20.05.13, 18:06
Może ktoś będzie znał odpowiedź na moje pytanie. Młody wraz z wiekiem okazuje się być coraz większym alergikiem. Alergia pokarmowa na mleko krowie i produkty pochodne jest nam znana nie od dziś. Jednak coraz mocniej przebija się alergia wziewna. Coraz częściej lądujemy u laryngologa i alergologa z młodym a to z cieknącym katarem z nosa niczym woda z kranu, a to z wysypkami, czerwonymi, swędzącymi plackami na ciele, odparzonym tyłkiem. Dziś kolejna wizyta ze względu na ostre zapalenie spojówek. Zrobiliśmy młodemu na nowo wszystkie panele alergiczne. Pokarmowe, kontaktowe, wziewne. I co? I nic. Mleko oczywiście jak było wcześniej w wynikach wykazane. Reszta null. Moje pytanie:

Jak mam w związku z tym znaleźć winowajcę, która tak mocno i znacznie go uczula? Rozumiem, że pierwszy krok w takich sytuacjach to zaleczenie tego co się stało ale co dalej? Pół roku temu zaleczyliśmy ostre objawy. Teraz znów je mamy. Błądzimy. Nie wiemy co dalej. Dlaczego wyniki nie pokazują na co jest właściwie uczulony? To nie jest maleńka alergia tylko alergia-byk w tym przypadku. Męczy mnie, że nie wiem czym jest spowodowana. Lekarz właściwie włączył póki co stałe leczenie ale mnie jako matce to nie wystarcza. Czy mogę zrobić w tym temacie coś jeszcze prócz samych paneli? Syn ma 4 lata.
Obserwuj wątek
    • speedy_gonzo Re: Dlaczego? 20.05.13, 18:11
      Z alergii mozna wyjsc na stale, trzeba tylko porzadnie "posprzatac" watrobe.
      Jako byly alergik polecam oczyszczanie watroby dr Clark. Oczyszczac nalezy dopoty, dopoki beda schodzily kamienie. U alergika co najmniej pare razy na poczatku, co dwa tygodnie, a potem powtarzac co pol roku.
      • halogen75 Re: Dlaczego? 20.05.13, 18:14
        Kamienie na wątrobie?????????????
        • speedy_gonzo Re: Dlaczego? 20.05.13, 18:19
          www.google.pl/imgres?imgurl=http://naturafall.pl/pics/kamienie3_b.jpg&imgrefurl=http://naturafall.pl/oczyszczanie&h=768&w=1024&sz=221&tbnid=O9WYP36RP8LjuM:&tbnh=94&tbnw=125&zoom=1&usg=__dIIk_zGyy0z-mACPLxKsqbWIyu8=&docid=B7dJygykhcjGEM&hl=pl&sa=X&ei=5EyaUb_qMoOhtAbRmYGYBA&ved=0CDMQ9QEwAA&dur=20
          • statecznypulchny Re: Dlaczego? 20.05.13, 18:32
            mówimy o pani "doktor" Huldzie Clark?

            tej:
            scienceblogs.com/insolence/2009/10/27/requiem-for-a-quack-part-ii/
            • her.majesty.bonzee Re: Dlaczego? 20.05.13, 18:37
              Tak, dr Hulda Clark. Jak komus nie pasuje, to jest jeszcze prof. Tombak i paru innych wybitnych...
              dexterlabz.fm.interia.pl/files/Kuracja%20na%20oczyszczenie%20watroby.pdf
              • halogen75 Re: Dlaczego? 20.05.13, 21:21
                Ok. Nie znam się na tym;) ale mówimy tu o 4-letnim dziecku. A w zaleceniach: nalewka z orzecha;) Dalej, syn wykazuje silną alergię na mleko- w zaleceniach mnóstwo mleka i produktów mlecznych;) Możliwe bardzo silne efekty niepożądane ze strony reakcji organizmu- kilkudniowa nawet ostra biegunka (dorosły przeżyje, małe dziecko też ale niekoniecznie już bez żadnych następstw). Jadłospis zalecany- mój syn ma wręcz skrajne "fobie jedzeniowe"- z listy może zjadłby jeden produkt przy dużym szczęściu;) Nie mniej dziękuję za poradę:)
    • polaa27 Re: Dlaczego? 20.05.13, 19:20
      Moje dziecko też ma alergie (lub nietolerancję) pokarmową. Wszystkie testy IgE niczego nigdy nie wykazały. Dopiero testy alergii opóźnionej IgG wskazywały rzeczy, których nie toleruje.

      Mamy dość mocno ograniczoną dietę i lek antyhistaminowy na stałe praktycznie (Aerius).
      • halogen75 Re: Dlaczego? 20.05.13, 21:14
        Polaa,
        w przypadku alergii pokarmowej mogę zrozumieć, że testy jej nie wykażą. Ale wziewnej w dodatku z tak silnymi objawami? Tego naprawdę nie rozumiem. Testy alergii opóźnionej też robiliśmy.
        • tijgertje Re: Dlaczego? 20.05.13, 21:20
          Ja mialam robione kilkakrotnie testy, ale nigdy nic nie wychodzilo. Sprobuj mnie jednak posadzic kolo kota:/ Czasem w badaniach, zwlaszcza u malych dzieci nic nie wychodzi. U nas ponizej 7 lat testy robia w wyjatkowych sytuacjach, bo i tak uwazaja je za niewiarygodne. Pokarmowki z wiekiem niestety lubia przechodzic w alergie wziewne i skorne (tzw marsz alergiczny). Sprobuj podpytac na forum o alergiach, moze tam ktos ci bedzie w stanie podpowiedziec dobra strone z aktualnymi pyleniami i mozliwymi alergiami krzyzowymi.
          • halogen75 Re: Dlaczego? 20.05.13, 21:27
            > Ja mialam robione kilkakrotnie testy, ale nigdy nic nie wychodzilo. Sprobuj mni
            > e jednak posadzic kolo kota:/

            Oooo, no to mnie zaskoczyłaś;)

            Czasem w badaniach, zwlaszcza u malych dzieci ni
            > c nie wychodzi. U nas ponizej 7 lat testy robia w wyjatkowych sytuacjach, bo i
            > tak uwazaja je za niewiarygodne.

            Jakoś tak też zaczynam coraz mniej wierzyć w ich 100%.

            Pokarmowki z wiekiem niestety lubia przechodzi
            > c w alergie wziewne i skorne (tzw marsz alergiczny).

            Tak wiem, niestety:(

            moze tam ktos ci bedzie w stanie podpowiedziec dobra strone z aktu
            > alnymi pyleniami i mozliwymi alergiami krzyzowymi.

            Alergolog wziął pod uwagę te najbardziej prawdopodobne, występujące obecnie opcje ale póki co nic nie wyszło.

            Dzięki Tig. Wciąż mam wrażenie, że jednak kurz i roztocza tutaj grają największą rolę ale to tylko moje przypuszczenie.
            • nie_moja_bajka Re: Dlaczego? 23.05.13, 05:59
              Halogen, testom alergicznym nie mozna wierzuć na 100%, a nawet na 50 jesli są negatywne.
              Musisz pamietać, ze po pierwsze twoje dziecko jest małe, i mogą nie wychodzić. A po drugie, moze miec alergie na coś czego testy nie obejmują. W testach bada sie najpopularniejsze alergeny, a Twoje dziecko może miec alergię na jakieś cudo na które zwykle ludzie nie reagują.
              Wiec niestety ale w tej sytuacji musisz zdać sie na intuicję i obserwację. wiem, ze to masakra ale nie ma wyjscia. Moja córka w testach nie ma alergii na nic, a po produktach z obrobiną mleka czy glutenu wygląda fatalnie. I niestety nie bezposrednio po tylko po kilku dniach pojawiają sie lekkie objawy skórne, później sie pogarszo,a fiksacje w zachowaniu znacznie szybciej. wydaje mi sie, ze ma też alergię na coś z powietrza, ale już chyba przekwitło bo jest lepiej:) z tym, ze u nas na szczęscie lekkie leki na alergie daja radę, bo objawy bardzo delikatne.
              ale wszystko przed nami, bo system immunologiczny naszych dzieci ciągle dojrzewa, wiec za kilka lat może być dużo gorzej:(
    • nefret_ete Re: Dlaczego? 20.05.13, 22:14
      Przepraszam jeśli się powtarzam, nie mogę teraz przeczytać wszystkich wypowiedzi. Ale z tego co pamiętam wiarygodne testy 6-7 lat. Alergia pokarmowa do 3ciego roku przechodzi w pyłkowice. Lub może przejść, nie wiem, ja tak miałam.
      Poza dobrym alergologiem , którego szybko musisz znaleźć u nas pomaga ciągłe nawilżanie powietrza, nebulizator - inhalacja z soli fizjologicznej, żeby nawilżyć śluzówkę, wtedy różne świństwa nie maja się do czego przyczepić. Niech pije płynów- ile będzie w stanie, wapno na stałe, a jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę.
    • niunia_mamunia Re: Dlaczego? 21.05.13, 09:17
      Oczywiście najważniejszy jest dobry alergolog. My z Katowic musieliśmy jechać aż do Wrocławia, bo tu nas nikt nie traktował poważnie, ciągle tylko słyszałam "jak skończy 3 lata" potem "jak skończy 5 lat" itd. P. alergolog zastosowała silną dietę eliminacyjną, aby organizm sie odtruł z toksyn (bo podobno nietolerowane pokarmy traktowane są przez organizm jak toksyna). Jesteśmy na diecie bezmlecznej, bezglutenowej, bezjajecznej, bezcukrowej. Oprócz tego leki: xyzal, flixotide i singular. A do smarowania ciała (na zmianę, bo skóra sie przyzwyczaja) cetaphil i emolium. Co do kataru to mamy takie zalecenie: codziennie rano psiukamy do noska sól fizjologiczną lub morską i jeśli wydzielina jest biała, to dajemy sobie spokój, ale jeśli wydzielina jest inna (żółta, zielona), to podajemy mucofluid. Na razie sie sprawdza :)
      • halogen75 Re: Dlaczego? 23.05.13, 09:36
        Mieliśmy testy w kierunku 50 różnych alergenów wziewnych, bowiem alergia jest dość duża i uciążliwa zatem lekarz chciał znaleźć "delikwenta". W tych 50 opcjach nawet jedna skala nie podniosła się choćby minimalnie do góry. Ale faktycznie macie rację, to tylko badania, nie musi koniecznie wszystko wyjść na papierze choć szkoda, bo czuję się spokojniej kiedy wiem kto jest wrogiem;) Jak nie wiem czuję się bezsilna i mam uczucie podciętych skrzydeł. Najbardziej męczy mnie częstotliwość chorowania mojego synka. Nie zliczę ostatnich naprawdę ciężkich infekcji kręcących się w kółko. Są długotrwałe, jedna z nich, płucna trwała 3 miesiące i mocno fizycznie wykańczała małego. Myślałam, że teraz jeśli będzie stale na lekach przeciwalergicznych będzie dłuższy spokój. Niestety. Mamy kolejną kawalkadę chorób od oskrzeli, nos po oczy - ostre zapalenie spojówek. 3 lekarzy zgodnie twierdzi, że choroby są następstwem silnej alergii. Też tak sądzę ale jak z tym walczyć i zapobiegać????? Nawilżacz jest, nebulizator jest, leki są, dieta jest, kosmetyki i chemia tylko dla alergików. Włączone wapno na stałe. A tu nic się nie zmienia i mam nawet wrażenie, że jest jeszcze gorzej:(
        • polaa27 Re: Dlaczego? 23.05.13, 11:35
          A leki antyhistaminowe bierzecie? (My już prawie 2 lata non stop Aerius) A sterydy? Okresowo lub w dłuższych okresach? My w tym okresie jesienno-zimowym aż 4 miesiace braliśmy Flixonase (steryd w sprayu do nosa) i było naprawdę ok. Po odstawieniu 3 tygodnie oddychania buzią, chrapania i kasłania w nocy, aktualnie już katar sie zaczął, wiec wróciłam do Flixonase i idziemy skonsultować u laryngologa jak 3.migdał (jak u was z migdałkami, nie ma przerostów?)

          A dobry lekarz alergolog to na wagę złota. Ja niestety nie znalazłam jeszcze takiego. A testy alergiczne (nawet pokarmowe) większosć lekarzy (pulmunolog i gastrolog dziecka) mi odradza, bo rzadko kiedy są wiarygodne u dorosłych, a co dopiero u dzieci:/
          • halogen75 Re: Dlaczego? 24.05.13, 18:19
            polaa27 napisała:

            > A leki antyhistaminowe bierzecie?

            Zyrtec. Do nosa od ponad miesiąca Flixonase jak Wy:(

            Migdały ok. Laryngolog, u którego jesteśmy ostatnio non stop przejrzał młodego wszerz,wzdłuż i w poprzek.
            • niestandardowa Re: Dlaczego? 24.05.13, 22:07
              Czesc, ja mam 6-latka alergika takiego jak Twoj. Generalnie caly rok mamy katar sienny + dzikie wykwity skorne do tego stopnia, ze kilka razy na rok musi skonczyc sie mascia sterydowa bo nie ma zmiluj :-(
              Ale walczymy. Testy oczywiscie nic nie wykazaly, zagrzebalam sie w internet, zaczytalam i zaczelam dzialac. Prawda jest taka, ze pylkow nie wykluczysz, za to mozna wykluczyc kurze i roztocza:
              - posciel zmieniam mu co 3 dni, piore w wysokiej temperaturze
              - w domu nie mamy w ogole zadnych szmat, tzn meble do przetarcia, zaslon czy firanek czy dywanow nie ma, odkurzam codziennie nawet za szafami
              Do tego detergenty: ja jego ciuchy piore w malej ilosci Bialego Jelenia i dodatkowo plucze.

              I to co zauwazylam, jak sobie przez dzien w innym domu pobawi to nakichac sie nie moze, w domu, jest o wiele lepiej. Z tego, z czasem troszke sie wyrasta, poza tym dorosli moga sobie zafundowac odczulanie (moj maz to robi co kilka lat - pomaga).

              No i jedzenie: ja podejrzewam syna o wziewne glownie, ale wziewne sie krzyzuja oczywiscie. Mam dokladny kalendarz pylen i wychodzi mi, ze najgorzej reaguje na drzewa i trawy (drzewa pol bieda, ale cholerna trawa ma pol roku pylenia prawie!). No i tu zonk: soja i kukurydza miedzy innymi. A czy wiesz, ze znalezc chleb bez soi i kukurydzy (wystepuje w rzekomo sladowych ilosciach jako spulchniacze) wlasciwie nie sposob? Generalnie soja to okropny alergen, a wszedzie, doslownie wszedzie jej pelno. Ja teraz moge isc do sklepu z szalikiem na oczach: kupuje doslownie kilka rzeczy, tych, ktore maja mniej niz 5 skladnikow w opisie, a takich naprawde jest malo, mlody lubi:
              - wedlinki i parowki - kicha, soja i jeszcze raz soja, pieczemy wiec schabiki i piersi indycze na szynki
              - slodycze - wszedzie jest cos dodawane, plus mleko wiec nie ma zmiluj, pieke ciasteczka
              - przetwory mleczne - tych w ogole nie moze, bo po mleku wyglada jakby dostal ospo-rozyczko-odry mamy oczywiscie suplement wapnia
              - pieczywo - sama pieke, bo juz mam dosc probowania (nawet te ze zdrowej zywnosci, czy bezglutenowe sa spulchniane soja lub kukurydza)
              Ech, dlugo bym tak mogla. Nie jest lekko, ale widze roznice gdy np mlody idzie w gosci (umierac w koncu od tego nie umiera, wiec raz na ruski rok odpuszczam zeby nie czul sie jak dziwolag) jego skora albo natychmiast albo - i to tez znamienne - po dwoch dniach zaczyna wygladac potwornie.
              Ma sie rozumiec jest na syropkach antyhistaminowych praktycznie naokraglo.
              Alergolog mowi nam, ze miarodajne testy mozna zrobic dopiero jak skonczy 7 lat a i to wcale nie powiedziane, ze cokolwiek wykaza...
              Sil Ci zycze.
              • tijgertje Re: Dlaczego? 25.05.13, 09:19
                niestandardowa napisała:
                - w domu nie mamy w ogole zadnych szmat, tzn meble do przetarcia, zaslon czy fi
                > ranek czy dywanow nie ma, odkurzam codziennie nawet za szafami

                a wiesz, ze dywany sa dla alergikow zdrowsze, niz gladkie podlogi ? ;) Serio. W Holandii najwieksza fundacja na rzecz ludzi z chorobami pluc w ubieglym roku cala glowna siedzibe wylozyla dywanami i zaczeli zmieniac zalecenia. dlaczego? Bo syntetyczny dywan trzyma kurz i odkurzajac 2 raxy w tygodniu osiagasz ten sam efekt stezen pylkow w powietrzu, co scierajac podlogi na mokro 2 razy dziennie. Na gladkich podlogach kurz lezy " luzem" i unosi sie w powietrzu przy kazdym ruchu powietrza jaksie drzwiami ruszy czy przejdzie. odkurzac wbrew pozorom sam sporo "zapyla" powietrze i po odkurzaniu alergika nie wolno w[uszczac do pomieszczenia przez godzine, dopoki wszystkie pylki nie opadna.
                • niestandardowa Re: Dlaczego? 25.05.13, 18:54
                  No, to jeszcze zalezy jakie sie ma dywany i jaki odkurzacz :-) ale tak, w tym tez sporo racji jest.
                  • halogen75 Re: Dlaczego? 26.05.13, 18:43
                    Dziekuje niestandardowa za duzo ciekawych porad:-) masz racje, pewnie trzeba sie zabrac bardziej za eliminacje tego i owego niz skupiac co jest glowna przyczyna. Choc nie ukrywam, chcialabym wiedziec, jak to ja:-)

                    Człowiek, który podjął decyzję, by zwyciężyć, nigdy nie powie "niemożliwe"...
                    www.dzieciom.pl/16924
                    www.dzieciom.pl/16925
                    • monika887 Re: Dlaczego? 27.05.13, 10:46
                      Ja swego czasu zrobiłam specjalną tabelkę do obserwacji, jeszcze jak karmiłam piersią. Po skrupulatnym wypełnianiu przez ok. 2 miesiące udało mi się znaleźć kilka alergenów (pokarmowych, ale bardzo dziwnych, np. olej rzepakowy czy mięso z indyka, ale też np. krem przeciwsłoneczny). Jak chcesz to podeślę na maila.
                      • niunia_mamunia Re: Dlaczego? 27.05.13, 12:09
                        Tak, obserwacja to podstawa. Trudniej jest, gdy sie z dzieckiem nie spędza całego dnia, tylko chodzi np. do przedszkola. Bo nie ma sie pewności, co ono tak naprawdę zjadło. Np. po kilku tygodniach odkryłam, że mój Mały podkrada innym dzieciom jogurt (wylizywał pudełeczka po jogurcie, a jest na diecie bezmlecznej). Jednak obserwacja, to chyba jedyny skuteczny sposób, bo mojego znajomego córeczka miała alergię, ale nie wiedzieli na co. I po wielu dniach obserwacji okazało się, że jest uczulona na "sztuczną wit. C", która jest niemal wszędzie w dziecięcych preparatach. Trudna sprawa, ale powodzenia :)
    • darumik Re: Dlaczego? 27.05.13, 19:47
      U nas było to samo, w testach prawie czysto a Młody non stop chory, u nas wyszło dopiero w transformacji blastycznej leukocytów z antygenem mleka i mąki, że młody ma nietolerancję glutenu i białka mleka krowiego. Jesteśmy już rok na diecie, ale takiej radykalnej, bez ustępstw i póki co ustąpiły wszelkie problemy oddechowe, a u poprzednich alergologów mieliśmy zdiagnozowaną astmę.
      Zyrtec jest lekiem oddziałującym na układ nerwowy, warto, żeby lekarz poszukał nowości, które nie działają w ten sposób...
      Mogę podać namiar na dobrego alergologa, która specjalizuje się w dzieciach autystycznych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka