domimama3
08.08.13, 19:00
Jak to jest właśćiwie z tym naśladowaniem.mój syn 3.5lat ma zgdiagnozowanet spektrum autyzmu .od jakiegoś czasu zaczął naśladować i to dosłownie wszystko,nawet postacie z bajek.np ktoś sie przewracaon też ktoś macha reką on też.szczególnie upodobał sobie dzieci co mnie bardzo cieszy ogolnie ponieważ od września zaczyna przedszkole.dodam że synek nic nie mówi tylko czasem takie sylcy meme itp.bez znaczenia.uważn.ie obserwuje wszystko np na placu zabaw dosłownie przedrzeźnia dzieci.niedawno urodziłam 2dziecko 2 mies. No i mały nasladuje dzidzi kladzie sie tak jak ono macha raczkami i ogólnie wszystko inne.dodam źe braciszek mu sie raczej spodobał choć bywa zazdrosny co sie objawia tym źe niekiedy zamyka sie w sobie.z cech autyst. To ma wlasnie ten brak mowy ,ma zaburzenia si nie reaguje na imie łapie zawiechy przy zabaxwie autami kreci kółkami,wszystko co sie kreci trzaskanie drzwiami, w szafkach lodówce .uwielbia jazde samochodem na placu zabaw obecnie jest zdolny do wsýzystkiego.poza tym nawiązuje kontakt wzrokowy usmiecha sie robi papa daje czesc zołwika przybija 5.rozumie niektóre polecenia np wlącz telewizor przynies serek daj babci gazete i ogolnie teraz sie poprawiło te rozumienie choć nie wszystko zastanawia mnie tylko te naśladowaniebo wszedzie trąbia że dzieci autystyczne nienaśladuja,wiec jak to właściwie jest?