Dodaj do ulubionych

Niesamowita książka

17.03.13, 14:49
Kupiłam wczoraj przypadkiem. Syndrom czerwonej hulajnogi.Coś niewiarygodnie wzruszającego i pięknego. Nie wiem czy mój synek ma to samo, diagnozujemy. Tak - chciałam się podzielić.
Gosia.
Obserwuj wątek
    • trudnesprawy13 Re: Niesamowita książka 17.03.13, 15:42
      Jeśli mogę coś doradzić - nie pisz o tym. To tutaj trudny temat. Książka, jej autor. Wywalą Cię jak nic. Tu możesz pytać o diagnozę, dostępne terapie, sam chętnie ci pomogę. Światopogląd i osobiste przemyślenia są widziane źle. Usuwane, zanim ujrzą świat dzienny, usuwane pod dywan. Nie wiem czy zdołasz nawet przeczytać tę wiadomość, pewnie zniknie zanim zdołasz ją przeczytać. Tu panuje wszechobecna cenzura - możesz pisać tylko to co jest ogólnie akceptowalne, to z czym zgadzają się moderatorzy.
      Pozdrawiam - Rogaś z Doliny Roztoki
      • firella2 Re: Niesamowita książka 17.03.13, 16:28
        Aż sobie z ciekawości wpisałam oba nicki w wyszukiwarkę - zero wcześniejszych postów oczywiście ;p.
        • gapola23 Re: Niesamowita książka 17.03.13, 16:34
          Nie wiem o co ci chodzi, pisałam na tym forum już wcześniej. Często was czytam. Co to za sugestia ???
          • gemmavera Re: Niesamowita książka 17.03.13, 19:50
            Gapola, raczej nie chodzi o Ciebie, tylko o nicka "trudnesprawy13", który się tu użala na cenzurę. :)
      • anchen dla odmiany o książce :) 18.03.13, 08:51
        Temat tak zdryfował, że naprawdę nie wiem, w którym miejscu drzewka się dopisać.

        Nie czytałam książki, ale przejrzałam fragment, który jest zamieszczony na stronie wydawnictwa:
        http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,64468
        Jest tam również wypowiedź autorki o książce.

        Obszerniejszy wywiad z autorką tutaj:
        http://zaradna-mama.pl/2013/ksiazka-jak-niemowle/

        Chyba zupełnie niepotrzebne jest lustrowanie dyskutantów oraz sprawdzanie IP: każdy może zajrzeć na stronę Prószyńskiego i samodzielnie wyrobić sobie opinię. Osobiście uważam, że autor i dzieło to dwa niezależne byty i nie ma sensu przenosić na książkę swoich doświadczeń z autorem (a już na pewno nie mają znaczenia dla ludzi, którzy w naszych dawniejszych dyskusjach nie uczestniczyli). Dobrze, że powstała: każda książka, które nie opisuje ludzi ze spektrum jako niebezpiecznych wariatów, jest sprzymierzeńcem mojego dziecka. A książka dociera także w inne miejsca niż forum, więc oby pomogła tam innym rodzicom.

        Dla mnie, przyznam, ciekawsze jest, jak mocno można się w takim tekście odsłonić i opisać prywatność swoją i bliskich. Autentyczność, zakorzenienie we własnych przeżyciach, dodaje książce wiarygodności (i pomaga w sprzedaży: fikcja jest na rynku w wyraźnym odwrocie), ale dla mnie to by było zbyt trudne.
    • ruda-2255 żenada 17.03.13, 17:22
      Sama wychwala swoją książkę, sama dyskutuje ze sobą pod różnymi nickami. No niech mi ktoś powie, że ta kobieta nie jest psychiczna...
      • tijgertje Re: żenada 17.03.13, 18:56
        Ze mnie kiepski detektyw, ale nie sadze, zeby to "wiadomo kto" pisal. Nie rozumiem tez, po co te komentarze. Gusta sie roznia, ja ksiazki nie czytalam, za to autorke z forum pamietam od lat tak jak jej hustawki nastrojow. Pamietam tez, ze ksiazke pisala bedac w stanie euforii, wiec nie oceniam czegos, czego nie znam. Moze faktycznie cos genialnego stworzyla? co nie zmienia faktu, ze moj stosunek do niej sie nie zmienil, ale nie popadajmy w paranoje. Ksiazka jest na rynku, zapewne niejeden rodzic ja przeczyta ale o autorke nie ma sensu wojen toczyc, bo dla niej to tylko frajda i swiadectwo, ze forum bez niej jest nudne ;) Jak na razie wywalamy wylacznie jedna zbanowana osobe i jej kolejne wcielenia, jesli mamy PEWNOSC, ze to ta sama osoba.
        • gapola23 Re: żenada 17.03.13, 19:25
          Słuchajcie, jestem na prawdę mocno zbulwersowana. Nigdy nie spotkało mnie coś podobnego.Nie wiem o co chodzi i czemu się do mnie doczepiacie.To jakieś bardzo dziwne jest. Nigdy więcej nie wejdę na to forum , ani na nim nic nie napiszę, a myślałam, znajdę tu wsparcie.
          • ruda-2255 Re: żenada 17.03.13, 19:48
            gapola23 napisała:

            >Nigdy więcej nie wejdę na to forum , ani na nim nic nie napiszę,

            Napiszesz, napiszesz... pod tym samym albo innym/nowym nickiem. O ile zakład? :)))
          • tosia2012 Re: żenada 17.03.13, 19:49
            a moderator forum nie moze sprawdzac IP z ktorego pisany jest post? Takie cos rozwiazaloby problemy wszystkich podszywow na tym forum:)
            • gemmavera Re: żenada 17.03.13, 19:52
              na forach prywatnych nie ma takiej możliwości.
          • tijgertje Re: żenada 17.03.13, 20:23
            Gapola, chodzi o autorke ksiazki, ktora tu za bardzo ludziom za skore zalazla i najwyrazniej niektorzy sadza, ze jestes jej nowym wcieleniem, bo pierwotny nick jest jedynym zbanowanym na tym forum. Jesli ty to ty, a nie ona, to puszczaj takie uwagi mimo uszu, udzielaj sie czesciej, to nikt nie bedzie miec podstaw do podejrzen :)
            • trudnesprawy13 Re: żenada 17.03.13, 21:55
              Ja jestem bytem niewiadomym? Napisałem nieprawdę? Całą prawdę napisałem. Pod innym nickiem - fakt. Wstydzę się za was, wstydzę, więc nie piszę pod własnym. Jesteście jak betonowa koteria. Brrrr ....strach się bać. Nie jestem tym o co mnie podejrzewacie - nie jestem rohatyną, jestem obserwatorem z boku. Bardzo źle wypada dla was to obserwacja. Bardzo źle.

              Komuna i faszyzm to przy was małe miki. Gratulacje.
              Rogaś z doliny Roztoki
              • tijgertje Re: żenada 17.03.13, 23:00
                hehe, a co ma wstyd za nas do nieprzyznawania sie do wlasnego nicka? umowmy sie moze, ze kazdy sie wstydzi za siebie i odpowiada za to co sam robi, a nie inni. Ja jakos nie widze powodow, zebym musiala kogos innego udawac. Jak `obserwator` wpada tu tylko po to, zeby macic, to przypominam, ze obowiazku zadnego nie ma i rownie dobrze mozna zmienic obiekt `obserwacji` na jakies ciekawsze forum ;)
      • m.kostyra Re: żenada 18.03.13, 18:52
        ruda-2255 napisała:

        > No niech mi ktoś powie, że ta kobieta nie jest psychiczna...

        Może i jest psychiczna, ale to nie znaczy, że nie można podyskutować o jej twórczości. Spodziewałam się ciekawego wątku o niesamowitej książce, a tu co? Ogromne rozczarowanie.
        Uważam, że książka jest bardzo fajna, szczególnie podobała mi się część zatytułowana "Świat według Michała". Można z niej wiele się dowiedzieć, jak takie biedne chore dziecko widzi świat. Jest to bardzo cenny opis rzeczywistości postrzeganej oczami młodego człowieka z ZA. Przydałoby się więcej takich książek w Polsce.

        Pozdrawiam,

        Matylda


        PS. z autyzmem nie mam nic wspólnego, ale czasem wchodzę na to forum i nie odpowiada mi to, co się tutaj dzieje. Po co ta cała cenzura, teksty typu "zero wcześniejszych postów" i obrażanie niewinnych ludzi?
    • backwoodsman Re: Niesamowita książka 18.03.13, 01:03
      Nie jest tak, jak to próbuje zasugerować facet od trudnych spraw (użyta forma rodzaju męskiego sugeruje mężczyznę), że wszystko jest cenzurowane i zamiecione po dywan, czego dowodem jest to, że wbrew temu co autor pisal wątek nie zniknąl. Mnie do myślenia daje również podpis, ale nie będę tego analizował publicznie. Jest tam zawarta sugestia dla myślących.
      Gapola zaś zareagowalą zbyt nerwowo, jak na bywającą już tu w przeszłości osobę:
      "Słuchajcie, jestem na prawdę mocno zbulwersowana. Nigdy nie spotkało mnie coś podobnego.Nie wiem o co chodzi i czemu się do mnie doczepiacie.To jakieś bardzo dziwne jest. Nigdy więcej nie wejdę na to forum , ani na nim nic nie napiszę, a myślałam, znajdę tu wsparcie."
      A ja sądzę, że nie ma co tego usuwać, lepiej przemilczeć zostawiając tak jak jest. Nawet jeśli gapola to gapola, to wystarczy nie reagować na zaczepki (rogasia i ewentualnie inne) i nie będzie problemu.
      • tijgertje Re: Niesamowita książka 18.03.13, 08:24
        backwoodsman napisał:
        > . Mnie do myślenia daje również podpis, ale nie będę tego analizował publicznie
        > . Jest tam zawarta sugestia dla myślących.

        Sugestia to nie dowod, a podpisac to sie kazdy moze jak chce i w rodzaju meskim pisac to tez nie problem. a akurat osoba, ktora sugerujesz zapewne nie mialaby problemu z podpisaniem sie wlasnym nickiem, nawet jak ma moderacji ostro do wygarniecia ;)
    • backwoodsman Re: Niesamowita książka 18.03.13, 01:16
      Gapola podpisalą się tu imieniem Gosia... w innym miejscu jako Kaśka, ale to nie wiadoma osoba. Był tu jeden jej post bodaj 26 grudnia w wątku kaskax25. Gapolo nie masz się co obrażać to pewne bolesne zdarzenia wciąż odciskają swe piętno.
    • gapola23 Re: Niesamowita książka 18.03.13, 19:36
      Już wiem o co chodzi. Przejrzałam starsze wątki. Zapewniam, że pierwszy raz o tym słyszę i nie mam nic wspólnego z jakimiś dawnymi sprawami ani nickiami. Mam problem z synkiem, jest diagnozowany w kierunku CZR. Cały czas mam nadzieję , że to nieprawda. Książkę kupiłam przypadkiem, nie miałam zamiaru jej reklamować, po prostu chciałam się podzielić . I to wszystko.
      Jestem ugodowa i nieskłonna do kłótni. Zdziwiły mnie poprzednie wpisy - nie wiedziałam o co chodzi. Myślałam, że śnię ! Teraz trochę mi się rozjaśniło. Nie znam tu nikogo i mam nadzieję, że nie będę musiała tu być, bo mój synek jest całkiem zdrowy.
      Pozdrawiam GK
      • ruda-2255 :))))))))))))) 18.03.13, 20:25
        gapola23 napisała:
        >Nigdy więcej nie wejdę na to forum , ani na nim nic nie napiszę,

        Napiszesz, napiszesz... pod tym samym albo innym/nowym nickiem. O ile zakład? :)))

        forum.gazeta.pl/forum/w,10034,143268148,143273941,Re_zenada.html
      • ruda-2255 Re: 18.03.13, 20:31
        Właściwie to chciałam napisać, że obrażasz moją i innych inteligencję, ale tak chciało mi się z Ciebie śmiać, że nie umiałam się powstrzymać. Jezu! żeby mieć tyyyle lat i taki poziom emocjonalny! Naprawdę współczuję.

        Typowa "attention whore".
        • gapola23 Re: 18.03.13, 21:53
          ruda-2255 napisała:

          > Właściwie to chciałam napisać, że obrażasz moją i innych inteligencję, ale tak
          > chciało mi się z Ciebie śmiać, że nie umiałam się powstrzymać. Jezu! żeby mieć
          > tyyyle lat i taki poziom emocjonalny! Naprawdę współczuję.
          >
          > Typowa "attention whore".

          Nie chcę obrażać twojej inteligencji, ale widzę, że zaprowadziła cię na a straszne manowce. Nie wiem co znaczy "tyyyle lat" - i wiesz co - nie chcę wiedzieć. Mój poziom emocjonalny trzymam na razie w ryzach, podejrzewam, ze Twój jest w dużo gorszym stanie. Masz manię prześladowczą czy co?
    • polaa27 Re: Niesamowita książka 18.03.13, 20:41
      Czy administratorzy mogliby od razu kasować takie wątki? Przez te całą aferę z Rohatyną i to podszywanie się pod kolejne nicki naprawdę odechciewa wchodzić się na to forum. Przykre to, bo podobne problemy powinny raczej łączyć niż dzielić...
      • mmr09 Re: Niesamowita książka 19.03.13, 18:03
        dokladnie to samo pomyslalam, odechcialo mi sie tu udzielac, bo niezly syf potrafi sie tu zrobic.
        • kasia_de Re: Niesamowita książka 26.03.13, 17:37
          mnie się książka podoba, może za wcześnie o tym piszę, bo jestem w połowie :-)

          w odróżnieniu od innych rodziców piszących epistoły o swoich dzieciach, autorka ma lekkie pióro i całkiem nieźle się ją czyta

          PS: Oświadczam niniejszym, ze nie jestem Rohatyną :-P
    • czarna_ida Re: Niesamowita książka 27.03.13, 21:34
      no i proszę Matylda, tez sie zmaterializowala i ciekawe ze nie ma nic wspolnego z autyzmem..
      nie wiem, czy przeczytam, nie wiem czy kupie, bo trochę trudno od euforii po calkowite dolowanie uwierzyc w szczerosc ksiazki i autora.. No ale takich pozycji wiele, wiec powodzenia zycze temu przedsiewzieciu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka