszy nie pamiętam.

          Pozdrawiam
          Ania
        • tijgertje Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 09:23
          liluchamucha napisała
          > moze cos jeszcze?

          Tak. Wybrac sie do specjalisty!
          Podawanie jakichkolwiek suplementow na wlasna reke uwazam za nieodpowiedzialne, to raz, a dwa: zachowania, ktore opisujesz pasuja jak ulal do mojego syna. Mysmy je uwazali za normalne, przystosowalismy sie na tyle, ze nie utrudnialy nam szczegolnie zycia, ogrooomne problemy zaczely sie w szkole po rozpoczeciu nauki pisania i czytania. Jako, ze bylismy juz pod opieka osrodka diagnostycznego, dosc szybko udalo sie mlodego przebadac i wyszlo ze ma AD(H)D. Okazalo sie,z e bylo tak zle, ze wlasciwie nie mielismy wyjscia i mlody musi brac leki, ale zanim do tego doszlo wykorzystalismy mnostwo sposobow, zeby dziecku ulatwic zycie. Niestety bezskutecznie. Jak twoj syn ma 6 lat i zacznie nauke, to zaburzenia koncentracji moga mu stworzyc istne pieklo, dlatego nie eksperymentowalabym na wlasna reke, tylko pogadala ze specjalista, chocby po to, zeby wykluczyc powazniejsze zaburzenia. moj mlody, mimo, ze inteligentny i lubi sie uczyc byl o krok od znienawidzenia szkoly. teraz sam twierdzi, ze lekow nie chce odstawic, bo ma "za duzo rekinow w glowie".
          Sama jestem "zapominalskim" typem, nie potrafie robic 2 rzeczy na raz, rozproszona jakims drobiazgiem zapominam o tym co robilam. Wlasnie to, ze mlody jest baaardzo podobny do mnie i zachowuje sie tak, jak ja w jego wieku nas zmylilo i uspilo czujnosc.
          • liluchamucha tijgerie 13.09.11, 11:32
            kochana,juz Ci odpowiadam. moj syn poszedl juz do drugiej klasy, chodzi trzeci rok do szkoly i ja naprawde draze temat,ale nauczyciele nie zglaszaja problemow. moj syn rzeczywiscie nie sprawia zadnych problemow jesli chodzi o zachowanie, nie wariuje w szkole, nie rozwala lekcji,ma kolegow,wiec nauczyciele sie nie skarza,ale to nie znaczy,ze wszytsko jest ok i ja to wiem jako matka,a rowniez jako nauczyciel wiem,ze nie zglasza sie problemow dopoki dziecko nie przeszkadza na lekcji! smutne,ale tak bywa. dlatego sama musze drazyc temat-problemy z koncentracja sa i zaburzenia SI.

            pomimo tego,ze syn jest nieproblemowy, kontaktowy, wesoly i inteligentny,to dla mnie bywa starsznie meczacy. czesto jak nie krzykne,to do niego nie dociera-chodzi o polecenia typu ubierz sie do szkoly, zaloz kapcie,umyj zeby. zaczyna i..przerwa, mowie okraglymi zdaniami, znow zaczyna przerwa i dopiero jak wrzasne,to dokonczy czynnosc.
            druga sprawa-przychodzi wieczor,to on nie pojdzie sam na gore np po ksiazke. musze brac corke i isc z nim. takie niby drobiazgi.

            specjalisci w UK-mzoe ktos cos wie? moje dziecko jest baaardzo trudno zdiagnozowac,wiec to musialby byc ktos naprawde w temacie. dziecko moje jest az nadto blyskotliwe, zorientowane w wielu tematach,wygadane, wesole. zawsze idealnie odpowiada na pytania.

            o problemach z koncentracja wiem,bo mam je sama. nie umaialm zadnego tematu dokonca doczytac-mimo tego w szkole podstawowej piatkowa uczennica. dopiero w sredniej bez pomocy ległam.
            od syna roznilam sie tym,ze idealnie pisalam, czytalam, rysowalam.
            • liluchamucha Re: tijgerie 13.09.11, 11:52
              dodam jeszcze,ze pod moimi naciskami szkola sprowadzila jakas specjalistke-methodist ja nazywali-ktora stwierdzila,ze wszytsko jest w normie, koncentracja typowa dla wtedy niespelna szescioletniego chlopca, jedynie wskazala na potrzebe zajec logopedycznych,bo syn niektore spolgloski zle wymawia. po prostu wykonal wszytskie zadania,ktore mu polecila i mimo ze nie znal jeszcze dobrze angielskiego,to potrafił wykonac wszytsko prawidlowo.
    • marika012 Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 10:05
      Mój bierze eye Q od przeszło 2 lat. Jednak nie widzę różnicy w funkcjonowaniu.
      Waśnie dojrzeliśmy do tego by podać leki bo my się męczymy, dziecko się męczy. Odrabianie lekcji ciągnie się strasznie, w szkole młody ma lekcje że pracuje super a ma takie że całkiem zawieszony i nie robi nic kiedy nie ma przy nim nauczyciela wspomagającego.
      Także robimy badania i jak będą OK w listopadzie młody dostanie lek typowy na koncentrację (coś jak concerta ale inny bo concerty nie można rozgryzać a on gryzie każdą najmniejszą tableteczkę).
      • liluchamucha Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 11:38
        Marika,a Twoj syn jets po diagnozie? bo ja to wlasciwie nie wiem,czy mojemu synowi cos jest. wszkole mowia,ze nic-mala szkolka,wktorej wszyscy sie znaja. ja bym jednak chciala,zeby byl bardziej zdecydowany w dzialaniu,skoncentrowany, bo czasem to tak bez zycia cos robi,a innym razem za bardzoz zyciem.moze jemu by to eye q wystarczylo
        • marika012 Re: suplementy..na wlasna reke 13.09.11, 13:52
          Mój ma ZA. W zeszłym roku napisali mu po obozie terapeutycznym " ZA z objawami nadpobudliwości". W tym roku nadpobudliwości już nie zaobserwowano ale zaburzenia koncentracji nadal tak (czyli co by to było ADD???).
          Broniłam się przed lekami ale nie mamy wyjścia. Dziecko bystre a strasznie umęczone szkołą i lekcjami bo wszystko trwa, trwa, trwa.... Wyłącza się i zaczął to dostrzegać. Mówi, ze inni robią szybko a on nie. W końcu weźmie sobie do głowy że nie umie. A umie, ma momenty że idzie jak burza z zadaniami. A czasem proste dla niego rzeczy nie idą bo koncentracja zerowa.

          Mój jest w 3 klasie. Integracyjnej. Bez ciągłego motywowania ped. wspomagającej to by na lekcji robił może z 10% tego co reszta klasy.
          • liluchamucha Re: suplementy..na wlasna reke 14.09.11, 09:23
            Marika, to rzeczywiscie szkoda chlopaka.u mnie mzoe nie ejst az tak,ale przy zajeciach w domu(ucze syna polskiego sama) musi byc calkowita cisza. czytanie kiepsko-po literce przeczyta,ale zlozyc w wyraz nie umie. juz pisanie lepiej mu idzie.natomiast lczenie i wszelkie inne zadania-rewelacja.

            kupilam eye q zelki. sprobowal i wyplul.powiedzial,zebym mu wiecej takiego swinstwa nie dawala.
            • mili_wanili32 Re: suplementy..na wlasna reke 14.09.11, 23:12
              To eye to głównie jest na poprawę koncentracji u dzieci nadpobudliwych czy dla wszystkich dzieci?
              Bo ja się zastanawiam nad czymś naturalnym dla czterolatka, dość spokojne dziecko, nie odbiega od rówieśników.
              • liluchamucha Re: suplementy..na wlasna reke 15.09.11, 11:34
                mili wanili, moj szesciolatek odmowil jedzenia zelkow. ktos pisal,ze mozna kupic tow plynie-prawda ?
                no wlasnie moj syn nie odbiega od rowiesnikow, i pod wzgldem mowy,kontaktow spolecznych izachowan. tylko dlaczego ja jestem nim tak wykonczona? moze to ze mna jest cos nie tak. odmiesiaca wykancza mnie "glodami", oglada filmiki reklamowe w internecie ztymi glodami.ja tego nie moge zniesc,tlumacze mu,ze to chore,ale on tego nie widzi, nie rozumie.jednoczesnie normalnie bawi siez kolegami,nie ma problemow w szkole. swietnie sie nbawi w grupie na basenie, chodzi na karate. (niewazne,ze wsyztko kaleczy,ze ma dziurawe rece do lapania pilki,a w basenie boi sie polozyc na plecach)

                prosze poradzcie cos. wszkole nie wiedza o co pytam i patzra namnie jakna wariatke,lekarze mnie odsylaja.moze to ja mam jakis problem,moze widze choroby w swoim dzieciach,ktorych tak naprawde nie ma. dzisiaj tojuz mam jakis kryzys.

                uczylam kiedys w klasie z dziecmi autystycznymi,obejrzalam mase filmow np "Nasz autyzm", poczytalam sporo.owszem nie jest to moze autyzm,alemoze jakas lagodna odmiana,mzoe ZA,mzoe jakas odmiana ADHD, moze tylko zaburzenia SI
                • tijgertje Re: suplementy..na wlasna reke 15.09.11, 12:13
                  Opisy sytuacji wyzej bardzo pasuja do zachowan mojego mlodego. Ja je zawsze bralam za cos normalnego, taka urode itp, okazalo sie, ze jednak to cos wiecej. To jest tak, ze jak dziecko nie jest lobuzem, to szkola czesto w ogole nie chce widziec problemu. Przypuszczam,z e cos z zaburzeniami SI jest nie tak, ale przyjrzalabym sie dziecku w kierunku ADD, jesli nie ADHD. jesli sama mialas problemy z koncentracja, to wykorzystaj to! nikt nie jest w stanie sprawdzic wydanych w innych krajach diagnoz i mozesz troche sytuacje podkolorowac, ze u ciebie w szkole na ktoryms tam pozniejszym etapie zdiagnozowano zaburzenia koncentracji, ktorych wtedy jeszcze nie nazywano Add/Adhd. Podkoloruj troche, ze w rodzinie np kuzyni malego albo maja diagnoze ADHD, albo maja zaburzenia koncentracji. Takie zaburznia czesto sa dziedziczne i jesli w wywiadze jest wiecej przypadkow z takimi samymi problemami, to powinna im sie lampka zapalic i na dziecko zwrocic szczegolna uwage. Moj mlody "zapominal" przelknac jedzenie trzymane w buzi. Ma niedowrazliwosc i sadzilam,z e to przez to, okazalo sie, ze dokladnie pytanie o taki sposob jedzenia padlo w kwestionariuszu diagnozy ADHD. Moj mlody w sumie jest bardzo fajnym, grzecznym chlopcem i w szkole widzieli, ze jest bardzo inteligentny, radzil sobie swietnie z nauka, dopoki nie trzeba bylo zaczac pisac i czytac. U nas do szkoly ida 4-latki w tygodniu po urodzinach. Dopiero teraz, gdy mlody bierze leki i jest w innej szkole widze, jak mu strasznie bylo ciezko. Nie tylko z nauka, ale wlasnie takie "zapominanie" drobiazgow w codziennym zyciu, dekoncentrowanie sie i przechodzenie na inne aktywnosci zupelnie wykreslajac z pamieci dotychczasowa czynnosc. Kiedys slyszalam, ze dziecko majace jakas fascynacje i siedzace w jednym temacie nie moze miec ADHD, bo przeciez umie sie skoncentrowac na tym, co go interesuje. Psychiatra nam tlumaczyla, ze ma wielu rozicow, ktorzy wlasnie w ten sposob mysla i neguja diagnoze, nie chca dziecku pomoc, bo skoro potrafi caly dzien np po bakuganach gadac, to najwidoczeniej mu sie NIE CHCE skoncentrowac na czyms innym. Wiele dzieci z adhd swietnie potrafi sie zajac czyms, co je interesuje, ale wlasnie nudne czynnosci staja sie koszmarem, bo bedac poza obrebem zainteresowan dziecka nie sa godne uwagi i nie ma to nic wspolnego z chceniem. Adhd i autyzm pod tym wzgledem ida w parze, dziecko mimo najlepszych chceci nie jest w stanie utrzymac uwagi, choc naprawde sie stara. W takiej sytuacji suplementy niewiele dadza, a rzeczowa diagnoza moze pomoc o tyle, ze albo wykluczy pewne zaburzenia, albo je potwierdzi, a a obu przypadkach otwiera droge do mozliwosci pomocy dla dziecka. Moj nawet mimo lekow pracuje nieustannie nad tym,z eby byc swiadomy tego, jak funkcjonuje i musi sie nauczyc kontrolowac. Mnostwo pomocy, pewnych czasem drobnych chwytow moze dziecku bardzo pomoc.
                  • liluchamucha Re: suplementy..na wlasna reke 16.09.11, 10:50
                    Tijgertje,otoz to-jak nie lobuz,nie rozwala nauczycielom lekcji,to nie zglasza sie problemow. a to,ze ja dziennie placze i boje sie,czy moje dziecko sobie poradzi,to jzu tylko moja sprawa.

                    male głody,Mario na Wii czy plywanie na basenie-w tych m.in sprawach dziecko sie nie meczy,ale jak ma zrobicv 2 pajacyki czy cos napisac,to umeira ze zmeczenia.

                    u nauczycieli nie mam juz sily drazyc.sprobuje u lekarza pierwszego kontaktu,choc ang lekarze juz tyle razy mnie zignorowali,ze tez nie robie sobie duzych nadziei.
              • karrantum Re: suplementy..na wlasna reke 18.09.11, 22:40
                Wiem, że na poprawę koncentracji, koordynację, ale także co bardzo ważne na podniesienie odporności dziecka stosuję sie omege 3, olej rybi, który potrafi zdziałać cuda. Mój brat dawał swojej córce 6 latce. . Julia nie mogła sie skupić długo nad jednym zadaniem, szybko się rozpraszała i zaczynała robić coś innego. Po miesięcznym stosowaniu wersji w płynie zauważył pierwsze pozytywne efekty. Ten suplement można spokojnie kupić na własną rękę.
                • gostki2ija Re: suplementy..na wlasna reke 19.09.11, 12:10
                  dobrze, że przeczytałam ten wątek...,
                  mój 5-latek zachowuje się dokładnie tak samo..., wszyscy mi wmawiają, że jeszcze "dojrzeje", że jeszcze przecież mały itp. ...
                  ech...
                • elza_4 Re: suplementy..na wlasna reke 19.09.11, 23:31
                  A to jest jakiś syrop? To same kwasy Omega3? Jak mówisz, że jest sprawdzony i są efekty to z wielka chęcia podałabym mojemu synowi :)
                  • mili_wanili32 Re: suplementy..na wlasna reke 08.10.11, 12:13
                    Oleje ryb są bardzo zdrowe i faktycznie wpływają nie tylko na odporność, ale i funkcje mózgu, a więc i koncentrację. Poza tym chronią przed wolnymi rodnikami. Niestety dzieci, rzadko chcę jeść rybki.
                    • elza_4 Re: suplementy..na wlasna reke 09.10.11, 18:46
                      I dlatego między innymi warto podawać tego typu suplementy, moje dzieci tez nie przepadaja za rybka, dlatego zaczęłam podawać Vitamarin Junior, ma oleje z ryb bogate w kwasy omega3, które maja duży wpływ na organizm, na pamięć , koncentrację.
                      • mili_wanili32 Re: suplementy..na wlasna reke 10.10.11, 11:47
                        elza_4 napisała:

                        > I dlatego między innymi warto podawać tego typu suplementy, moje dzieci tez nie
                        > przepadaja za rybka, dlatego zaczęłam podawać Vitamarin Junior, ma oleje z ryb
                        > bogate w kwasy omega3, które maja duży wpływ na organizm, na pamięć , koncentr
                        > ację.

                        Podajesz syrop czy kapsułki?
                        • jakamotu Re: suplementy..na wlasna reke 27.01.12, 21:54
                          I po jakim czasie zauważyłaś poprawę odporności u dzieci?
                • zona_mi reklama: karrantum i poniżej, do jakacoś tam. b/t 28.01.12, 12:49

              • koralina5 Re: suplementy..na wlasna reke 09.12.12, 12:25
                Dla czterolatka to jedynie vitamarin junior będzie najodpowiedniejszym. jest bezpieczny i skutecznie wspomaga koncentrację, także można go podawać bez konsultacji z lekarzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka