mama_gromadki
12.12.12, 00:37
Ostatnio rzadziej tu zaglądałam, siedzimy z małą w nicości....ale chciałam komus polecić to forum i ku mojemu zdziwieniu go nie było. To forum to był poczatek mojej deski ratunkowej którą poleciła mi mama_k. i jestem jej wdzięczna za to. Teraz zaczęłam czytać posty przez które tu tak się nagromadziły złe emocje, krytyka pod adresem Rohatyny... Ale powiem to tak, ja jako matka dziecka szukająca odpowiedzi na temat jego zachowań, szukająca jakichkolwiek wskazówek, pomocy, nie chcę byc okłamywana, trzymana w nie wiedzy co może nas spotkać, czy moje dziecko ma szanse funkcjonować w tym świecie mając autyzm....chcę prawdy, choćby najgorszej. Chcę także słów otuchy i pocieszenia i myslę że to forum jest nie tylko po to by dawać innym na początku tej drogi, odwagi, wparcia ale trzeba też wiedzieć że zdarzają się porażki. Nie wierzę że wszystkie jesteśmy ciągłymi optymistkami... zawsze sa momenty lepsze i gorsze. I o tym chyba mamy prawo tu równiez napisać.
Ja miałam momenty zwątpienia, otrzymałam słowa otuchy i wsparcia, to dodało mi na nowo sił by walczyć o swoje dziecko..... za co dziękuję.
Rohatyna napisała swoje odczucia i ma do tego prawo. Czy jeśli zwątpię to czeka mnie tu lincz czy ktoś pomoże mi wyjsć z takiego toku myślenia?....
Nie wiem co o tym myśleć ale uwazam że to poszło za daleko....
Dopisałam się, że bardzo mnie cieszy powrót forum, bo co dzień są ludzie szukający wskazówek i trafiają właśnie tu............