Dodaj do ulubionych

Candida i nystatyna

30.10.12, 10:38
Dziewczyny proszę o radę jak to było u Waszych pociech.
Kierując się własną intuicją zleciłam synowi badanie w kierunku kandydozy i wyszedł obfity przerost:
Candida albicans
Rhodotoula
Candidia krusei
Lekarka zaleciła 2 tyg x5ml
Podawałam 3 tyg 2 razy x 5ml
Po odstawieniu zrobiłam badanie,właśnie odebrałam wyniki-znów obfity wzrost.
Co teraz?
Mam rozumieć,że nystatyna nie zadziałała nic?
Wprowadziłam mu dietę bm,bg,bc ale czasem dodaje troszkę cukru czy skubnie chleba.
Jak rozumieć taki wynik?
Czy teraz lekarz powinien zalecić silniejszy środek?
Obserwuj wątek
    • nefret_ete Re: Candida i nystatyna 31.10.12, 18:29
      moje dzieci zażywały fluconazol min 21 dni, potem 3mce drastyczna dieta.
      Zamiast cukru używaj ksylitolu, inaczej grzyb bardzo szybko będzie od nowa narastał
      • mamakacperka11 Re: Candida i nystatyna 31.10.12, 19:36
        Przeczytałam na opakowaniu,że nie jest on(ksylitol) wskazany dla dzieci <3rż,czy to prawda?
        • kaskax25 Re: Candida i nystatyna 31.10.12, 19:42
          nie decyduj się na flukonazol poniewaz jest bardzo toksycznym lekiem obciązającym wątrobę
          • nefret_ete Re: Candida i nystatyna 31.10.12, 19:56
            to zależy od grzyba jaki lek trzeba podać, u nas fluconazol działa, inne leki nie.
            Nie wiem czy ksylitol mozna podawać powyżej 3rż, ja podawałam od 1,5 roku. Trzeba uważać czy nie powoduje on biegunek, u nas działa wspomagająco na układ trawienny bo dzieci mają zaparcia
            • aga_sama Re: Candida i nystatyna 31.10.12, 20:25
              Ksylitolu nie można też podawać dzieciom uczulonym na pyłki brzozy
              • halogen75 Re: Candida i nystatyna 02.11.12, 13:15
                Ksylitol zalecany jest powyżej 3 roku. Należy z nim podchodzić ostrożnie ponieważ ma działanie przeczyszczające. Ja podawałam Szymonowi jak miał 2 lata ale miał po nim biegunki jak ta lala, nawet po małej dawce. 2,5 roku- wciąż biegunki. 3-lata- biegunki. 3,5 roku- biegunki. Już wiem, że bez względu na wiek młodego organizm go nie toleruje. Wszystko zależy od dziecka.

                Wracając do tematu, ja nie podałabym żadnego leku na grzyba jeśli nie zrobiłabym mykogramu, który wskazuje na które leki dana odmiana jest oporna, na które obojętna, a na które wrażliwa. Tylko w ten sposób można moim zdaniem racjonalnie powalczyć z nim. Inaczej jest loteria, podziała albo nie. Tu widzę 2 odmiany grzyba i sytuacja może być utrudniona, bo czasem na jeden rodzaj działa inny lek i na drugi inny. Na pewno też leczenie moim zdaniem nie kończy się na 2,3 tygodniach. Czasem potrzeba dużo więcej czasu, niestety lekarz pierwszego kontaktu nie lubi przeważnie głęboko drążyć tego tematu. Ja do leczenia dorzuciłabym probiotyki i leki wspomagające kurację ale to jest sprawa już tak indywidualna, że nie zalecam podczytania cudzej metody, by włączyć ją u siebie. My walczyliśmy z grzybem pół roku, bywały nawroty niestety. Czasem to nie takie hop siup jakby się wydawało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka