Dodaj do ulubionych

Badanie słuchu ABR

23.09.11, 16:14
Czy Wasze dzieci przeszły może takie badanie? Jeśli tak proszę o rady, porady w tym kierunku oraz o ocenę czy warto je robić w sensie wiarygodności wyników.

Młody właśnie miał robione dziś po raz 5 podstawowe badanie przesiewowe słuchu. Wynik nie jest miarodajny. Z 5 prób wykonanych 3 razy wyszło, że młody słyszy, 2 razy wyszło, że na jedno ucho nie słyszy. Za każdym razem wynik nie jest 100%. Szczerze mówiąc na tym etapie interesują mnie już tylko konkretne odpowiedzi. Słyszy albo nie słyszy, to jednak bardzo ważne. W związku z tym dostaliśmy skierowanie na badanie ABR (rejestracja słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu) ale szpital chce je wykonać w stanie snu poprzez podanie narkozy, a nie w czasie normalnego snu syna. Słyszałam, że to nie jest dobra opcja i że jednak lepiej wykonać to podczas standardowego zasypiania. To prawda? Jeśli tak to dlaczego? Podpiszę zgodę lub nie i tym samym podejmę ostateczną decyzję dopiero po zebraniu wszelkich za i przeciw na ten temat.
Obserwuj wątek
    • gemmavera Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 17:06
      Szpital idzie na łatwiznę, ot co.
      Akurat w przypadku ABR nie ma znaczenia (tak jak np. jest to w przypadku EEG), czy sen jest spontaniczny, czy wywołany lekiem.
      Ale ładowanie w dziecko narkozy w przypadku, kiedy można osiągnąć ten sam cel "naturalnie", jak dla mnie jest bez sensu. Narkoza to zawsze obciążenie dla organizmu.

      Mój syn miał robione to badanie kilka razy w życiu, ostatnio jak miał 2,5 roku. Za każdym razem spał normalnie, bez żadnych wspomagaczy. Przyjeżdżaliśmy do szpitala, oklejali go elektrodami, a potem wychodziliśmy na korytarz w celu uśpienia delikwenta. ;) Jako niemowlę zasypiał od razu, potem musiałam się nagimnastykować (kilka rundek wózkiem wokół szpitala ;)), ale dało radę.

      Podejrzewam, że w Twoim szpitalu chcą mieć pewność, że badanie uda się przeprowadzić (w sensie że dziecko się nie obudzi w trakcie), stąd propozycja narkozy.
      Ale przy odrobinie dobrego podejścia uda się bez usypiania - wystarczy umówić się na badanie w godzinie drzemki dziecka, a wcześniej trochę go zmęczyć (np. budząc dwie, trzy godziny przed normalną porą wstawania rano).
      Zapytaj w szpitalu, dlaczego wolą narkozę. Jeśli dadzą konkretny argument, można go rozważyć, jeśli nie - ja bym się na Twoim miejscu nie zgadzała.
      • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 17:54
        Gemmavera, dzięki. Właśnie nie jestem przekonana do tej narkozy i nie ukrywam, że chciałabym by badanie odbyło się bez niej. Możemy mieć jednak problem w naturalnym usypianiu młodego tak po prostu " na zawołanie". Facet ma swoje obrane pory i są one różne. Problemem jest również przywiązanie do własnego miejsca snu. Nie uśnie nigdzie poza swoim łóżeczkiem. Tzn. kiedyś by oczywiście w końcu padł nawet w obcym miejscu choćby ze samego zmęczenia ale tak w danym momencie to strasznie słabo to widzę. W wózku nie uśnie za Chiny choćby powieki spadające dotykały już podłoża:/
        • brzanka7 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 18:16
          Wiesz co? Ja za pierwszym razem byłam przekonana, że narkoza jest obowiązkowa do tego badania. Musieliśmy jednak je zrobić. Za duże było ryzyko, że Eryk nie będzie słyszał.
          Więc jak za drugim razem w Warszawie powiedzieli mi, że oni narkozy nie robią byłam przerażona. I powiem szczerze, łatwiej dla wszystkich jest z narkozą. Sama narkoza też ponoć jakaś taka "specjalna", mało obciążająca.
          Jednakoż bez narkozy na pewno zdrowiej dla dziecka.
          Nie wiem czy w Łodzi zrobią Ci to badanie bez usypania. Pewnie musiałabyś jechać do Wawy, albo innego miasta. Musisz się zastanowić czy masz na to siłę. To tyle.
          Jeśli u Twojego synka miało miejsce opóźnienie mowy i badanie otoemisją nie dało miarodajnych wyników, to moim zdaniem ABR *musicie* zrobić. I tu już nie ma tak dużego znaczenia czy z narkozą czy bez.

          Pozdrawiam
          Ania
    • brzanka7 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 17:35
      Gemmavera napisała ci chyba wszystkie niezbędne informacje. Mojemu synkowi badanie słuchu otoemisją też dawało wyniki takie u twojego synka. ABR mieliśmy robione dwa razy. Pierwsze badanie było w Matce Polce po podaniu "usypiacza" - Eryk miał 10 miesięcy. Musiałam się wtedy z synkiem położyć do szpitala na 3 dni.
      Drugie badanie robiliśmy w CZD w Warszawie. Młody miał wtedy 2 lata. Tu kazali mi obudzić dziecko o 5 rano i do badania nie pozwolić mu zasnąć. Później było tak jak opisywała Gemmavera, poprzyczepiali Erykowi Elektrody, zaprosili do pokoju z leżanką i zasłoniętymi oknami. Zasnął po jakichś 15 minutach. Wróciliśmy tego samego dnia koło południa.
      Ogólnie to każdy szpital ma własne procedury.

      Pozdr
      Ania
      • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 17:55
        brzanka7 napisała:
        >Pierwsze badanie było w Matce Polce po podaniu "usypiacza"

        Masz na myśli Matkę Polkę w Łodzi? Jeśli tak to właśnie tam mamy skierowanie.

        Brzanka, a czemu powtarzaliście to badanie 2 razy?
        • brzanka7 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 18:06
          Tak, w Łodzi. Ja pochodzę z tamtych okolic.
          Miał robione dwa razy ponieważ pierwsze badanie wykazało u niego niedosłuch rzędu 40/50 decybeli. Teoretycznie taki niedosłuch nie powinien był wpływać na rozwój. Miałam więc synka obserwować i na wszelki wypadek powtórzyć badanie.
          Zdaniem lekarzy z CZMP, niedosłuch pochodzenia korowego ma tendencję do wycofywania się z biegiem czasu. Tak się stało również z Erykiem - badanie powtórzone w wieku dwóch lat wykazało, że młody ma "słuch idealny".

          Pozdrawiam
          Ania
          • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 18:12
            Rozumiem. Powiedz mi jak mały czuł się po tej narkozie? I cieszę się, że w końcu 2 badanie przyniosło jasną i sensowną odpowiedź:)

            Toś mi się jakoś tu uchowałaś, że z Łodzi jesteś;) Jakbym miała parę pytań dotyczących różnych miejsc, specjalistów, terapii na terenie Łodzi mogę do Ciebie uderzać z pytaniami na priv?
            • brzanka7 Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 18:20
              Przeniosłam się do Warszawy, jak tylko stan zdrowia młodego był względnie stabilny. Czyli jakieś 3 lata temu :). Więc raczej nie dysponuje specjalnie dużą ilością informacji. Ale jeśli będę wiedziała jak, to oczywiście chętnie pomogę.
              Narkozę Eryk zniósł naprawdę rewelacyjnie. W ogóle nie było widać, że coś z nim jest nie tak. Ale może też dlatego, że on wtedy był jeszcze leżącym brzdącem :)

              Pozdrawiam
              Ania
              • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 24.09.11, 17:40
                brzanka7 napisała:

                > Przeniosłam się do Warszawy,

                No jak mogłaś? Jak?;)
    • czarna_ida Re: Badanie słuchu ABR 23.09.11, 20:33
      My robilismy badania sluchu w instytucie w Kajetanach, w filii w Warszawie.
      Tam dostalismy skierowanie, abr nie robione bylo, ale to w tym wygluszonym pokoju.
      Ale tam sie czeka, bo pierwsze są przyjmowane dzieci malutkie, ktore mogą byc dotkniete głuchotą.. W sumie w ciagu 4 mcy powinnas sie dostać z dzieckiem.
      • ania-pat1 Re: Badanie słuchu ABR 24.09.11, 08:28
        Nie chcę Cię stresować, ale (a miałyśmy ze słuchem i jego badaniami przebojów sporo) ale u dzieci trochę starszych abr nie jest uznawane za 100% miarodajne badanie (im dziecko starsze/bardziej kontaktowe) tym bardziej lekarze z abr się wycofują. Słyszałam również (opinie audiologów / laryngologów itd), że bywa, że abr nie wyjdzie i u słyszącego. Co jeszcze - niedosłuch rzędu 30 dB może być normą (może go nie być, a może być). ABr daje odpowiedz na pytania: słyszy lub nie i gdzie leży przyczyna : przewodzeniowy/odbiorczy/mieszany. Piszesz, że 1 ucho dobre - więc słyszy... Nie ładowałabym narkozy (zwłaszcza, że nie wiesz, czy np. za 2 miesiące nic się nie wydarzy co zmusi Cię do jej podania). Nie wiem jak stoisz z finansami, ale wiem, że (i w moim Krakowie i w Warszawie) da się zrobic prywatnie abr w nocy - umawiasz się np. na 24 - koszt w Krakowie to 300-400 zł... (o twoje miasto możesz podpytać na zaburzeniach słuchu i mowy - forum, tam podobnie jak tu jest sporo rozsądnych osób). Można zrobić badanie słuchu w wolnym polu, albo spróbować audiometrię - wiarygodne. Co wam nie wychodzi:otoemisja?, tympanometria? (może to kwestia 3 migdała i jego "reaktywności"). Kajetany - najlepsze, Warszawa - Krajmed (prywatny) podobno też baardzo warty uwagi. Ja narkoz nie lubię. Moje dziiecko miało parokrotny abr (6 tydzień życia potem w 4 mies i w 6 mies) nigdy w narkozie. Jako dwulatka - już audiometrię - dobry technik da radę ze współpracującym dzieckiem).
        • brzanka7 Re: Badanie słuchu ABR 24.09.11, 09:50
          Z tego co mi lekarze mówili ABR jest najdokładniejszą metodą badania słuchu wykorzystywaną w tej chwili w medycynie. Pewnie jakieś "wyjątki" zawsze mogą się zdarzyć nie jest to jednak powód by rezygnować z badania. Chyba, że dziecko komunikuje się na tyle dobrze, że poza otemisją można zastosować inną subiektywną metodę badania. Jest np. takie badanie w którym badany musi nacisnąć guzik za każdym razem gdy słyszy dźwięk.
          Nieznaczny niedosłuch (30,40 decybeli) praktycznie u każdego dziecka nie będzie stanowił bariery rozwojowej. Natomiast z takim rzędu 50, 60 sprawa nie jest prosta. Może spowodować opóźnienie w pojawieniu się i rozwoju mowy oraz związane z tym problemy emocjonalne. Taką ewentualność trzeba wyeliminować. Po to, żeby odpowiednio pomóc dziecku.

          Pozdrawiam
          Ania
          • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 24.09.11, 17:33
            No to mam ciężki orzech do zgryzienia, bo z jednej strony bardzo, bardzo chciałabym to badanie zrobić. Mam dość odpowiedzi na plus minus. Staram się opierać obecnie głównie na konkretnych odpowiedziach tak lub nie, by tym samym zamykać już pewne rozdziały. Z drugiej zaś aż mnie wzdryga na myśl o narkozie. Moja starsza córka miała różne badania na narkozę ale tu nie było innego wyjścia. Nie mniej wciąż je pamiętam i może właśnie dlatego tak od tej opcji stronię. Spróbuję jeszcze pogadać z samymi lekarzami na oddziale czy nie dałoby się wykonać tego badania jednak bez. Tyle, że nie zagwarantuję im niestety uśpienia młodego na zawołanie.
        • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 24.09.11, 17:35
          Ania, otoemisja nam nie wychodzi w czystym obrazie.
        • halogen75 Re: Badanie słuchu ABR 24.09.11, 17:39
          ania-pat1 napisała:
          >Nie wiem j
          > ak stoisz z finansami, ale wiem, że (i w moim Krakowie i w Warszawie) da się zr
          > obic prywatnie abr w nocy - umawiasz się np. na 24 - koszt w Krakowie to 300-40
          > 0 zł...

          Nie stoję super z kasą ale tyle pewnie by się znalazło tylko to ciągłe jeżdżenie w każdej sprawie mnie wykańcza. Młody źle znosi te podróże.

          >(o twoje miasto możesz podpytać na zaburzeniach słuchu i mowy - forum,
          > tam podobnie jak tu jest sporo rozsądnych osób).

          Ciekawa propozycja. Dziękuję. Myślę, że skorzystam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka