drop.s18
29.11.13, 10:00
jak w tytule, problem dotyczy prawie 4-latka. Jak organizujemy wyścigi samochodowe i przegrywa, bardzo się złości, rzuca samochodem albo uderza w mój. Tłumaczę mu że nie zawsze się wygrywa, ale jakby nie docierało(((( Nie mam pomysłów jak mu wytłumaczyć, czy mam po prostu uzbroić się w cierpliwość i z uporem maniaka powtarzać to samo. Proszę o rady))))