17.12.13, 13:47
czy podajecie swoim dzieciakom i czy widzicie jakieś efekty??
ja podaje od jakiś 2 miesięcy i Niunio się uspokoił i bardziej się skupia. Poleciła mi nasza pediatra, na zasadzie a co nam szkodzi spróbować.
Tak się zastanawiam czy to to, czy po prostu progres?
Obserwuj wątek
    • agusia.24 Re: magnez?? 20.12.13, 14:41
      ja nie podawałam nigdy, jedynie tran, teraz eye q, a jaki ten magnez podajesz, może spróbuje, bo mój się strasznie nadpobudliwy teraz zrobił
      • speedy_gonzo Re: magnez?? 20.12.13, 16:14
        Jak jest nadpobudliwy to sprobuj moze mu wsypac do kapieli troche soli epsom(inaczej sol gorzka) (Takie kapiele trzeba robic kilka razy w tygodniu. Ta sol jest bardzo tania. Jest to czysty siaczan magnazu, ktory w kapieli dziala na zasadzie odwoconej osmozy - wyplukuje metale ciezkie z organizmu a uzupelnia magnez.)
        Magnez jest lepiej przyswajany przez skore niz z przewodu pokarmowego.
        Mnie nic bardziej nie odstresowuje niz kapiej w tej soli, blogie uczucie..
        • speedy_gonzo Re: magnez?? 20.12.13, 16:29
          Odradzam zakup tej soli w aptece. Primo - rzadko, ktora apteka ja ma, secundo - jak juz ma to w kosmicznej cenie (za 50 gram tej soli w aptece zaplacilam tyle samo co za 1 kg na znanym portalu aukcyjnym)
          • drop.s18 Re: magnez?? 20.12.13, 17:38
            podaje magnez z wit B6, ale producenta nie pamietam, jak będę w domku to sprawdzę. daję 1 łyżeczkę dziennie wieczorem ( nie wiem czy ma to znaczenie). spróbuję z kąpielą dla siebie, bo młody wypija wodę z wanny)))) do tej pory dosypywałam sól iwonicką
            • drop.s18 Re: magnez?? 20.12.13, 17:39
              Magsolvit B6, nie ma jak google))
          • agusia.24 Re: magnez?? 20.12.13, 21:09
            a czy ta sól nie zaszkodzi skórze atopowej, z problemami? bo syn ma alergie pokarmowe, które czasem objawiają się wysypką, którą ciężko zaleczyć
            • speedy_gonzo Re: magnez?? 20.12.13, 21:51
              Na sieci sporo jest infomacji na ten temat np. w j. ang. Generalnie polecana jest jako najtansze naturalne remedium rowniez na egzeme (eng. eczema), a azs (ang. atopic dermatitis) jest przeciez rodzajem eczemy. Upieczesz dwie pieczenie na jednym ruszcie (azs i nadpobudliwosc). Spectrum dzialania tej soli jest naprawde spore. Poczytaj sobie. A jak masz nadal watpliwosci to skonsultuj sie moze z jakims rozgarnietym lekarzem.
          • helutka15 Re: magnez?? 20.12.13, 21:54
            Dzięki za poradę. Sprawdziłam w necie tę sól, za kg wychodzi 25 PLN już z przesyłką. Ile tej soli wsypywać na litr wody?
            • speedy_gonzo Re: magnez?? 20.12.13, 22:03
              Naprawde ta sol jest fajna. Bedziesz zadowolona. Na litr to nie wiem, musialabys onliczyc. Na wanne nalezy wsypac 2 filizanki. Czasami mozesz dla odmiany moczyc w niej tylko nogi ( tez dobrze dziala, wtedy sypie na oko, po 40 minutach stopy zaczynaja leciutko szczypac). Bardzo odpreza taki zabieg.
        • katja.asd Re: magnez?? 20.12.13, 21:54
          Prawda, prawda. Czasem też kąpię się w tej soli i metale ciężkie wychodzą w takich ilościach, że mogę sprzedać je na skupie i mieć kasę na leczenie DAN. Lubię, gdy metale wychodzą mi przez skórę, to takie odwrócone wbijanie gwoździ.
          • speedy_gonzo Re: magnez?? 20.12.13, 22:04
            Nie wiem po co ten sarkazm, te sol jeszcze nasze babki uzywaly...
            • helutka15 Re: magnez?? 20.12.13, 22:42
              Bo katja.asd nie lubi ludzi, sama się do tego przyznaje. Może mieć też ochotę się odstresować robiąc sobie żarty. I tak należy to potraktować.
              Co do uspokajania maluchów, na dobry sen nasze babki stosowały też fiołek. Można robić kąpiele z suszonym fiołkiem, skrapiać poduszkę olejkiem albo stosować na nadgarstki maść fiołkową.
              Dobre są książki, gdzie opisane jest leczenie ziołami stosowane od wieków, od którego się odwróciliśmy na rzecz leków farmaceutycznych (głównie chemicznych). Wierzę, że na wszystkie dolegliwości można znaleźć lek w przyrodzie.
              • speedy_gonzo Re: magnez?? 20.12.13, 22:51
                Zaintrygowalas mnie tym fiolkiem, dzieki...
                Jak robisz sama kremy, to polecam epsom salt cream recipe..
                NB W US 4 funtowy worek soli EPSOM kosztuje 2 dolary.
              • katja.asd Re: magnez?? 21.12.13, 00:22
                Ludzie jak ludzie, ale pieprzenia bzdur to dopiero nie lubię!
                • speedy_gonzo Re: magnez?? 21.12.13, 00:38
                  Primo - Nie zadne pieprzenia, bo jestes na forum publicznym a nie z Czesiem w pubie i tutaj sie takich slow nie uzywa..
                  Secundo - Napisz, co wg Ciebie jest bzdura, to Ci sprobuje wytlumaczyc, chociaz chemikiem nie jestem, ale rozumiem to o czym pisze...
                  NB Jak zbity termometr rteciowy posypujesz siarka, to tez sie tak oburzasz?
                • helutka15 Re: magnez?? 21.12.13, 18:53
                  To nie czytaj. Każdy ma prawo do swojego zdania i należy to szanować, bo świadczy to jego kulturze. Jak ktoś mnie wnerwia to nie czytam jego wypowiedzi i jak nie mam nic sensownego do dodania w temacie to wyłącznie tylko to przeczytam. Nie obrażam ludzi. Sama na swoim profilu napisałaś, że nie lubisz ludzi, odpowiedziałaś forumowiczce w niegrzeczny sposób nic nie wnosząc do tematu. Wnioski wyciągnęłam jakie wyciągnęłam chcąc załagodzić sytuację, bo nikt nie powinien nikogo obrażać.
                  • statecznypulchny Re: magnez?? 21.12.13, 22:29

                    www.epsomsaltcouncil.org/articles/report_on_absorption_of_magnesium_sulfate.pdf
                    umm.edu/health/medical/altmed/supplement/magnesium
                    co nie zmienia faktu, ze pojawia się sporo "szaleństwa"
                    • speedy_gonzo Re: magnez?? 21.12.13, 22:55
                      Szkoda, ze pierwszego badania nie przeprowadzono na dwoch grupach - pierwsza np. kapie sie w epsomie, druga doustnie przyjmuje "magnez" i badanie na poziom mg we krwi. Obstawiam, ze pierwsza grupa mialaby wyzszy poziom magnezu we krwi. Dlatego, ze magnez lepiej przyswaja sie przez skore niz droga pokarmowa...
                      Dla mnie wynik tego eksperymentu jest bardzo zadowalajacy.
                      > co nie zmienia faktu, ze pojawia się sporo "szaleństwa"
                      Nie rozumiem tego zdania.. Boisz sie tej soli?
                      • statecznypulchny Re: magnez?? 22.12.13, 08:20
                        chodzi o szalenstwo osób, które gdzies coś usłyszały, a jak na to sie nalozy marketing to zaczynają "kobinować" z różnymi cudownymi metodami
                        np:
                        www.akademiawitalnosci.pl/jak-tanio-i-skutecznie-uzupelnic-w-organizmie-magnez-robiac-z-niego-dezodorant-za-2-zl/
                        • speedy_gonzo Re: magnez?? 22.12.13, 10:25
                          Masz racje, z tym marketingiem, dlatego staram sie nie uzywac brandow (zamiast np. slow mag pisze chlorek magnezu, sol epsom to tez nazwa zwiazku chemicznego a nie brandu).
                          Ja generalnie jestem antysuplementowa (z paroma malymi wyjatkami), ale niedobor magnezu potrafi napawde porzadnie namieszac, a zdecydowana wiekszosc ludzi niestety go ma. (Latwo to przeciez zweryfikowac).
                          Nie rozumiem natomiast, czemu, Cie ten dezoodorant magnezowy za 2 zlote uszyl... Przeciez naukowo jest udowodnione, ze magnez jest lepiej przyswajalny przes skore niz z przewodu pokarmowego. Logicznie rzecz biorac lepiej wiec ten chlorek magnezu sobie psiknac na skore niz polknac.
        • madziulec Re: magnez?? 21.12.13, 01:41
          No to lepszy jest magnez sześciowodny.
          Znacznie tańszy
          • speedy_gonzo Re: magnez?? 21.12.13, 08:49
            tu nie chodzi tylko o magnez, ale rowniez o siarke, ktora robi przy okazji detox (sol gorzka to siarczan magnezu)
            • madziulec Re: magnez?? 21.12.13, 19:16
              Kąpiele siarkowe akurat idealnie wpływają na kości i stawy. Ale po to wystarczy pojechać do Buska Zdrój lub Solca.
              Takie kapiele świetnie wpływaja na skórę (robi się fajnie gładka).
              Co do detoksu ... akurat takie kapiele rozszerzają naczynia krwionośne (bardzo wykańczają te kąpiele, więc trzeba uważac).

              Co do stosowania siarki i kąpieli z siarka dla dzieci - tu w ogóle specjaliści sa ostrozni i zalecaja jednak kąpiele w solance. A badania wykazały obniżenie sie we krwi (nie we włosach) poziomu ołowiu po kąpielach
              • speedy_gonzo Re: magnez?? 22.12.13, 10:52
                > badania wykazały obniżenie sie we krwi (nie we włosach) poziomu ołowiu po kąpielach

                I dokladnie o to tez w nich chodzi...
                • madziulec Re: magnez?? 22.12.13, 11:20
                  Ołowice masz czy co?

                  Bo jesli nie to nei wiem co usuwać.
                  • speedy_gonzo Re: magnez?? 22.12.13, 11:48
                    czy tylko olowica jest wskazaniem do detoksu wg Ciebie?
                    Jest cala masa toksyn.
                    • madziulec Re: magnez?? 22.12.13, 15:29
                      "> badania wykazały obniżenie sie we krwi (nie we włosach) poziomu ołowiu po kąpielach

                      I dokladnie o to tez w nich chodzi..."

                      To chyba z tego co widze Twój cytat.
                      Skoro obniża poziom ołowiu a Ty mi piszesz o czymś kompkletnie innym to mam wrażenie, że nie wiesz skąd się bierze ten ołów...
                      O innych metalach też byś się zdziwiła...
                      • speedy_gonzo Re: magnez?? 22.12.13, 15:49
                        kluczem jest slowo
                        • madziulec Re: magnez?? 22.12.13, 17:18
                          zapytałam o ołowicę.
                          Nie iwem skąd jakies obsesyjne twierdzenie pewnej grupy ludzi kochających wydawanie kasy, że dzieci maja jakieś zatrucia metalami.
                          Takie zatrucia maja bardzo konkretne objawy, są też i bardzo prosto wykrywalne.

                          Pisanie, że usuniemy cos, czzego dziecko nei ma (lub ma wg twierdzeń niekórych, ale diabli wiedza jak i gdzie) jest naciągactwem ludzi na wydawanie kasy.
                          I to nei jest fajne. Nie mówiąc juz o tym, ze nieetyczne
                          • speedy_gonzo Re: magnez?? 22.12.13, 17:44
                            Tu nie chodzi zatrucie, ale o obecnosc. W dziesiejszych czasach metale ciezkie moga byc absolutnie wszedzie - w salacie, w wolowinie, w makreli, wdychanym powietrzu, w garnku, w ktorym gotujesz, w puszce goszku, w szmince, w Janie Nowaku etc etc etc
                            NB Badzo nainterprretowujesz fakty i ciezko sie z Toba prowadzi dialog.
                            • statecznypulchny Re: magnez?? 22.12.13, 21:09
                              taaaa. Kiedyś to panie było czysto. Garnki aluminiowe, z których łyżka ścierała warstwe.
                              Rtęć do wyrobu filcu
                              azbest do filtorwania wina.
                              No a rtęci w tuńczyku to teraz jest tyle, że hoho, szczepionki wysiadają.
                              Generalnie życie troche szkodliwe jest. Taki np. azot, którym spulchniająą serki - on jest WSZEDZIE

                              • speedy_gonzo Re: magnez?? 22.12.13, 21:33
                                Nie bylo super pieknie, ale mimo wszystko bylo tego duzo miej i suma sumarum bylo duzo zdrowiej.
                                Problemem raczej byla monodieta i niedozywienie, chociaz np. cywilizacje rzymska wykonczyl przeciez olow, a konkretnie olowiane garnki. Niestety nie uczymy sie na bledach.
                                Dzisiaj chemia nas po prostu ZALEWA. Nasze przyzwyczajenia ewoluuja. Jeszcze niedawno mylo sie twarz szarym mydlem, teraz najpierw zmywa sie mleczkiem do demakijazu, pozniej plynem micelarnym, a nastepnie wklepuje sie odpowiedni krem do twarzy i odpowiedni krem pod oczy. Podam ci przykladowe sklady tych kosmetykow?
                                Tak sie zmienia KAZDA strefa zycia. Zalewa nas konsumcja.
                                • speedy_gonzo sklad bebilonu 22.12.13, 22:35
                                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3567206,2,1,20130823-095842.html
                                  (cos obrot w edytorze gw nie dziala, sorry)

                                  Ktos ma ochote to skomentowac?
                                  • katja.asd Re: sklad bebilonu 22.12.13, 22:59
                                    Skłąd jest zupełnie normalny, te trudne nazwy to witaminy i minerały. Monotlenku diwodoru też się boisz?

                                    Metali ciężkich w środowisku jest obecnie akurat mniej niż np. w latach 70., jak ci się chce, to obczaj sobie prace chociażby Needlemana.

                                    A zresztą dyskusja z oszołomami rodem z dzieci.org jest równie produktywna, co uczenie kota zmywania naczyń.
                                    • speedy_gonzo Re: sklad bebilonu 22.12.13, 23:34
                                      To nie sa tylko mineraly i witaminy syntetyczne, jest tam takze sporo syfu.
                                      Syntetyczne mineraly i witaminy to strata kasy, a taki maly czlowiek z niewyksztalconym ukladem pokarmowym musi to jeszcze zmetabolizowac -
                                      Nawet polski portal to kilka dni temu naglosnil. Co bardziej zorientowani w temacie wiedza to od dawna?:
                                      wiadomosci.onet.pl/nauka/raport-amerykanscy-eksperci-oglosili-koniec-witamin-w-tabletkach/qzg6y
                                      > Metali ciężkich w środowisku jest obecnie akurat mniej niż np. w latach 70.

                                      I tu sie mylisz, emisja owszem maleje z roku na rok, ale to znaczy jedynie, ze srodowisko wolniej jest metalami zanieczyszczane.... W Malopolsce np. nie ma juz kompletnie selenu w glebie.

                                      Cos Ci tam niby swita, ale jeszcze do bycia alfa i omega dluuuuga droga...
                                      • statecznypulchny Re: sklad bebilonu 23.12.13, 07:38
                                        WIdzisz speedy_gonzo
                                        Wszystko zalezy od tego, czy jako taki ufasz nauce; wiedząc, że sie rozwija i czasem błądzi na manowce, ale masz jakąś tam wiare w badania, metaanalizy, krytyczne spojrzenie środowiska (polecam ksiązki Bena Goldcare), czy też internetowych specjalistów, którzy walą o rosnącym zanieczyszczeniu, i szkodliwych szczepionkach, bo albo są kłamcami, albo na tyle młodzi, że nie pamiętają w swoim otoczeniu osób chorych na polio, umierających na ospę, z krzywicą (bo przecież witaminy to syntetyczne zło) a wszelkie nazwy chemiczne traktują jak synonim szatana

                                        (polecam
                                        www.mp.pl/szczepienia/wyklady/show.html?id=90500)
                                        • speedy_gonzo Re: sklad bebilonu 23.12.13, 09:33
                                          > czne spojrzenie środowiska (polecam ksiązki Bena Goldcare)
                                          Dzieki, poczytam...
                                          • statecznypulchny Re: sklad bebilonu 23.12.13, 10:23
                                            tu o szarlatanach od odtruwania (między innymi)
                                            lubimyczytac.pl/ksiazka/88203/lekarze-naukowcy-szarlatani-od-przerazonego-pacjenta-do-swiadomego-konsumenta
                                            a tu o złej stronie medycyny
                                            lubimyczytac.pl/ksiazka/193732/zle-leki-jak-firmy-farmaceutyczne-wprowadzaja-w-blad-lekarzy-i-krzywdza-pacjentow
                                            Z obu mozna sie dowiedziec, jak powinna wygladac rzetelna nauka i badania.
                                        • madziulec Re: sklad bebilonu 23.12.13, 12:21
                                          Och to fascynująca postać ten Goldacre:
                                          blogdebart.pl/2011/01/27/kup-goldacrea-mowie-ci/
                                      • madziulec Re: sklad bebilonu 23.12.13, 12:29
                                        speedy_gonzo napisała:

                                        > To nie sa tylko mineraly i witaminy syntetyczne, jest tam takze sporo syfu.


                                        Skoro jesteśmy tępi powiedz dokłądnie co to jest to "sporo syfu". Wymień konkretnie.
                                    • madziulec Re: sklad bebilonu 23.12.13, 12:27
                                      Najbardziej z tego podoba mi się nazwa L-tryptofan.
                                      Poszukałam. Po peirwsze jest naturalny a po drugie... jest używany przez mózg z wieloma witaminami i minerałami do wytwarzania serotoniny, neuroprzekaźnika znajdującego się w mózgu

                                      Nikotynamid mi kojarzy się z nikotyną, ale .. bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=605

                                      Pozdrawiam. Czekam na dalsze "rewelacje" :P
                                      • speedy_gonzo Re: sklad bebilonu 23.12.13, 12:44
                                        Zajmij sie moze barszczem i karpiem. Na zdrowie to wszystkim wyjdzie..
                                        Wesolych Swiat Wszystkim!!
                                        Niestety musze spadac. Kuuuuchnia wzywa!!
                                        • madziulec Re: sklad bebilonu 23.12.13, 18:24
                                          Ha ;) Jak widac, argumentów zabrakło ;)))))))
                                          Skąd ja to wiedziałam.


                                          PS
                                          A wiesz.. od paru lat święta szykują dla mnie bliscy ;) W związku z tym ja robię co chcę, nie tyram tylko zjawiam się jako gość :) Wygodne :0
                                          • speedy_gonzo Re: sklad bebilonu 23.12.13, 18:59
                                            no, zabraklo..
                                            NB Z czystej ciekawosci - jestes na spectrum, bylas diagnozowana?
                            • madziulec Re: magnez?? 23.12.13, 12:24
                              Po pierwsze nie iwem kim jest ów tajemniczy Jan Nowak przenoszacy ołów. Serio.

                              Po drugie makrela to pikuś. Bałtyckie śledzie to dopiero źródełko pestycydów i świństw, przy których bezbarwna panga odpada.
                              W powietrzu jest np. sporo rtęci o ile w okolicy są albo elektrownie albo ludzi epala węglem (polski wegiel ma bowiem najwięcej rtęci).

                              Co do nadinterpretacji to śmieszna sprawa. Mam bowiem wrażenie, że Ty nie masz pojęcia o cczym piszesz, a swoje informacje wynosisz z jedynie ślusznego forum na zasadzi ekopiuj wklej ;)
                              • drop.s18 Re: magnez?? 23.12.13, 16:12
                                jak zwykle chciałam się o cos zapytać i rozgorzała ostra dyskusja))))
                                a odpowiedzi na pytanie brak)))))
                                • madziulec Drop.s18 23.12.13, 18:26
                                  Przyznam, że magnezu nie podawąłam dziecku w żadnej postaci.
                                  Ale rzeczywiście podawanie może spowodowac uspokojenie się. Myśle, że fajnie byłoby sprawdzić poziom we krwi, wtedy będziesz miała pojęcie co do konieczności ew. suplementacji.
                                  • rozalia7 Re: Drop.s18 15.01.14, 11:16
                                    to który lepszy ? chlorek czy siarczan magnezu ?naturadlapiekna.pl/pl/p/Chlorek-magnezu-szesciowodnego-farmaceutyczny/53 z tego artykułu wynika ,ze chlorek ;-)
                                    • marciomax Re: Drop.s18 17.01.14, 12:00
                                      Jak mój starszy syn miał ok.2 miesiące neurolog stwierdziła u niego dużą nadpobudliwość ruchową. Zaleciła nam magnez i vit.B6. Teraz po kilku latach zupełnie o tym zapomniałam. Nie mogę się też dogrzebać do dawek(przeliczyłabym sobie na aktualną wagę). Czy ktoś wie jaka powinna być dawka magnezu oraz vit.B6 na 1kg masy ciała dziecka? Pamiętam, że dawałam w tabl. rozgniecionych.
                                      • drop.s18 Re: gorączka pomocy, doradźcie gdzie iść!!!! 17.01.14, 17:09
                                        Gajowniczek nadal jest ordynatorem i jest bardzo miły, codziennie zagląda pyta co tam słychać))
                                        sugeruje nam zrobienie testów alergicznych i to co piszecie czyli usunięcie 3-ego migdałka(choć wielki nie jest).
                                        Na razie młody odzyskuje formę, nie gorączkuje od wczoraj. kupa ok-robali brak, jutro powtarzamy morfologię i zobaczymy. Na 19.02 mamy wizyte u laryngologa- zobaczymy co powie
                                        • drop.s18 Re: gorączka pomocy, doradźcie gdzie iść!!!! 17.01.14, 17:10
                                          nie wiem dlaczego wkleiło to się tu, sorry
                                          a co do magnezy ja daje tyle ile piszą na opakowaniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka