alicja3140
28.09.12, 09:41
Jestem wstrząśnieta byłam dzisiaj u lekarza pediatry u Pani Kalety, opowiedziałam jej jakie mam problemy z synkiem, synek CZR. Obecnie synek ma problemy z adaptacją na zajęciach oraz terapi chciałam z nim pobyć na tych zajęciach. Bardzo mocno to przeżywa jest nerwowy, krzyczy, w nocy mi się po 5,6 razy budzi, plus dochodzi nocne moczenie. Powiem tak jestem tym bardzo zmęczona, poszłam do tej kobiety i prosiłam o tydzień zwolnienia na syna. Pani mnie poinformowała że CZR to nic szczególnego, to nie choroba i nie chciała mi dać tego zwolnienia. Pokazałam jej orzeczenie o niepełnosprawności, powiedziała mi że ją to nie interesuje. Jestem wstrząśnięta zamierzam skargę złożyć na tą panią.