Dodaj do ulubionych

taki przypadek

10.12.13, 12:51
Wracamy ze spaceru, rozbierania co niemiara. No i mały życzy sobie żeby mu najpierw zdjąć spodnie a dopiero potem buty. I jak to zrobić, gdy buty wielkie zimowe i za nic spodnie się przez nie nie przecisną??? Bożesz jaką awanturę mi zrobił, myślałam że sąsiedzi zaraz się zejdą. I taka awantura dobre pół godziny... ech co tydzień coś nowego...
Obserwuj wątek
    • ese1 Re: taki przypadek 10.12.13, 13:51
      no a czy nie podzialaloby, zeby sam zrozumial, zaczac jednak od spodni, dojsc do butow... i dalej zapytac, aby pomogl?
    • emka_waw Re: taki przypadek 10.12.13, 15:00
      Oooo, przerabiałam! Odmówiłam, ignorowałam skargi, usiłował sam zdjąć spodnie. Przez jakieś pół godziny płakał, wściekał się i chodził (a raczej: przewracał się) ze spodniami na kostkach. Po trzecim przyglebieniu zmienił zdanie i dał sobie zdjąć najpierw buty.
      • aniasamosia Re: taki przypadek 10.12.13, 19:49
        Emka, u nas finał był identyczny, przestałam reagować, przewracał się aż chyba sam zrozumiał że inaczej się nie da...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka