08.12.13, 09:31
Dzień Dobry,
Mam pytanie dotyczące leczenia i badań w znieczuleniu ogólnym.
U okulisty byliśmy ostatnio wiosną, niestety wizyta nieudana / i to już nie pierwsza z takiego rodzaju/ - nie dało się zbadać dna oka. Pani doktor rozkłada ręce, młody tak się wywija, że nie ma szans nic zobaczyć. A to najlepsza specjalistka w mieście.
Możemy wprawdzie pojechać do takiego Pana, który mimo wszystko zbada, ale wiąże się to z tym, że dziecko jest krępowane, przywiązywane a w oczkach ma rozpórki. Widok masakryczny i za nic nie chciałabym dziecka narażać na taki stres.

Z tąd moje pytanie: Czy ktoś z Państwa badał dziecku oczka w znieczuleniu ogólnym? Jak odbywa się badanie, ile trwa, jaki jest koszt?
Obserwuj wątek
    • asik_w Re: okulista 08.12.13, 10:08
      Radziłabym spróbowac jeszcze u innego lekarza? skąd jesteście?
      • anias2000 Re: okulista 08.12.13, 10:26
        Z Ostrowca Świętokrzyskiego
        • niunia_mamunia Re: okulista 08.12.13, 12:02
          Moje dziecko jako niemowlak miało badane oczka właśnie tak jak napisałaś: krępowanie i rozpórki na powiekach. Widok masakryczny!!! Na szczęście samo badanie trwa dosłownie kilkanaście sekund (w naszym przypadku). Teraz jest już lepiej, bo można Młodego zainteresować czymś i wytrzyma chwilkę podczas badania. A ile lat ma Twoje dziecko?
          Moim zdaniem usypianie dziecka do takiego badania, to trochę przerost formy nad treścią, a znieczulenie ogólne u małych dzieci należy zawsze poważnie rozważyć. Może wystarczy podać tylko jakiś lek "otępiający"? uspokajający?
          • anias2000 Re: okulista 08.12.13, 13:33
            Synek ma 2,8 jest dość cięzki - 16 kg i bardzo silny. Nie jestem w stanie go utrzymać. Na nikogo do pomocy liczyć nie mogę.
    • twins00 Re: okulista 08.12.13, 13:06
      Serio wolisz zafundować dziecku znieczulenie ogólne do minutowego zbadania oczu niż na ten krótki czas po prostu skutecznie unieruchomić? Moim zdaniem to zły pomysł. A jak wygląda w takim razie pobranie krwi czy moczu do badań? Mam 5-latkę niskofunkcjonującą, niewsółpracującą, niektóre sprawy załatwiam na siłę, jeśli nie ma innego wyjścia.
      • anias2000 Re: okulista 08.12.13, 13:38
        Oj, pobieranie krwi to cała historia, zwykle z wycofaniem na kilka tygodni /miesięcy/ w efekcie. Dlatego nie chcę na siłę....
    • mruwa9 Re: okulista 08.12.13, 15:12
      jakos z moim niskofunkcjonujacym nastoletnim juz dzieckiem, okulista sobie radzi. Oftalmoskop w pogotowieu, wczesniej porazona akomodacja, potem zabawianie, machanie zabawkami nad glowa, zeby sprowokowac dziecko do ufiksowania wzroku w pozadanym kierunku przez moment, sprawny okulista zdazy w tym czasie dojrzec, co trzeba.Obywa sie bez narkozy i przemocy.
      Szukajcie innego okulisty.
      Albo przedyskutujcie kwestie, jak bardzo wazne jest badanie dna oka u dziecka.
    • anias2000 Hm.... Czy ktoś zna okulistę w świętokrzyskiem? 08.12.13, 21:21
      Hm.
      Wszysykie opinie negatywnie odnoszą się do przedsięwzięcia.
      To mi daje trochę do myślenia.
      Jestem desperatka, ale dzieć skrajny wcześniak, zagrożony retinopatią. Nikt do tej pory nie powiedział mi czy takie zagrożenie mija "z wiekiem".
      Czy ktoś mógłby polecić okulistę dziecięcego w świętokrzyskiem?
      • polaa27 Re: Hm.... Czy ktoś zna okulistę w świętokrzyskie 09.12.13, 00:31
        Ania, retinopatia to patologia rosnącej siatkówki. Jak dziecku juz dojrzalo oko (dojrzalo na bank, najpóźniej w wieku kilku tygodni, maksymalnie kilku miesięcy po porodzie) to nie ma ryzyka retinopatii.

        A badanie dna oka to dla wprawnego okulisty kilka sekund. Nawet z dzieckiem niewspolpracujacym, na siłę. Polecam dobrego okuliste, na pewno dacie rade bez żadnych narkoz czy oglupiaczy.

        My chodzimy do świetnej okulistki w Krakowie. Ma asystentkę i badania zawsze u niej są w miarę szybkie i bezproblemowe, a mój mlody raczej nie współpracuje z lekarzami, a na dodatek sie ich boi. Jak nie znajdziesz nikogo blizej to dam Ci namiary.
        • asik_w Re: Hm.... Czy ktoś zna okulistę w świętokrzyskie 09.12.13, 08:17
          Poproszę teściową żeby popytałą, z Ostrowca jest ;)
    • zawszekubala Re: okulista 09.12.13, 10:07
      witam ja jestem z Ćmielowa mój syn też niskofunkcjonujacy a wdodatku ma dużą nadwrażliwość na światło miał badane oczy w Sandomierzu ,w O STROWCU panie okulistki nie mają pojecia o badaniu wzroku dzieciom z zaburzeniami powiedziały mi żebym przyszła jak dziecko bedzie współpracować.W Sandomierzu pani okulista miała całkiem inne podejście do dziecka pozwoliła najpierw żeby syn wszystko poogladał,badanie przebiegło w kilku etapach na tyle na ile syn pozwolił najpierw jedno oko przerwa potem drugie oko bez żadnych rozwórek poprostu pani pielegniarka go zagadywała i jakos poszło
      • anias2000 Re: okulista 09.12.13, 11:10
        Zawszekubala,
        też takie rady dostałam, ale, że dzieciak miał problemy w przeszłości i badać go trzeba to doktor sypnęła pomysłem z tą narkozą...
        a czy mogę prosić o namiary na Sandomierz - na gazetowego
    • szarotkka Re: okulista 11.12.13, 23:24
      nasze badanie pierwsze(3.5 roku) skuteczne też tak wyglądało - rozpórki trzymały syna z 4 czy 5 osób lekarka badała - koszmar. Miał potem siniakla pod okiem jakby ktoś go mocno uderzył.... potem długo bał się chodzić do okulisty. Teraz jest ok choć do przyjemności to nie należy. Myślę jednak, że to lepsze niż nieniezbędna narkoza.
      • marciomax Re: okulista 12.12.13, 18:41
        mój syn z ZA baaardzo źle zniósł znieczulenie ogólne do zabiegu laryngologicznego i nie wyobrażam sobie, że mogłabym go kiedykolwiek jeszcze raz na coś takiego narazić. Wiadomo czasem trzeba-by ratować życie. Szczęście, że mamy to za sobą. Z tegoż powodu nie zdecydowałam się na rezonans magnetyczny u syna. Poczekamy aż podrośnie i da radę zrobić bez narkozy.

        Syn urodzony z hipotrofią, zagrożony retinopatią i toksoplazmozą wrodzoną był badany zaraz po urodzeniu, potem 3 razy co pół roku i teraz co rok. Póki był mały jeździliśmy prywatnie do dr.Seroczyńskiej(jeden z najlepszych lekarzy jakich spotkałam). Jak podrósł i był problem ze zbadaniem go pani dr.zaprosiła nas na badanie do CZD(Międzylesie). Pojechaliśmy. 4 godziny oczekiwania w kolejce, ale w gabinecie czekały 2 okulistki i 2 pielęgniarki do pomocy. Badanie trwało kilkanaście sekund, bez rozpórek. Jedna z pielęgniarek dostała butem w żuchwę. Bardzo przepraszałam, ale ze zrozumieniem powiedziała, że trochę rozumie bunt syna :) Nikt się tam nas nie obraził ani nie wyprosił z gabinetu.
        To jest też jedyne miejsce, gdzie moi synowie NIGDY nie płaczą przy pobraniu krwi a zwykle gdzie indziej jest z tego niezła szopka i rzesza "trzymaczy" a ręce z krwiakami na 3 tygodnie.
        • anias2000 Re: okulista 13.12.13, 17:17
          Dziękuję wszystkim za opinie i podzielenie się doświadczeniem jak i kontaktami do okulistów.
          Będziemy próbowac tradycyjnie.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka